Niemiecki rynek internetowy przeżyje gwałtowny rozkwit

Zdaniem analityków, w ciągu trzech najbliższych lat liczba niemieckich gospodarstw domowych podłączonych do Internetu podwoi się, osiągając obecny poziom Stanów Zjednoczonych.

Zaledwie 24% niemieckich gospodarstw domowych jest podłączonych do Internetu - wynika z szacunków International Data Corporation (IDC). Oznacza to, że stopień wykorzystywania sieci przez Niemców jest o połowę mniejszy w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi i np. Holandią.

Jednakże przewidywania IDC na najbliższe trzy lata są optymistyczne. Firma zakłada, że współczynnik wykorzystania Internetu w Niemczech w ciągu najbliższych trzech lat osiągnie poziom 51%. Wzrost ten ma się również przyczynić do rozkwitu detalicznego handlu elektronicznego. Przychody uzyskane z tego tytułu mają wzrosnąć do poziomu 15,3 mld USD w roku 2003. Obecnie sprzedaż online przynosi niemieckim sprzedawcom 4,2 mld USD.

Podczas odbywającego się w tym tygodniu Piatego Niemieckiego Kongresu Internetowego jego uczestnicy potwierdzili, że ich kraj pod względem wykorzystania Internetu jest w tyle za Stanami Zjednoczonymi i pozostałymi członkami Unii Europejskiej.

Zdaniem Siegmara Mosdorfa, niemieckiego ministra gospodarki, sieciowe zacofanie Niemiec może być związane z trudnościami w przyporządkowywaniu projektom internetowym odpowiednio utalentowanych kadr. Minister dodał także, że Niemcy muszą dopiero wykreować ducha przedsiębiorczości porównywalnego z "kalifornijskimi firmami sprzętowymi i programistycznymi, które zaczynały w garażu".

Aby lokalne firmy mogły konkurować z amerykańskimi przedsiębiorstwami już korzystającymi z możliwości niemieckiego rynku, potrzebna jest zmiana odpowiednich regulacji dotyczących wszystkiego - od kwestii związanych z inwestycjami typu venture capital, aż po możliwość sprowadzania odpowiednio utalentowanych kadr z zagranicy.