Najważniejsza jest informacja

W czasie spowolnienia gospodarki krytyczna staje się szybkość i trafność podejmowania decyzji biznesowych. Każda decyzja powinna być podjęta w odpowiednim momencie i musi być oparta o wiarygodne i kompletne informacje.

W czasie spowolnienia gospodarki krytyczna staje się szybkość i trafność podejmowania decyzji biznesowych. Każda decyzja powinna być podjęta w odpowiednim momencie i musi być oparta o wiarygodne i kompletne informacje.

Mimo iż nasycenie rozwiązaniami jest nadal niewielkie (system analityczny posiada ok. 30% firm w Polsce) w porównaniu do krajów wysoko rozwiniętych, to sytuacja ta może się szybko zmienić w ciągu najbliższych lat. Badane przez IDC Poland przedsiębiorstwa na drugim miejscu bowiem wymieniają wśród planowanych inwestycji właśnie rozwiązania do analizy danych. A korzystanie z BI może przełożyć się na poprawę wyników finansowych firmy, zwłaszcza w czasach spowolnienia gospodarczego.

Jest wiele przykładów korzyści osiągniętych dzięki Business Intelligence. Jeden z klientów Solemis Group dzięki wdrożeniu rozwiązania do budżetowania i raportowania zaoszczędził kilka milionów złotych poprzez zamknięcie 10 oddziałów, które przynosiły straty, o których wcześniej zarząd nie wiedział. Wiele wcześniejszych raportów było po prostu „ubarwianych” i dopiero wprowadzenie centralnego systemu BI z możliwością dostępu przez zarząd do informacji analitycznych odkryło prawdziwy obraz sytuacji. Inna firma ze względu na trudność budowania raportów i analiz w dotychczasowym systemie ERP, musiała zlecać każdorazowo przygotowanie tych raportów firmie zewnętrznej. Po podliczeniu oznaczało to wydatek rzędu 50 tys. zł rocznie.

„Firma Avans najwięcej zyskała poprzez możliwość generowania rozbudowanych analiz dla dostawców. Dzięki temu uzyskała od nich ochronę cen na sprzęt, który mają zakupiony i pozostający w magazynach w sytuacji, gdy producent obniży na nie ceny. W ten sposób przestali ponosić straty na sprzęcie, który długo się sprzedaje. Przy ich skali działalności oznacza to roczne oszczędności rzędu setek tysięcy złotych. System wraz z wdrożeniem kosztował ich zaś ok. 100 tys. zł” – opowiada Ryszard Sadowski, prezes Solemis Group.

Zrozumieć otoczenie

Kryzys finansowy, którego pierwsze skutki docierają również do Polski powinien być też odbierany jako motywator do poszukiwań nowych pomysłów i rozwiązań wspierających bieżącą działalność operacyjną. Przy okazji reorganizacji struktur przedsiębiorstw warto pokusić się o wdrożenie rozwiązań, które zwiększą konkurencyjność. „Opisanie otoczenia biznesowego, zrozumienie natury zjawisk historycznych i zastosowanie metod predykcyjnych to nowoczesne narzędzia pozwalające uzyskać przewagę konkurencyjną” – twierdzi Marcin Bielecki, dyrektor Business Intelligence Competence Center w Atos Origin Polska.

Utrzymanie się na konkurencyjnym rynku - aby nie wspomnieć o chęci odniesienia na nim sukcesu - wymaga nie tylko szybkiego analizowania dostępnych informacji, ale również, a może przede wszystkim, planowania i przewidywania przyszłych aktywności w oparciu o nie. „Wykorzystanie odpowiednich narzędzi analitycznych staje się nieodzowne. Dobrym przykładem mogą być zagadnienia związane z planowaniem i budżetowaniem. Na świecie zdecydowana większość dużych firm opiera się na zaawansowanych narzędziach analitycznych pozwalających efektywnie automatyzować i zarządzać tymi procesami. Tymczasem w Polsce wykorzystanie narzędzi BI we wsparciu prowadzonego biznesu nie jest powszechne. A szkoda, bowiem ci którzy sięgnęli po odpowiednie wsparcie analityczne, zaczynają osiągać sukcesy nie tylko lokalnie, ale także na rynku europejskim” – twierdzi Marcin Bielecki.

Systemy klasy BI można wręcz nazwać „artykułem pierwszej potrzeby”. W sytuacji permanentnych zmian rynkowych przewaga konkurencyjna firm wynika z umiejętnego i błyskawicznego przetwarzania ogromnej ilości nieustrukturyzowanych danych. Współczesny biznes wymaga od systemów analitycznych sprostania wyzwaniom wynikającym z nadmiaru informacji w możliwie najkrótszym czasie.