Na skróty do Schengen

1 stycznia 2008 r. w Polsce zostanie zniesiona kontrola na wewnętrznych granicach UE, czyli staniemy się pełnoprawnymi członkami strefy Schengen. Stanie się to dzięki Portugalii, która zaproponowała nowym krajom członkowskim dostęp intranetowy do tzw. Systemu Informacyjnego Schengen 1+. Właściwa "droga", czyli SIS II, jest wciąż w budowie i skorzystamy z niej dopiero w połowie 2009 r.

1 stycznia 2008 r. w Polsce zostanie zniesiona kontrola na wewnętrznych granicach UE, czyli staniemy się pełnoprawnymi członkami strefy Schengen. Stanie się to dzięki Portugalii, która zaproponowała nowym krajom członkowskim dostęp intranetowy do tzw. Systemu Informacyjnego Schengen 1+. Właściwa "droga", czyli SIS II, jest wciąż w budowie i skorzystamy z niej dopiero w połowie 2009 r.

Użytkownicy instytucjonalni jak policja, Straż Graniczna, czy celnicy muszą się uzbroić w cierpliwość. Nowy, bardziej wydajny, szyty na miarę System Informacyjny Schengen II (SIS II) zacznie działać z dwuletnim opóźnieniem. Jeszcze rok po wielkim rozszerzeniu Unii Europejskiej z 2004 r. wydawało się możliwe, że jesienią 2007 r. będziemy podróżować po Europie bez żadnych kontroli na wewnętrznych granicach strefy Schengen. Jednakże budowa SIS II okazała się przedsięwzięciem o wiele bardziej skomplikowanym niż zakładano.

Komu w drogę, temu czas

"Powstałe opóźnienia wynikają z kilku przyczyn. Po pierwsze na przeszkodzie stanęły kwestie prawne. Należało uzgodnić sposób wykorzystania biometrii w świetle ochrony danych osobowych" - wyjaśnia ppłk mgr inż. Robert Kośla, zastępca dyrektora ds. systemów SIS II i VIS Władzy Wdrażającej Programy Europejskie w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Informacje w SIS II nie będą miały klauzuli tajności, ale właśnie ze względu na ochronę danych osobowych zostaną opatrzone klauzulą zbliżoną do "confidential", co wymaga stosowania certyfikowanych urządzeń kryptograficznych i kontroli dostępu, aby wiedzieć kto, kiedy, do czego miał dostęp i jakie były zapytania.

"Kolejną przeszkodą były przeciągające się procedury przetargowe na znalezienie wykonawcy sieci s-TESTA. Wreszcie prace opóźniły różne podejścia do filozofii budowy tego systemu w poszczególnych krajach, np. kwestia tworzenia kopii narodowej" - dodaje. Notabene Polska będzie posiadała taką kopię, jak większość krajów UE. Ale już w Hiszpanii każda ze służb ma własną. Polscy użytkownicy systemu będą "odpytywać" bazę narodową - kopię bazy centralnej umieszczonej na serwerach w Strasburgu. Aktualizacja kopii będzie się odbywała nie rzadziej niż co 15 minut.

Kto drogi skraca,do domu nie wraca

Dotychczasowy system SIS korzysta z przestarzałego protokołu X400. Łączność zapewnia belgijski operator narodowy Belgacom. Tymczasem nowe technologie oparte na WebServices i języku XML w łatwy sposób umożliwiają integrację różnego typu systemów oraz zarządzanie danymi w wielu formatach. I właśnie taki ma być nowy SIS II mogący przetwarzać dane multimedialne - zdjęcia, dane biometryczne - nie tylko tekstowe jak dotąd. Prace nad tym systemem rozpoczęły się w 2001 r., ale poprzedzone były dyskusjami już od 1998 r., zanim jeszcze zapadły decyzje o wielkim rozszerzeniu.

Przy okazji postanowiono utworzyć system konsultacji wizowych (VIS). Medium transmisyjnym dla obu systemów będzie wspomniana już sieć s-TESTA wykorzystująca protokół IP (bezpieczna sieć wymiany informacji między urzędami krajów UE). Aby oba systemy - SIS II i VIS - mogły zacząć w pełni działać, muszą zostać przetestowane i co najważniejsze - należy przeprowadzić migrację danych ze starego systemu do nowego z uwzględnieniem zmiany statusu obywateli aż 12 krajów, które były kiedyś poza UE. Chodzi o to, aby SIS II nie sprawiał im problemów, jeśli nawet popełnili onegdaj jakieś wykroczenie lub przestępstwo na terenie starej UE. W konsekwencji SIS II nie działa jeszcze po stronie Unii Europejskiej. Ruszy dopiero w 2009 r. Jak się można domyślać, tak odległy termin był nie do przyjęcia ze względów politycznych. Bądź co bądź - swobodny ruch obywateli w obrębie UE bez żadnych dodatkowych kontroli granicznych jest uważany za jedną z największych korzyści wstąpienia Polski i innych krajów do wspólnoty. Ale bez sprawnego systemu, jak SIS II i VIS, bezpieczeństwo Europy byłoby mocno nadwątlone.

Impas w debacie politycznej na temat daty wejścia nowych członków do strefy Schengen przełamała Portugalia. "Zaproponowała ona, aby nowe kraje Unii Europejskiej miały dostęp do zasobów systemu SIS za pomocą interfejsu z wykorzystaniem WebServices, które umożliwią budowę narodowych elementów pośredniczących w dostępie do SIS 1+. Symbol + wskazuje, że są tam elementy usług sieciowych. System pośredniczący w dostępie do SIS 1+ nazwano SISone4ALL i nazwa ta bardzo trafnie wskazuje jego główną funkcjonalność" - tłumaczy Robert Kośla. "Zapytania służb będą przetwarzane w systemach poszczególnych służb i przekierowywane do krajowej kopii bazy centralnej. To typowa technika intranetowa. Być może kiedyś wystarczy sam Internet, ale na razie są zbyt drogie urządzenia kryptograficzne, aby móc je wykorzystać na tak masową skalę, a ponadto Internet nie daje jeszcze wymaganej gwarancji usług, a w SIS czas odpowiedzi odgrywa istotną rolę" - dodaje.

Jeśli jakiś kraj nie chce inwestować w tymczasowy system, to oprogramowanie SISone4ALL dostarczane jest nieodpłatnie

przez Portugalię, która obejmie Prezydencję w UE w drugiej połowie 2007 r. Tym samym już od 1 stycznia 2008 r. pójdziemy np. na piwo do czeskiej, słowackiej lub niemieckiej piwiarni bez konieczności okazywania nikomu żadnych dokumentów tożsamości. Granice staną się tylko liniami na mapie.

Wszystkie drogiprowadzą do Rzymu

Schemat funkcjonalny przepływu danych między poszczególnymi elementami struktury technicznej polskiego komponentu SIS II i VIS

Schemat funkcjonalny przepływu danych między poszczególnymi elementami struktury technicznej polskiego komponentu SIS II i VIS

Europejskie opóźnienia nie powinny demobilizować polskiego rządu w budowie Narodowego Komponentu Systemu SIS II i VIS. Po podpisaniu umowy między Komendą Główną Policji a HP Polska na budowę centralnego węzła polskiego komponentu-elementu pośredniczącego między użytkownikami instytucjonalnymi i indywidualnymi a systemem centralnym po stronie unijnej - prace powinny wreszcie ruszyć z miejsca. HP ma na to czas do sierpnia 2007 r. HP podjęło się również przygotowania stosownego oprogramowania do komunikacji intranetowej z SIS 1+, zgodnie z propozycją portugalską. Jeśli jakaś instytucja dotychczas nie miała własnego systemu, a musi korzystać z zasobów SIS, to otrzyma od rządu właściwy program napisany przez HP. W 2008 r. w całej UE będą trwały prace nad testowaniem nowego systemu SIS II.

Nas, obywateli wspólnoty, nie powinno właściwie w ogóle obchodzić jak to się stanie, że będziemy jeździć po Europie bez kontroli na granicach. I oto chodzi! Szerokiej drogi!

Współpraca Ewa Rutkowska

Zapraszamy serdecznie do udziału w pierwszym nieformalnym spotkaniu użytkowników systemu SIS II i VIS, które będzie miało miejsce podczas IV Konferencji "Wolność i bezpieczeństwo" w Serocku, w dniach 18—20 kwietnia 2007 r. Przedstawimy tam stan pracy nad SIS II z punktu widzenia Policji, Straży Granicznej, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Sprawiedliwości oraz rozwiązania proponowane przez biznes w zakresie bezpieczeństwa fizycznego, łączności specjalnej i bezpieczeństwa teleinformatycznego. Więcej informacji na stroniehttp://wib2007.computerworld.pl .

<hr>Przewodnicy do schengen

Pełnomocnik Rządu ds. SIS i VIS, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji dr inż. Grzegorz Bliźniuk

Pełnomocnik Rządu ds. SIS i VIS, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji dr inż. Grzegorz Bliźniuk

Pełnomocnikiem Rządu ds. SIS i VIS jest znany i lubiany w branży IT wiceminister spraw wewnętrznych i administracji dr inż. Grzegorz Bliźniuk. Jego prawą ręką w tym zakresie jest Robert Kośla, oddelegowany specjalnie do tego zadania z ABW, gdzie był zastępcą dyrektora najpierw Biura Bezpieczeństwa Łączności i Informatyki, potem Departamentu Bezpieczeństwa Teleinformatycznego. Firmy IT znały go dotychczas jako fachowca od bezpieczeństwa teleinformatycznego, systemów kryptograficznych, ochrony infrastruktury krytycznej czy też wreszcie ochrony informacji niejawnych. Właściwie wszystkie ustawy od 1999 r. z dziedziny bezpieczeństwa narodowego, w tym bezpieczeństwa teleinformatycznego, były konsultowane przez Roberta Koślę. Teraz ma okazję wykazać się jako koordynator jednego z najpoważniejszych przedsięwzięć administracyjno-teleinformatycznych w kraju o ogromnych konsekwencjach politycznych. Z wiceministrem łączy go nie tylko znajomość teleinformatyki, ale również studia na tej samej uczelni - Wojskowej Akademii Technicznej oraz wiek - obaj są jeszcze przed czterdziestką, co dobrze rokuje na ich dalszą współpracę. Równie istotnymi osobami w budowie polskiego SIS i VIS są także dr Andrzej Machnacz, dyrektor Biura Łączności i Informatyki Komendy Głównej Policji oraz Włodzimierz Marciński, pełnomocnik ministra spraw zagranicznych ds. VIS. Andrzej Machnacz nadzoruje budowę Centralnego Węzła Polskiego Komponentu SIS II i VIS oraz budowę systemu informatycznego do wspomagania pracy Biura SIRENE, kierującego działaniem operacyjnym SIS II, ulokowanym też w strukturach policji. Natomiast Włodzimierz Marciński - notabene to były wiceminister nauki i informatyzacji w rządzie Marka Belki, wówczas jego podwładnym był Grzegorz Bliźniuk - koordynuje budowę systemu VIS, który musi zostać rozlokowany we wszystkich konsulatach RP na świecie.

Czemu służy SIS?

W ramach traktatu z Schengen z 14 czerwca 1985 r. stworzono Schengen Information System (System Informacyjny Schengen) SIS. System ten zawiera dane osobowe osób, wobec których wydane zostały nakazy zatrzymania lub osób niebędących obywatelami danego kraju, a którym odmówiono prawa pobytu. Informacje z SIS są wykorzystywane w punktach kontrolnych na zewnętrznych granicach obszaru Schengen. SIS może zawierać następujące dane osobowe: imię, nazwisko, ew. pseudonimy, stałe cechy wyglądu zewnętrznego, inicjały drugich imion, miejsce i datę urodzenia, płeć, narodowość, oznaczenie "uzbrojony", "groźny", powód wpisania do SIS oraz jakie kroki należy przedsięwziąć wobec danej osoby. W ramach traktatu z Schengen istnieją dwa zestawy reguł dotyczących przetwarzania danych osobowych: pierwszy dotyczy danych osobowych przetwarzanych w SIS, a drugi danych osobowych przetwarzanych w ramach współpracy policji i wymiaru sprawiedliwości z krajów objętych obszarem Schengen. Specjalny organ kontroluje przetwarzanie danych osobowych w tym obszarze, a instytucje w poszczególnych krajach są kontrolowane przez krajowe organy ds. ochrony danych osobowych. One też rozpatrują wszelkie skargi.

Polska droga do Schengen

Zgodnie z tzw. MasterPlan przygotowanym przez zespół dr. inż. Grzegorza Bliźniuka, pełnomocnika rządu ds. Systemu Informacyjnego Schengen (SIS) i Systemu Informacji Wizowej (VIS), podsekretarza stanu w MSWiA, konstrukcja systemu zakłada maksymalne wykorzystanie infrastruktury teleinformatycznej istniejącej w resortach spraw wewnętrznych i administracji, finansów, spraw zagranicznych i sprawiedliwości. Będzie wykonywana poprzez rozbudowę i dostosowanie do wymogów Konwencji Wykonawczej Schengen istniejących lub budowanych w tych resortach systemów i sieci. Integracja tych systemów oraz połączenie z C-SISII będą realizowane poprzez Centralny Węzeł Polskiego Komponentu SISII za pośrednictwem Narodowego Interfejsu SISII. Za priorytetowe uchodzą takie przedsięwzięcia, jak budowa Centralnego Węzła Polskiego Komponentu SIS II oraz systemu do wspomagania pracy Biura SIRENE, a także budowa/modernizacja lokalnej infrastruktury dostępowej (stanowiska dostępowe, sieci LAN) i sieci umożliwiającej dostęp użytkownikom końcowym do CWPK SIS II.


TOP 200