Narażeni na najnowsze technologie

Michał Przewłocki, dyrektor pionu technologii w Agora SA, jest zdania, że jednym z najważniejszych zadań szefa pionu informatyki jest równoważenie interesów firmy jako całości z interesami poszczególnych obszarów funkcjonalnych IT.

Michał Przewłocki, dyrektor pionu technologii w Agora SA, jest zdania, że jednym z najważniejszych zadań szefa pionu informatyki jest równoważenie interesów firmy jako całości z interesami poszczególnych obszarów funkcjonalnych IT.

Agora jest specyficznym miejscem pracy. Gazeta Wyborcza, flagowy produkt wydawnictwa, powstała przed historycznymi wybora- mi parlamentarnymi w czerwcu 1989 r. Początkowo była tworzona przez zaledwie kilkudziesięciu - kierowanych przez redaktora naczelnego Adama Michnika - dziennikarzy, związanych wcześniej z podziemnym Tygodnikiem Mazowsze. Pierwszy numer ukazał się w objętości zaledwie 8 stron, w nakładzie 150 tys. egzemplarzy. Obecnie Gazeta liczy średnio ponad 120 stron. Dziennie sprzedaje się w ponad 450 tys. egzemplarzy. Niezależnie od oceny słuszności orientacji politycznej i prezentowanego na łamach światopoglądu, Gazeta jest najważniejszym i najbardziej opiniotwórczym dziennikiem w Polsce, aktywnie wpływającym na polskie życie polityczne i społeczne. Wielu pracowników Agory nie traktuje swojej firmy jako jeszcze jednego pracodawcy na ścieżce kariery. Jak twierdzą niektórzy, Gazeta jest nie tyle miejscem pracy, ile raczej stanem umysłu.

W całej Agorze, a więc również w pionie technologii, przyjęcie do pracy jest poprzedzane długim okresem przejściowym, w którym obie strony mają szansę się sprawdzić i upewnić, czy chcą ze sobą pracować. Długi okres przejściowy jest uzasadniony dużym tempem pracy narzucanym przez Gazetę, które nie wszystkim odpowiada. Nie wszyscy też są w stanie je znieść.

Otwarci na zmiany

Na pytanie, jak będzie wyglądał pion technologii Agory za kilka lat, jego szef, Michał Przewłocki, wzrusza ramionami i stwierdza "nie mam pojęcia". Jeśli np. Agora przejmie udziały w jednej ze stacji telewizyjnych, pion technologii może przeżyć prawdziwą rewolucję. Nie powinna być ona jednak zaskoczeniem dla informatyków, którzy przeżyli już powstanie - i konieczność obsługi informatycznej - 18 lokalnych oddziałów Gazety, pojawienie się jej wersji internetowej i portalu gazeta.pl, włączenie do grupy Agory 22 lokalnych rozgłośni radiowych, a ostatnio przejęcie działu czasopism wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Rola pionu technologii w miarę ekspansji Agory na nowe rynki medialne staje się coraz bar- dziej znacząca. Niedawne przejęcie wydawnictwa Prószyński Czasopisma zmusza Michała Przewłockiego do zmierzenia się z trudną materią integracji odmiennych systemów informatycznych i rozwiązań organizacyjnych. Przejmowanej firmie zostaną narzucone pewne standardy, np. system ERP wykorzystywany przez Agorę, ale jednocześnie zostaną przejęte pewne rozwiązania nieobecne dotychczas w Agorze lub słabiej rozwinięte, np. system obsługi prenumeraty. "Najbardziej chyba zależy mi na tym, by zmiany nas nie zaskakiwały, nie spadały na nas znienacka, by pion technologii brał udział w podejmowaniu ważnych decyzji biznesowych i miał szansę zawczasu wskazać na ich informatyczne uwarunkowania. Udało mi się do tego doprowadzić: dziś pion technologii bierze udział w podejmowaniu istotnych decyzji, bo przecież sukces przejęć tej skali w dużej mierze zależy od umiejętnego zintegrowania systemów informatycznych łączących się firm" - mówi Michał Przewłocki. Gdy objął stanowisko szefa pionu technologii Agory, takie było jego główne zadanie: przekształcenie działu technicznego w dział biznesowy.

Gazeta jak w banku

W pionie technologii pracuje ponad 140 osób, nie licząc 40 informatyków zatrudnionych w lokalnych oddziałach firmy. Michałowi Przewłockiemu podlega ośmiu kierowników obszarów. Pion technologii Agory to dział analityczny i systemów raportowania, dział systemów ERP, obszar technologii związanych z produkcją, obszary utrzymania infrastruktury technicznej, sieci telekomunikacyjnych, systemów redakcyjnych związanych z zarządzaniem zawartością stron, sterowaniem pracą redakcji, kontrolowaniem przepływu tekstów, składem i naświetlaniem; dział systemów wydawniczych, obsługujących m.in. sprzedaż ogłoszeń, systemów operacyjnych oraz biuro pionu, zajmujące się koordynacją działań wszystkich pozostałych obszarów. Istotną rolę pełni dział utrzymania infrastruktury. Michał Przewłocki twierdzi, że infrastruktura informatyczna Agory jest bezpieczniejsza i bardziej niezawodna niż infrastruktura wielu banków ze względu na olbrzymie koszty ewentualnych przestojów w produkcji Gazety. Opóźnienie produkcji o godzinę oznacza spadek sprzedaży w danym dniu o 20%. Jeżeli jedno wydanie Gazety w ogóle by się nie ukazało, to ogólna jej sprzedaż i sprzedaż reklam spadłaby przez kilka miesięcy o 30%. Dla Agory oznaczałoby to olbrzymią utratę przychodów. Formalnie w pionie technologii jest zatrudniona tylko część informatyków pracujących na potrzeby serwisu gazeta.pl, portalu Agory. Pion technologiczny nadzoruje kwestie związane z utrzymaniem infrastruktury portalu i zapewnieniem jego nieprzerwanej dostępności, natomiast w ramach oddzielnego, niezależnego od pionu zespołu pracuje zespół zajmujący się rozwojem portalu od strony programistycznej.

My i nasza informatyka

Agora ma opinię firmy, która wiele rozwiązań informatycznych opracowuje w ramach własnego działu IT. "Firma, która chce stosować standardowe rozwiązania zakupione na rynku, jest zmuszona dopasować się do nich organizacyjnie, utrwalić pasującą do rozwiązania strukturę organizacyjną. Tymczasem z jednej strony Agora jest w stanie permanentnej zmiany, co utrudnia stosowanie standardowych rozwiązań, z drugiej - jesteśmy dumni z organizacji, którą stworzyliśmy, z naszych, czasami nietypowych, rozwiązań organizacyjnych" - ocenia Michał Przewłocki.


TOP 200