NVidia ukrywa, ale i pokazuje

NVidia zaprezentowała komercyjną wersję komputera przenośnego firmy Toshiba, wyposażonego w najnowszy chipset graficzny NV17M oraz rozwiązania sprzętowe bazujące na chipsetach nForce.

Ta targach Comdex nie zawiodła NVidia, która co prawda na zapleczu, ale jednak, miała do pokazania komercyjną wersję komputera przenośnego firmy Toshiba, wyposażonego w najnowszy chipset graficzny NV17M do komputerów mobilnych, bazujący na rozwiązaniach znanych z procesorów GeForce3. Na laptopie prezentowano m.in. znane demo Kameleon, które pokazało, że także z przenośnego urządzenia można stworzyć pełnowartościową maszynkę do gier. Drugie zastosowanie wydajnego układu graficznego prezentował laptop, skonfigurowany pod kątem wykorzystania go jako stacji graficznej, służącej do pracy z aplikacjami CAD. Procesor mobilny NVidii ma być znacznie wydajniejszy od poprzednika - GeForce2 Go, a dodatkowo, dzięki sprzętowo-programowemu systemowi oszczędzania energii PowerMizer (40 możliwości ustawień konfiguracji), zmniejsza zapotrzebowanie procesora na energię elektryczną. Ponadto układ na drodze sprzętowej dekoduje materiał DVD.

NVidia mocno akcentowała także swój wkład w konstrukcję konsoli Xbox (pracuje w niej procesor graficzny tej firmy) oraz promowała chipset nForce z wbudowanym dekoderem cyfrowym Dolby Digital. Skonfigurowane "wokół" chipsetu kino domowe dostarczało pełnowartościowego dźwięku przestrzennego, płynącego z 6 separowanych kanałów. Nowe możliwości dźwiękowe wykorzystują już niektóre gry, a jak dowiedziałem się od jednego z konstruktorów układu - implementacja dźwięku przestrzennego do kolejnych pozycji sprowadza się do dopisania jednej linijki kodu.

Zobacz również: