Mulitmedia a prawa autorskie

Z żywym zainteresowaniem przeczytałem na łamach CW wyjątkowo celny artykuł pióra p. Małgorzaty Sapińskiej (Nr 12 z 18 marca '96) pt. "Multum, non multa czyli multimedia a prawa autorskie".

Z żywym zainteresowaniem przeczytałem na łamach CW wyjątkowo celny artykuł pióra p. Małgorzaty Sapińskiej (Nr 12 z 18 marca '96) pt. "Multum, non multa czyli multimedia a prawa autorskie".

Gratulując zamieszczenia tej pożytecznej i uzasadnionej polemiki ze stanowiskiem zaprezentowanym wcześniej (Nr 8 z 19 lutego '96) w wywiadzie udzielonym przez reprezentanta Departamentu Prawa Autorskiego Ministerstwa Kultury i Sztuki, pozwalam sobie skierować zapytanie, czy po opublikowaniu materiału p. Sapinskiej, ministerstwo

przesłało redakcji swoje stanowisko. Nie wydaje się bowiem uzasadnione, aby sprawy poruszone we wzmiankowanych publikacjach miały zostać pozostawione bez dalszego zainteresowania, gdyż narażałoby to uzasadnione interesy twórców oprogramowania oraz innych utworów stworzonych przy użyciu komputera.

Z wyrazami poważania

Nazwisko znane redakcji


TOP 200