"Nie" dla wrogiej fuzji

Amerykański Departament Sprawiedliwości (DOJ) poinformował, że nie dopuści do przejęcia PeopleSoftu przez Oracle'a.

Amerykański Departament Sprawiedliwości (DOJ) poinformował, że nie dopuści do przejęcia PeopleSoftu przez Oracle'a.

Wartość tej transakcji była szacowana na 9,4 mld USD. Zdaniem przedstawicieli amerykańskiej instytucji ograniczyłaby ona konkurencję na rynku oprogramowania dla przedsiębiorstw. Przedstawiciele Departamentu Sprawiedliwości USA dowodzą, że istnienie na rynku ERP jedynie dwóch dużych producentów - Oracle i SAP - doprowadzi do zaniku konkurencji, skoku cen, a w rezultacie szkody dla klientów. O wstępnym negatywnym stanowisku DOJ informowaliśmy już wcześniej.

Oracle zapowiada walkę z postanowieniem departamentu i zaskarżenie jego decyzji. Przedstawiciele firmy zamierzają powołać się na casus spółek SunGuard Data Systems i Comdisco, dostawców oprogramowania do . DOJ postanowił zablokować połączenie, jednak sąd dystryktu Columbia odrzucił argumentację regulatora i dopuścił do fuzji. Oracle podważa również stanowisko DOJ, dowodząc, że rynek korporacyjnego oprogramowania wcale nie ogranicza się do trzech graczy. Spółka podaje jako przykład innych dostawców rozwiązań ERP, m.in. Lawson Software, SSA Global Technologies, IBM i , a wśród nowych firm - Microsoft.

Kolejny ważny etap w rozgrywce o przejęcie kontroli nad PeopleSoftem to marcowe wybory nowego zarządu firmy. Oracle przedstawił własną listę kandydatów, którzy mają pomóc w przejęciu. Przychylni fuzji nowi członkowie zarządu powinni przekonać do niej również akcjonariuszy PeopleSoftu. Dzięki uzyskanej większości mogą również usunąć zapisy w statucie PeopleSoftu chroniące m.in. przed wrogim przejęciem.

Siedmiokrotnie podnoszona oferta Oracle'a - po raz pierwszy złożona w czerwcu 2003 r. - do tej pory nie spotkała się z akceptacją akcjonariuszy PeopleSoftu. Termin jej ważności upływa 25 czerwca br.