Nadzieja dla biznesu, wyzwanie dla IT

Big Data jest na topie. Niewiele jest wdrożeń i wykorzystania w biznesie, ale nie jest to tylko kolejny marketingowy buzzword i rzecz poza obszarem zainteresowania menedżerów IT.

Maciej Wiśniewski

prezes polskiego oddziału Fujitsu

Projekty w zakresie Business Intelligence często nie miały jasno postawionego celu. Dlatego tak wiele z nich było nieudanych. Bo nie określono dobrze na początku, do czego mają być tak naprawdę potrzebne.

Big Data jest w fazie dynamicznego rozwoju. Na razie brakuje powszechnie uznawanych definicji, a sytuację dodatkowo komplikuje sprzeczność dążeń poszczególnych dostawców do takiego pozycjonowania Big Data, by lepiej odpowiadało ich aktualnej ofercie. Wszystko wskazuje jednak, że nie jest to przejściowa moda, ale trwały trend, który zmieni analityczną część IT i stwarzać będzie w nadchodzących latach nowe wyzwania dla działów technologicznych w firmach.

Samo hasło Big Data to antycypacja zjawiska przekroczenia masy krytycznej gromadzonych w przedsiębiorstwie danych. Gdy mamy ich naprawdę dużo, gdy pochodzą one z wielu różnych źródeł, gdy są stale aktualizowane i ciągle ich przybywa, wtedy możliwości analityczne i potencjał wykorzystania wiedzy zgromadzonej w tych danych rośnie wykładniczo. Wymaga to jednak nowego podejścia do pozyskiwania informacji i faktycznie nowych rozwiązań technologicznych.

Zobacz również:

Coraz więcej

Według ekspertów IDC, liczba danych gromadzonych i wykorzystywanych w biznesie przyrasta o 50% każdego roku. Jednak więcej wcale nie znaczy lepiej. By hasło Big Data przełożyło się na Big Business, potrzeba umiejętności, odpowiednich narzędzi i strategii zarządzania informacją.

Temat Big Data wychodzi poza analizę typu Business Intelligence, jak również poza dotychczasowe podejście do raportowania czy technologii data mining. To inna skala problemów i wyzwań. Nie chodzi tutaj tylko o czynnik skali, lecz również o rodzaj i format rosnącej liczby danych. Coraz więcej z nich to dane trudne do liczbowego ustrukturyzowania - słowa języka naturalnego, obrazy, wideo, dane z urządzeń pomiarowych. Problem, z którym trzeba sobie poradzić, to także sam napływający strumień danych, nierzadko w czasie rzeczywistym - lawina, którą należy opanować, jeśli te informacje chce się praktycznie wykorzystać.

Dostępne są coraz bardziej rozwinięte narzędzia uczenia maszynowego, przetwarzania języka naturalnego czy rozpoznawania wzorców. Teoretyczne koncepty sztucznej inteligencji znajdują w obszarze Big Data konkretne i praktyczne zastosowanie. Powstaje ekosystem nowych firm tworzących rozwiązania i narzędzia opierające się na nowych technologiach związanych z Big Data, a wywodzących się ze świata firm będących pionierami nowych modeli biznesowych - Google, Yahoo! czy Amazon.

Big Data to także nowe pole zainteresowania biznesu, który tutaj, jak nigdy dotąd, potrzebuje skutecznego i konkretnego wsparcia ze strony IT. Liderami wykorzystania Big Data są motory nowej gospodarki - największe podmioty branży internetowej, e-commerce i finansowej.

Więcej na ten temat:

http://www.computerworld.pl/wyzwania