Nasila się protest przeciwko naliczaniu VAT od licencji na oprogramowanie

Przedsiębiorcy sprzeciwiają się praktykom niektórych urzędów skarbowych, które traktują udzielanie licencji na oprogramowanie jako usługę. Wiąże się to z koniecznością odprowadzania podatku VAT. Zgodnie z interpretacją wydaną w 1998 r. przez ministra finansów licencje nie są towarem ani usługą i nie podlegają ustawie o VAT.

Do końca lipca br. ministerstwo finansów otrzyma raport z serii kontroli skarbowych w zakresie prawidłowości naliczania podatku VAT od licencji na oprogramowanie. Zostały one przeprowadzone wśród 24 polskich producentów i dystrybutorów oprogramowania. Urzędnicy - wbrew oficjalnej interpretacji przepisów - zarzucają przedsiębiorcom nieprawidłowości w naliczaniu podatku VAT i nakładają na firmy wysokie kary.

<b>Decyzje w sierpniu</b>

Przedstawiciele branży mówią o "dewastacji jednej z niewielu prężnie rozwijających się gałęzi polskiej gospodarki". Ich zdaniem kontrolowane firmy pełnią rolę królików doświadczalnych ministerstwa finansów, które w ten sposób próbuje łatać dziury w budżecie. Jeśli efekty kontroli byłyby korzystne dla ministerstwa, konieczność odprowadzania podatku VAT od licencji miałyby objąć wszystkich producentów i sprzedawców oprogramowania. Przedsiębiorcy wystosowali protest do prezydenta, rzecznika praw obywatelskich, protestuje również Krajowa Izba Gospodarcza. Niedawno interpelację do ministra Jarosława Bauca złożył w tej sprawie poseł Józef Gruszka z PSL. Jednak do tej pory ministerstwo milczy.

Zobacz również:

Najprawdopodobniej decyzji w tej sprawie i dalszego postępowania należy się spodziewać dopiero w sierpniu br. Do końca lipca ministerstwo ma zapoznać się ze zbiorczymi wynikami serii kontroli. Niektóre firmy, w których zakończyły się już kontrole nadal czekają na ostateczną decyzję. Zamiast niej otrzymały jednak pismo o przedłużeniu okresu jej wydania do końca lipca.

<b>Dowolna interpretacja</b>

Kontrole rozpoczęto wśród partnerów handlowych firmy Softar, warszawskiego producenta oprogramowania. W efekcie kontroli na firmy współpracujące z Softarem nałożono wysokie kary za nieodprowadzanie podatku VAT. Kontrolerzy uznali wprawdzie zasadność nienaliczania podatku VAT w przypadku licencji udzielanych przez Softar swoim partnerom, jednak zakwestionowali zerową stawkę podatku przy udzielaniu licencji klientom przez partnerów firmy. Stwierdzono także nieprawidłowości przy udzielaniu licencji oprogramowania firm takich jak Microsoft i Novell.

Urzędnicy prześcigają się w pomysłach jak uzasadnić nałożenie kary. Przykładowo Izba Skarbowa w Szczecinie wydała orzeczenie mówiące, że "udzielenie licencji na oprogramowanie komputerowe jest równoznaczne z usługą zarządzania obcym systemem informatycznym". Firma Heuthes, którą również dotknęła kontrola sterowana przez białostocki UKS uruchomiła witrynę pod adresem http://protest.dnsalias.org/ na której zachęca przedsiębiorców do przyłączenia się do protestu.