Napęd na cztery trendy

Minimalizacja kosztów wdrażania i utrzymania systemów to obecnie gorący temat. W centrach danych przekłada się on na rozwiązania umożliwiające wirtualizację, konsolidację, optymalizację systemu IT oraz konwergencję sieci. Te cztery trendy napędzają dziś rozwój data center.

Dzięki wirtualizacji serwerów x86 i związanych z nią nowym technologiom, nowoczesne centrum danych w ostatnim czasie bardzo szybko ewoluuje. Zmiana ta nie dotyczy po prostu sprzętu i oprogramowania, ale zachodzi w samym sposobie myślenia o data center. Najważniejszym wnioskiem jest fakt, że ma się nie jedną, a wiele opcji do wyboru.

Trend 1: Wirtualizacja

To właśnie jest technologią, która może mieć w najbliższych latach duży wpływ na rynek serwerów oraz modyfikację jego struktury. Jeśli bowiem 80 starych serwerów można zastąpić 20 nowymi maszynami bez obniżenia wydajności systemu i jego funkcjonalności, a jednocześnie uzyskać istotne zmniejszenie zużycia energii i powierzchni niezbędnej w centrum przetwarzania danych, to z reguły okazuje się, że czas zwrotu takiej inwestycji jest krótki.

Uruchomienie pojedynczej aplikacji na serwerze zwykle przekłada się na 10-30% maksymalnego obciążenia komputera. Wirtualizacja pozwala na uruchomienie wielu aplikacji w ramach ich indywidualnych obrazów. Przekłada się to na wykorzystanie serwera na poziomie 70-90%. To redukuje liczbę fizycznych maszyn, potrzebną energię i chłodzenie oraz zapewnia operacyjną elastyczność systemu.

Zwirtualizowane centrum danych

Zwirtualizowane centrum danych

Na przykład jeden fizyczny serwer może obsługiwać 10 lub więcej VM (Virtual Machine), umożliwiając działanie wielu aplikacji, które dotąd wymagały dedykowanych serwerów. Oszczędności wynikają zarówno z mniejszych nakładów inwestycyjnych (CAPEX), związanych z mniejszą liczbą fizycznych serwerów, kart SAN HBA, ethernetowych interfejsów sieciowych, okablowania i portów przełączników, jak i niższych kosztów operacyjnych (OPEX), związanych z zarządzaniem infrastrukturą, zasilaniem i chłodzeniem oraz zajmowaną przez sprzęt przestrzenią. Redukowanie całkowitych kosztów posiadania (TCO) jest podstawowym motorem upowszechniania się wirtualizacji w centrum danych.

Poza mniejszymi kosztami ważną korzyścią z wirtualizacji serwerów jest umożliwienie przenoszenia wdrożonej VM na inny serwer fizyczny, czy to przez LAN w tym samym centrum danych, czy przez sieć rozległą na serwer w innym data center, bez wstrzymywania uruchomionych usług. Taka operacja ma ogromny potencjał - umożliwia zarządzanie obciążeniami i optymalizację wewnątrz zwirtualizowanego centrum danych firmy. Daje szansę dowolnego kształtowania dostępności nowych usług, ulepszenia backupu oraz operacji odtwarzania systemu, a w końcu nawet jego bezprzerwowego działania.

Statyczne przenoszenie VM na inny fizyczny serwer jest stosunkowo prostą sprawą. Dynamiczna operacja to już jednak wyzwanie. Po części jest to związane z zapewnieniem tego, by migrowanej VM zapewnić dotychczasowy poziom bezpieczeństwa, dostępu do pamięci, ustawień QoS i reguł polityki. Jeśli wiąże się z tym jakaś forma równoważenia obciążeń serwerów, to trzeba zapewnić, by load balancer uwzględniał fakt migracji jednej lub kilku VM. Jeżeli przed przeniesieniem VM chronił ją aplikacyjny firewall, to samo powinno się dziać po migracji itd. W sumie dynamiczne przenoszenie wirtualnych maszyn wymaga dynamicznej infrastruktury IT. W tym kierunku będą podążały zmiany w centrum danych, choć lata upłyną zanim w pełni dynamiczna infrastruktura będzie w powszechnym użyciu.