Mozilla szykuje premierę

Firefox 2.0 RC2 działa stabilnie i wkrótce przekształci się w wersję oficjalną. W stosunku do wersji 1.5.x nie jest to rewolucja, ale zmiany z pewnością są ważne i potrzebne.

Firefox 2.0 RC2 działa stabilnie i wkrótce przekształci się w wersję oficjalną. W stosunku do wersji 1.5.x nie jest to rewolucja, ale zmiany z pewnością są ważne i potrzebne.

Szybkimi krokami zbliża się premiera niezależnej przeglądarki - 2.0. Dostępna obecnie wersja RC2 pokazuje kierunek, w jakim podąża jej rozwój. Testerzy Bon Echo - rozwojowej gałęzi poprzedniej wersji (1.5.x), znają większość możliwości RC2, ci zaś, którzy w testowaniu nie uczestniczyli, zobaczą przeglądarkę znacznie wygodniejszą i "inteligentniejszą".

Niestety, nie wszystko działa tak, jak można by się spodziewać. Testu ACID2 2.0 RC2 nadal nie przechodzi. Wątpliwe, by wersja finalna coś tu zmieniła - na tym etapie głębsze zmiany w obsłudze CSS są już raczej niepożądane. Jest też kilka innych kwestii, które czynią Firefox 2.0 mniej dojrzałą niż np. Opera. Być może z biegiem czasu doczekamy się udoskonaleń, których brak sygnalizowany jest od bardzo dawna.

Nowości w zakładkach

Wersja 2.0 zawierać będzie sporo zmian. Na pierwszy rzut oka widoczne są zmiany w interfejsie użytkownika, z których najbardziej istotną jest umiejscowienie przycisku zamykającego zakładkę na niej samej. Ta zmiana, wprowadzona od wersji alpha 1, podoba się wielu użytkownikom. Na pewno użytkownicy środowisk takich jak Lotus Notes powitają tę modyfikację z radością, gdyż w wersji 1.5.x przycisk zamykający aktywną zakładkę umieszczony jest po prawej stronie paska zakładek. Teraz Firefox kieruje się podobną logiką co interfejsy niemal wszystkich systemów operacyjnych.

Przeniesienie przycisku zamykającego kartę na nią samą dało ciekawy "efekt uboczny". Przy otwartych wielu kartach, przycisk zamykający jest widoczny tylko przy aktywnej karcie. Aby zamknąć nieaktywną kartę przy niewidocznym przycisku, trzeba klikać dwa razy - raz, by karta stała się aktywna, potem drugi raz, by ją zamknąć. Jeśli kart jest mniej, przycisk jest od razu widoczny i wystarczy weń kliknąć raz, by zamknąć kartę - niezależnie czy jest aktywna czy nie.

Podobnie jak w wersji 1.5, zakładki można przeciągać za pomocą myszki, by ustawić je w żądanej kolejności. Niemniej teraz program wskazuje strzałką miejsce, gdzie będzie ona przeniesiona. Ułatwia to szybkie przełączanie kilku stron za pomocą skrótów klawiaturowych.

Dodatkowo Firefox 2 RC1 umożliwia przedstawienie tzw. mikropodsumowania stron, dzięki którym strona w zapisanej zakładce będzie mogła mieć tytuł oddający skrótowo jej zawartość - krótki opis przewidziany przez autora strony. Istnieją już witryny, które obsługują tę funkcjonalność.

W stosunku do pierwszej wersji alpha (opisywanej w CW 14/2006) usunięto wiele błędów z dynamicznymi zakładkami RSS. Teraz praca z RSS jest znacznie wygodniejsza, nie ma problemów z dodawaniem ani otwieraniem wyświetlanego spisu treści w osobnych zakładkach. Gdy dynamiczna zakładka zawiera większą liczbę elementów, przeglądarka wyświetla ostrzeżenie, że otwarcie w osobnych zakładkach wszystkich tematów może spowolnić jej pracę. To prawda, spowalnia, ale nie tak bardzo, jak w poprzednich wersjach. Ostrzeżenie można wyłączyć w preferencjach użytkownika.

Nowości drobne, ale ważne

Przycisk na każdej zakładce, kontekstowy mechanizm wyszukiwania oraz wygodnie działające mechanizmy RSS to trzy istotne powody do przesiadki na Firefox 2.0.

Przycisk na każdej zakładce, kontekstowy mechanizm wyszukiwania oraz wygodnie działające mechanizmy RSS to trzy istotne powody do przesiadki na Firefox 2.0.

Nowa wersja dla Windows jest instalowana za pomocą popularnego instalatora NSIS (Nullsoft Scriptable Install System), wersja dla systemu Linux jest dystrybuowana w postaci archiwum w formacie tar.gz, dla systemów MAC OS X jest przygotowane uniwersalne binarium. Instalacja dla Windows jest typowa, program bez problemu aktualizuje przeglądarkę z poprzednich wersji (u mnie była to 1.5.0.7), automatycznie sprawdzając właściwe wersje dodatków. Niestety, nie wszystkie działają poprawnie.

W większości dystrybucji systemu Linux wystarczy rozpakować archiwum tar.gz w dowolnie wybrane miejsce, gdzie ustawienia zabezpieczeń pozwalają na uruchomienie programów. W dystrybucji Ubuntu Dapper działa bez żadnych niespodzianek, tak samo w SuSE 10 Enterprise, Aurox i Fedora Core 5. We wszystkich przypadkach użyłem standardowych narzędzi, umieszczając rozpakowane archiwum w /usr/local/firefox.

Użytkownicy wersji dla Windows korzystający z narzędzia nVidia nView z włączoną opcją kilku pulpitów zauważą dość irytujący fakt - przeładowanie zakładki w tle (strony odświeżające się automatycznie) zawsze powoduje pojawienie się okna na aktywnym pulpicie, nawet jeśli przeglądarka jest uruchomiona na pulpicie aktualnie nieaktywnym. Co ciekawe, zjawisko to nie występuje w systemie Linux, który "wielopulpitowość" wykorzystuje od lat.

Pewnym zmianom uległ pasek wyszukiwania. Teraz program sam podpowiada najczęściej wyszukiwane słowa. Na przykład po wpisaniu słowa "firefox" pasek wyszukiwarki podpowiada dalej: download, mozilla, browser, plug-ins, themes... Nowa funkcjonalność na pewno ułatwi początkującym wyszukiwanie informacji w Internecie z paska wyszukiwania. Takiej funkcji nie ma, na razie, żadna konkurencyjna przeglądarka.

W kwestii bezpieczeństwa

Firefox 2.0 RC2 bardzo wyraźnie ostrzega użytkownika przed próbami wyłudzenia od niego danych osobistych lub finansowych.

Firefox 2.0 RC2 bardzo wyraźnie ostrzega użytkownika przed próbami wyłudzenia od niego danych osobistych lub finansowych.

Bardzo istotną zmianą jest wprowadzenie do aplikacji narzędzi zabezpieczeń przed phishingiem. Ochrona ta ma podwyższyć bezpieczeństwo korzystania z Internetu, informując o podejrzanej stronie, która w zamyśle twórców ma posłużyć do kradzieży poufnych danych, przypominając do złudzenia oryginalną stronę, np. serwis transakcyjny banku. Zabezpieczenie to jest domyślnie włączone. Działa w stosunkowo prosty sposób, porównując każdą otwieraną stronę z listą stron podejrzanych o phishing. Jeśli strona znajduje się na czarnej liście, przeglądarka wyświetli stosowne ostrzeżenie.

Gdy zabezpieczenie to jest włączone, program periodycznie pobiera aktualną listę takich stron. Wiele osób może uznać ochronę za niewystarczającą, bowiem takie strony powstają bardzo szybko. Dlatego przewidziano też inny mechanizm sprawdzenia strony polegający na odpytaniu poprzez SSL wyszukiwarki Google. Ponieważ wiele osób podejrzewa Google o działania na szkodę prywatności użytkowników, taką poszerzoną opcję ochrony przed phishingiem należy specjalnie włączyć w ustawieniach programu (Firefox wyświetla stosowne ostrzeżenie). Domyślne ustawienie wykorzystuje jedynie listę i żadne informacje na temat odwiedzanych stron nie są wysyłane do nikogo.

Dodatkiem do zabezpieczenia przed phishingiem może być zabezpieczenie przed skryptami. Do tego celu polecam dodatek NoScript, który z wersją RC2 działa bardzo dobrze. Umożliwia on selektywne wyłączenie skryptów w przeglądanych stronach WWW, dzięki temu podwyższa bezpieczeństwo przeglądania Internetu. Gdy aktywna zawartość strony została zablokowana (ustawienie domyślne), przeglądarka może wyświetlać pasek informacyjny na dole strony. Można to wyłączyć w opcjach NoScript, by nie zajmowało miejsca. Aby wybiórczo odblokować skrypty lub sprawdzić stan blokowania za pomocą NoScript, trzeba kliknąć stosowną ikonę na pasku statusu przeglądarki.

Wiele rozszerzeń przeznaczonych dla starszych wersji przeglądarki będzie działało z nową, względnie zostaną wydane nowe wersje. Zainstalowałem rozszerzenia: Adblock, NoScript, Unplug, Mouse Gestures, CoolIris Preview, CustomizeGoogle, DOM Inspector, ForecastFox oraz Talkback. Ponieważ instalowałem RC2 jako aktualizację, zachowały się także te rozszerzenia, które nie są kompatybilne z nową wersją (zostały wyłączone). Są nimi m.in. All-In-One Gestures, Copernic Desktop Search Toolbar oraz Permatabs.

Jedna czwarta dla Firefoxa

Nowa wersja przeglądarki Firefox powinna zdobyć większą popularność niż 1.5.x. Obecnie większość statystyk pokazuje, że Firefoxa wybiera prawie jedna czwarta polskich użytkowników Internetu, zajmując drugie miejsce w rankingu popularności - za Internet Explorer 6. Użytkowników Firefoxa może być jeszcze więcej - część blokuje (Adblockiem lub za pomocą zapory) skrypty, serwery i obiekty badające ruch.

Sesje do odzyskania

Szczególnie ważną nowością jest zapamiętanie ostatnio otwartej sesji - dzięki temu po zamknięciu przeglądarki można szybko wrócić do ostatnio otwieranych stron i kart (a także cofnąć ostatnie zamknięcie kart). Efekt jest podobny jak w przypadku kosza na zakładki w Operze, choć mechanizm działa inaczej. Opcja włącza się automatycznie w razie awarii programu. W ciągu kilku dni bardzo intensywnego wykorzystywania RC2 nie zdarzyło mi się to ani razu. Odnoszę wrażenie, że na niestabilność przeglądarki oraz problemy z pamięcią mogą mieć wpływ napisane z błędami rozszerzenia.