Narzędzia skutecznej realizacji projektów

W IT za dużo mówi się o technologiach, a zbyt mało o analizie potrzeb biznesowych. Dopiero ich poznanie i zrozumienie gwarantuje sukces w projektach informatycznych.

Brałem udział w warsztatach fotograficznych. Celem uczestników jest robić doskonałe zdjęcia, ale podczas tych warsztatów rozmowy niemal w ogóle – ku mojemu zdumieniu – nie dotyczyły tego podstawowego tematu. Dyskutowano głównie o właściwościach i cenach obiektywów, porównywano funkcjonalności różnych modeli statywów, rozważano wyższość Nikona nad Canonem lub odwrotnie, spierano się o filtry albo korzyści stosowania systemu redukcji wstrząsów. Mimo że jestem początkującym fotografem, czułem się tam swojsko – bo tak samo jest w świecie IT. Popularne konferencje, modne szkolenia i korzystne dla kariery tematy to przecież nie są ani cele projektów informatycznych, ani zarządzanie biznesem za pomocą IT, ani wymagania, lecz techniki, narzędzia, programowanie, serwery, technologie – im bardziej zawiłe, tym lepiej.

Kto robi najlepsze zdjęcia? Ten, kto zna technologie obiektywów i statywów, czy też ten, kto umie wybrać odpowiedni motyw, skadrować, zadbać o efekt i najskuteczniej zadziwić, zachwycić, zrozumieć i zaspokoić potrzeby tych, którzy zdjęcia oglądają, wykorzystują i którzy się nimi zachwycają? Znajomość technik pomaga, gdy trafnie określi się cele i wymagania, natomiast nigdy nie zastąpi celów i wymagań.

Zobacz również:

Choć w IT wrzawa toczy się wokół technik, technologii i modnych metodyk, to ani Bill Gates, ani Steve Jobs, ani Mark Zuckerberg, ani Larry Page nie byli od nich specjalistami, lecz posiedli za to szczególny, można powiedzieć, interdyscyplinarny talent wykrywania i łączenia potrzeb klientów z możliwościami inżynierii pozwalającymi je najskuteczniej zaspokajać.

Istnieje dziedzina, także interdyscyplinarna, umożliwiająca bez porównania lepsze, skuteczniejsze i sprawniejsze radzenie sobie z projektami i przedsięwzięciami IT. To inżynieria wymagań.

Najlepsi w branży IT, czyli ci, których działania częściej niż u innych wieńczy sukces, wyprzedzają konkurentów, ba, czasem deklasują ich dzięki umiejętnościom w tej właśnie dyscyplinie. Dobry programista pokona kiepskiego, skuteczny specjalista architektury IT – nieskutecznego, sprawny tester dystansuje powolnego, dobry PM złego. Ci dobrzy wyróżniają się umiejętnością, często ukrytą, poznania, analizy i walidacji potrzeb biznesowych oraz wynikających z nich wymagań.

Choć informatyka w praktyce, czyli przemysł informatyczny, liczy sobie już ponad 60 lat, nadal cierpi na dziecięcą chorobę fascynacji technicznymi możliwościami, zamiast koncentrować się na potrzebach biznesowych. To jest przyczyną wielu chronicznych problemów opisanych w „The Standish Group Chaos Report” (standishgroup.com).