NOSy w laboratorium testowym

Pojawiły się nowe wersje popularnych systemów operacyjnych, stosowanych powszechnie w sieciach przedsiębiorstw. Prezentujemy ocenę tych systemów opartą na wynikach testów przeprowadzonych na zlecenie tygodnika "Network World" (IDG) przez Centennial Networking Labs z Uniwersytetu Północnej Karoliny w Raleigh.

Pojawiły się nowe wersje popularnych systemów operacyjnych, stosowanych powszechnie w sieciach przedsiębiorstw. Prezentujemy ocenę tych systemów opartą na wynikach testów przeprowadzonych na zlecenie tygodnika "Network World" (IDG) przez Centennial Networking Labs z Uniwersytetu Północnej Karoliny w Raleigh.

Oceną popularnych systemów operacyjnych stosowanych w sieciach przedsiębiorstw objęto najnowsze wersje produktów - obecnych lub mających pojawić się na rynku na początku roku: Windows 2000 Advanced Server Microsoftu, NetWare 5.1 Novella, Linux 6.1 Red Hat Software i UnixWare 7.1.1 Santa Cruz Operation (firma Sun, w przededniu wypuszczenia na rynek nowego Solaris, nie zdecydowała się na przekazanie do testów ówczesnej wersji systemu).

Według przyjętych przez zespół testujący kryteriów najwyższą ocenę ogólną uzyskał Windows 2000, wyróżniony w szczególności w takich dziedzinach, jak interfejs zarządzania, narzędzia monitorowania serwera, udogodnienia zarządzania pamięcią masową i poziom bezpieczeństwa. Jednak w zakresie wydajności - w dziedzinie obsługi plików i operacji sieciowych - żaden objęty testami system nie mógł się równać z NetWare 5.1. Szybkość działania NetWare i jego administrowanie, oparte na usługach katalogowych, stawiają go na pozycji doskonałego systemu dla serwerów w sieciach przedsiębiorstw.

Ostatnia wersja komercyjnego pakietu Linuxa z firmy Red Hat Software jest bardzo elastyczna: jego modularny projekt pozwala na przykrajanie systemu operacyjnego do zadań, jakie ma spełniać w sieci. Ponadto istnieje możliwość tworzenia skryptów, składających się z szeregu komend Linuxa, automatyzujących zadania administrowania w środowisku rozproszonym.

Z kolei SCO UnixWare, pozostając trochę w tyle w kategoriach: wydajności w obsłudze plików i udogodnieniach administracyjnych, oferuje mechanizmy skalowalności stawiające go na pozycji poważnego kandydata na serwer aplikacji w przedsiębiorstwie.

Cechy mierzalne: wydajność operacji na plikach i w sieci

Wśród zadań stawianych przed serwerem sieciowym te są niezmienne: musi on realizować obsługę operacji na plikach oraz przesyłać dane w sieci.

W tej kategorii niekwestionowanym liderem został NetWare, zajmując pierwsze miejsce w dwóch trzecich testów plików i gromadząc najwyższe noty w testach operacji sieciowych.

Za NetWare uplasował się Red Hat Linux, wyprzedzając nawet lidera w testach operacji na plikach - w kategorii krótkich zapisów/odczytów. Jednak Linux nie spisuje się najlepiej w sytuacji dużych obciążeń - to jest w tych testach, dla których symulowano akcje ponad stu użytkowników. W sytuacji znacznego obciążenia zleceniami użytkowników Linux przejawiał tendencje do wstrzymywania tych zleceń na krótki czas i ponownego uruchamiania obsługi przy spadku obciążenia.

Windows 2000 demonstrował dość kiepskie osiągi przy operacjach zapisu we wszystkich testach plików. Faktyczne osiągi w zakresie operacji zapisu były na poziomie 10 proc. osiągów przy operacjach odczytu. Słabe wyniki testów zapisu miały dwie główne przyczyny. Jedną z nich mógł być problem wydajności sterowników SCSI użytych do obsługi sprzętu. Bardziej istotną przyczyną była jednak sprawa związana z wykonywaniem operacji zapisu za pośrednictwem bufora. Program testowy Benchmark Factory ustawia flagę write-through (pisz przez bufor) w każdym zleceniu zapisu, co powoduje uaktualnienie przez serwer zawartości bufora (jeżeli istnieje) i następnie wymusza zapis na dysk. Po zapisie na dysku operacja zapisu jest kończona i może być wysłane następne zlecenie. Na pierwszy rzut oka wygląda to tak, jak gdyby Windows 2000 był jedynym systemem operacyjnym honorującym flagę write-through i dlatego jego osiągi w operacji zapisu były tak słabe. Dla zweryfikowania tej tezy przeprowadzono drugą rundę testów z wyłączoną flagą write-through.

Przy wyłączonej fladze wydajność NetWare wzrosła o 30 proc. Ten test dowiódł więc, że Novell honoruje jednak flagę write-through i wykonuje zapis na dysku przy każdym zleceniu zapisu z ustawiona flagą. Jednak gdy flaga jest wyłączona, NetWare zapisuje dysk w bardziej efektywny sposób - kumulując ciągłe bloki danych w buforze i zapisując wszystkie takie bloki na dysk jedną operacją.


TOP 200