Motorola: wykorzystamy potencjał Symbol Technologies

Motorola ogłosiła w ubiegłym tygodniu plany przejęcia za 3,9 mld USD spółki Symbol Technologies, jednego z większych dostawców rozwiązań WLAN i RFID dla przedsiębiorstw. O szczegółach ewentualnej akwizycji redakcji amerykańskiego IDG opowiadają Marc Rothman, wiceprezes działu sieci korporacyjnych w Motoroli i John DeFeo, wiceprezes produktów mobilnych dla segmentu enterprise w firmie.

Zacznijmy od czynnika ludzkiego - co się stanie z inżynierami Symbol Technologies, jeśli przejęcie faktycznie nastąpi?

Rothman: Nasze działania akwizycyjne nie są podejmowane ad hoc. Chcemy kupić Symbol Technologies z wielu ważnych powodów. Po pierwsze firma ta jest liderem w swoim segmencie rynkowym. Mają ponad 900 patentów technologicznych w USA i 12 tys. punktów dystrybucji urządzeń, co nie jest bez znaczenia dla przyszłych klientów. Wszystko to powoduje, że chcemy w jak najlepszy sposób wykorzystać siłę umysłową 850 inżynierów z Symbol Technologies. Na chwilę obecną nie ma więc dla nich żadnego zagrożenia.

Czy spółka Symbol nadal będzie miała swoją centralę w Holtsville?

Propozycja jest taka, aby siedziba firmy w Holtsville była w pełni samodzielnym, dużym oddziałem połączonych spółek, odpowiedzialnym głównie za biznes korporacyjny (enterprise). W znacznym stopniu pozwoli nam to uprościć proces akwizycyjny, zarówno ze względów podatkowych, jak i legislacyjnych. My w Motoroli dopiero zaczynamy działać w obszarze mobilnych urządzeń dla przedsiębiorstw czy technologii RFID, a Symbol Technologies jest w tym biznesie od lat, z przychodami rocznymi rzędu 1,8 mld USD. Będziemy chcieli w dużym stopniu wykorzystać potencjał logistyczny i technologiczny tej firmy.

Obecnie wiele się mówi o konwergencji między sieciami bezprzewodowymi (Wi-Fi) a komórkowymi. Czy te tendencje były jedną z przyczyn podjęcia decyzji o akwizycji?

DeFeo: Tak, bardzo duże znaczenie przykładamy do innowacyjności i bogatego zaplecza R&D (Research & Development) Symbol Technologies. Chcemy wspólnie pracować nad przyszłymi rozwiązaniami konwergentnymi. Dobrym przykładem jest tu nasz ostatni, zaawansowany telefon komórkowy, potrafiący pracować zarówno w sieciach GSM, jak i Wi-Fi. To nowoczesne rozwiązanie będziemy mogli połączyć z wiedzą inżynierów Symbol Technologies z zakresu VoWLAN czy bezprzerwowego roamingu między sieciami dostępowymi. Pamiętajmy, że Symbol był jednym z pierwszych dostawców rozwiązań WLAN na rynki korporacyjne.

Te wszystkie dalekosiężne i optymistyczne plany mają z Was zrobić silną konkurencję dla Cisco, Nokii i innych dużych producentów sieciowych?

Nasze kontakty z Cisco są dość skomplikowane i złożone. Z jednej strony jesteśmy bardzo dużymi firmami i jest wiele grup produktowych, które nakładają się na siebie - w tym sensie zawsze będziemy konkurentami. Z drugiej zaś są obszary, w których nasze technologie są komplementarne. Będziemy starali się utrzymać taki stan tak długo, jak to będzie możliwe.

A w dziedzinie rozwiązań konwergentnych, o których już mówiliśmy, kto będzie dla Państwa największą konkurencją?

W tej kwestii nie mamy większych obaw, co do innych graczy na rynku. Pamiętajmy, że Motorola cały czas rozwija i wspiera implementacje sieci 4G i WiMAX, które w przyszłości mogą stać się dominującymi technologiami. Jeśli dołączy do nas grupa specjalistów z Symbol Technologies, ze swoimi zaawansowanymi rozwiązaniami WLAN, to stworzymy jedną z najbardziej rozpoznawalnych i silnych marek na rynku telekomunikacyjnym.

***

Rozmawiał: Matt Hamblen (Computerworld USA)

Opracował: Dariusz Niedzielewski