Niepewna przyszłość Palma?

Producent popularnych palmtopów osiągnie znacznie słabsze wyniki finansowe niż się spodziewano. Prezes Palm utrzymuje, że sytuację firmy może poprawić dalsza ekspansja na rynek korporacyjny oraz edukacyjny jednak i w tym sektorze obserwowany jest znaczący spadek popytu.

Prezes firmy Palm, Carl Yankowski, na ostatniej konferencji prasowej oświadczył, że nie uaktualni prognoz finansowych firmy. Ostatni komunikat w tej sprawie Palm opublikował dwa tygodnie temu, kiedy podał wyniki za trzeci kwartał finansowy. Firma ogłosiła wtedy, że planowany poziom sprzedaży w czwartym kwartale wyniesie 300 - 315 mln USD. Analitycy z spodziewali się, że przychód firmy zamknie się kwotą ok. 572 mln USD. Także ubiegłoroczne wyniki były lepsze, kiedy to w analogicznym okresie obrót firmy wyniósł 350 mln USD.

Podane dwa tygodnie temu wyniki wywołały ponad 50-procentową zniżkę kursu akcji koncernu. Palm zapowiedział również redukcję zatrudnienia. Prezes firmy zapowiedział kontynuowanie przyjętej niedawno strategii zakładającej ekspansję na rynek korporacyjny oraz edukacyjny, przyznał jednak, że także w tych sektorach firma obserwuje ostatnio znaczący spadek popytu.

Zobacz również:

  • Raport o stanie cyfrowej bankowości
  • IFS z sukcesem zakończył 2020
  • Google wyda 2,1 mld dol. na budynek biurowy w Nowym Jorku
W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200