Na razie dwóch przeciw korporacji Apple

Dwóch użytkowników urządzeń iPhone i iPad wniosło pozew sądowy przeciw Apple oskarżając tą firmę o oszustwa.

Dwóch użytkowników urządzeń Apple, Paul Orshan i Christopher Endara, mieszkający na Florydzie, oskarżyło Apple o „nieuczciwe, niezgodne z prawem i oszukańcze działania lub praktyki biznesowe” a w tym mylące użytkowników reklamy. Pozew został skierowany 29 grudnia 2014 roku do kalifornijskiego sądu wraz z prośbą o zakwalifikowanie go jako pozwu zbiorowego do którego mogą się przyłączyć inni użytkownicy produktów Apple.

Podstawą oskarżenia jest „przedstawienie w niewłaściwym świetle pojemności pamięci, którą mają do dyspozycji użytkownicy modeli urządzeń iPhone i iPad 16 GB”.

Zobacz również:

  • Wykryto nowe zagrożenie MaaS (Malware-as-a-Service) atakujące komputery Mac
  • Znamy datę premiery nowych modeli urządzeń iPad Pro
  • Uwaga na te smartfony Apple - mogą zakłócać pracę rozruszników serca

W pozwie, prawnicy reprezentujący Paula Orshana i Christophera Endara twierdzą, że Apple nie informuje użytkowników, że blisko jedna piąta z 16 GB pamięci dostępnej w niższej klasy modelach iPhone i iPad jest wykorzystywana przez system operacyjny oraz preinstalowane aplikacje i użytkownicy nie mogą zapisywać w niej własnych plików. „A wydaje się rozsądnym przyjęcie, że konsumenci nie spodziewają się, że prezentowana w reklamach dostępna pojemność pamięci jest znacznie niższa niż w rzeczywistości”.

Do pozwu dołączono praktyczne uzasadnienie i kalkulacje z których wynika, że model iPhone 6 z pamięcią 16 GB ma tylko 13 GB pojemności pozwalającej na zapis plików przez jego użytkownika, a iPhone 6 Plus i iPad Air (16 GB) odpowiednio 12,7 oraz 12,6 GB. Oznacza to, że rzeczywista pojemność jest o 19%-21% mniejsza niż prezentowana w reklamach.

Dodatkowo, w pozwie Apple został oskarżony, że próbuje wykorzystać różnicę między reklamowaną, a praktycznie dostępną pojemnością pamięci do skłonienia użytkowników do zakupu dodatkowych usług iCloud (pamięć w chmurze).

Warto przypomnieć, ze nie jest to pierwszy tego typu proces. W listopadzie 2012 roku podobne oskarżenie zostało skierowane przeciwko Microsoft i tabletom Surface w których ok. 42% pojemności pamięci było wykorzystywanych przez system operacyjny i inne preinstalowane pliki. W tym przypadku, sąd federalny w lutym 2013 roku skierował sprawę do arbitrażu i jest to ostatni zapis w jego dokumentach.

Obecnie Microsoft na swoich stronach internetowych podaje informacje jaka pojemność pamięci masowej jest dostępna dla użytkowników, na przykład Surface Pro 3 64 GB pozwala na zapis 37 GB danych.

Natomiast Apple informuje tylko jakie są zasady szacowania pojemności pamięci w urządzeniach iOS, ale nie precyzuje jaka pojemność jest dostępna dla użytkowników.


TOP 200