Motorola w Czechach

Motorola rozpoczyna produkcję półprzewodników pod Ostrawą. Poszukiwania właściwego miejsca do rozwinięcia tej produkcji trwały od 1991 r. Motorola jest zdania, że rynek hi-tech w Europie Wschodniej jest spóźniony o ok. 30 lat w stosunku do Europy Zachodniej.

Motorola rozpoczyna produkcję półprzewodników pod Ostrawą. Poszukiwania właściwego miejsca do rozwinięcia tej produkcji trwały od 1991 r. Motorola jest zdania, że rynek hi-tech w Europie Wschodniej jest spóźniony o ok. 30 lat w stosunku do Europy Zachodniej.

Opinia ta wynika z oceny popytu na półprzewodniki. Szacuje się go na ok. 1,8 mld USD rocznie. Poziom ten Europa Zachodnia osiągnąła na przełomie lat 60. i 70. Rejonem stosunkowo najbardziej zaawansowanym technologicznie są Czechy. Tam więc Motorola zakłada fabrykę, w dawnych pomieszczeniach Tesli, koło miejscowości Roznov. Fabryka ma produkować dwubiegunowe obwody analogowe. Specjaliści Motoroli uznali, że technika analogowa stoi na stosunkowo wysokim poziomie w Europie Wschodniej.

Być może te oceny zaniżają prawdziwy potencjał Europy Środkowej. Nie zmienia to faktu, że Motorola odważniej inwestuje w produkcję półprzewodników na terenie Europy Wschodniej niż firmy mające o tym regionie bardziej pochlebne zdanie. Szef wydziału handlowego Motoroli na Europę Środkową i Wschodnią, Uwe von Amman stwierdził, że "Motorola jest bardzo zainteresowana wzmocnieniem swojej pozycji na świecie przez inwestycje w Europie Wschodniej". Względne zapóźnienie Europy Wschodniej powinno być szybko przełamane. Mówi się, że pod koniec dekady zapotrzebowanie na półprzewodniki zostanie podwojone i przekroczy 3 mld USD. Rynek będzie napędzany przez urządzenia telekomunikacyjne, komputery osobiste, elektronikę użytkową i samochodową. Motorola przyznała, że istotnym czynnikiem przy wyborze Czech - prócz zaawansowania technologicznego - był także wzgląd na stabilność polityczną.