NT – system niedoskonały

Dostępna wersja systemu Windows NT ma wiele wad i braków. Część z tych problemów ma rozwiązać Windows NT 5.0.

Dostępna wersja systemu Windows NT ma wiele wad i braków. Część z tych problemów ma rozwiązać Windows NT 5.0.

Microsoftowi rzadko udaje się wprowadzić na rynek za pierwszym razem produkt, który w pełni zaspokaja potrzeby użytkowników. Zazwyczaj przedstawiciele firmy zapowiadają, że określone cechy znajdą się w kolejnej jego wersji. Windows NT nie jest odstępstwem od tej reguły.

Pierwsze wersje systemu operacyjnego Windows NT dostępne kilka lat temu na rynku były niestabilne i nie oferowały użytkownikom możliwości prostego zarządzania. Sytuacja zmieniła się nieco wraz z wprowadzeniem na rynek (już ponad rok temu) Windows NT Server 4.0. Chociaż system ten oferuje już większą ilość narzędzi, łatwiejszą obsługę i zarządzanie oraz większą wydajność, to wciąż ma on kilka istotnych braków, m.in. w dziedzinie zarządzania rozległymi sieciami, ustanawiania praw użytkowników, stabilności systemu itp. Rozwiązaniem problemów administratorów ma być kolejna wersja systemu, która ma szansę ukazać się na rynku pod koniec przyszłego roku.

Największa wada NT

Administratorzy dużych sieci Windows NT najbardziej narzekają na ograniczone usługi katalogowe tego systemu i trudności w zarządzaniu środowiskiem wielodomenowym. Domeny to logiczne zgrupowanie użytkowników i serwerów Windows NT, które ma uprościć czynności administracyjne – niestety rzeczywistość wygląda inaczej.

Administrator może zdecydować, czy chce posiadać w sieci jedną wielką domenę, zawierającą wszystkie konta użytkowników, co umożliwia zarządzanie nimi wszystkimi z jednego miejsca, czy też zaimplementować model wielodomenowy, w którym poszczególne domeny odzwierciedlają strukturę organizacyjną firmy. Drugie rozwiązanie jest dobre z wielu powodów (np. daje możliwość ustanowienia oddzielnego administratora do zarządzania daną domeną), ale wymaga tworzenia tzw. relacji zaufania między różnymi domenami w przypadku, gdy np. użytkownik z domeny Księgowość chce wykonywać wydruki na drukarce w domenie Marketing, czy też współdzielić pewna dane z pracownikami działu marketingu. W środowiskach wielodomenowych wymaga to ustanowienia wielu niezależnych relacji zaufania, a wprowadzanie zmian jest bardzo uciążliwe.

Niestety, obecnie nie ma odpowiedniego rozwiązania na ten problem. Jedynym rozsądnym jest bardzo dobre zaplanowanie struktury sieci korporacyjnej, opartej na serwerach Windows NT. Do tego niezbędna jest jednak dobra znajomość struktury organizacyjnej firmy oraz sposobu interakcji między jej poszczególnymi działami.

Kto jest administratorem?

Najczęstszym problemem pojawiającym się w środowisku jednodomenowym jest brak możliwości przydzielenia zróżnicowanych uprawnień poszczególnym administratorom sieci. Oznacza to, że każdy administrator ma dokładnie taką samą, pełną „władzę”. Problem ten pomaga rozwiązać oprogramowanie Trusted Enterprise Manager, które oferuje użytkownikom Windows NT możliwość zdefiniowania 20 różnych poziomów uprawnień administracyjnych. Dobrze byłoby jednak, gdyby taka funkcjonalność wbudowana była standardowo w system operacyjny i nie wymagałaby zakupu dodatkowych narzędzi.

Innym problemem jest synchronizacja między kontami użytkowników domeny Windows NT a informacjami o kontach użytkowników, przechowywanymi w systemie usług katalogowych NDS systemu NetWare. Zarówno Novell, jak i Microsoft dostarczają już narzędzia umożliwiające bezproblemową wymianę danych między sieciami Windows NT i NetWare, ale tylko Novell oferuje za pośrednictwem NDS-u narzędzie umożliwiające zintegrowane zarządzanie użytkownikami w obu sieciach (Novell Administrator for Windows NT). Użytkownicy, którzy chcieliby zrealizować takie zadanie bezpośrednio z poziomu Windows NT, muszą czekać na kolejną wersję tego systemu.

Zdalna kontrola

W Windows NT brakuje także narzędzi, które umożliwiałyby zdalny monitoring pracy serwera oraz pełne, zdalne zarządzanie. Windows NT Server 4.0 zawiera co prawda możliwość zarządzania za pośrednictwem przeglądarki, ale funkcjonalność ta jest dosyć ograniczona i dotyczy wyłącznie systemu. W taki sposób nie można zarządzać aplikacjami serwerowymi, takimi jak Micrososft Exchange czy Microsoft SQL Server, pracującymi pod Windows NT.

Niemniej problem ten rozwiązują produkty firm trzecich, np. pcAnywhere firmy Symantec czy Remotely Possible, dostarczany przez Avalan Technology.

Innym problemem jest stabilność systemu, a w zasadzie jej brak. Użytkownicy chwalą wersję 4.0 za skok jakościowy w tej dziedzinie w porównaniu z poprzednikami, ale mają jedną uwagę, serwer NT należy restartować co najmniej raz na dwa tygodnie. Jednym z powodów takiej sytuacji jest dosyć słabe zarządzanie przez NT pamięcią wirtualną w standardowej konfiguracji systemu.

Brak personelu

Implementacja systemu Windows NT Server w różnego rodzaju firmach natrafia także na inną niż informatyczne bariery. W Polsce i na świecie brakuje bowiem specjalistów, którzy potrafiliby zarządzać sieciami budowanymi na bazie tego systemu. Przyczyna tego jest dosyć prosta – Windows NT jest bardzo nowym produktem, w porównaniu z innymi, konkurencyjnymi rozwiązaniami.


TOP 200