Motorola likwiduje jeden z zakładów produkcyjnych

Firma zwolni prawe 2% z liczącej 130 tys. grupy pracowników. Jako powód podawane są niezbędna redukcja kosztów i likwidacja nadwyżek mocy produkcyjnych.

Motorola zamierza zwolnić 2,5 tys. osób, czyli 1,9% ogółu zatrudnionych w firmie. To posunięcie związane jest z likwidacją produkcji rozwiązań komórkowych w amerykańskim Harvardzie.

Przedstawiciele producenta twierdzą, że jest to część planu konsolidacji działalności produkcyjnej, która pomoże w poprawieniu efektywności łańcucha zaopatrzenia firmy. Zwolnienia obejmą połowę załogi zakładów w Harvardzie. Pozostali pracownicy mają obsługiwać zamówienia z amerykańskiego rynku i zajmować się nowymi produktami działu Personal Communications Sector (PCS) Motoroli.

Zobacz również:

Decyzja o likwidacji części zakładu została podjęta, mimo że jego zeszłoroczne wyniki były bardzo dobre. Przedstawiciele firmy twierdzą, iż jest to niezbędna redukcja kosztów przy jednoczesnym podnoszeniu jakości jej produktów. "Nie możemy produkować konkurencyjnych produktów, gdy występują nadwyżki zdolności produkcyjnych" - podsumował Mike Zafirovski, szef działu PCS Motoroli.

W minionym tygodniu Motorola podała wyniki uzyskane w IV kw. roku finansowego 2000. Choć były one zgodne z oczekiwaniami analityków i jej przychody wzrosły, to firma odnotowała znaczny spadek zysku netto - o 41%. Jako powód takiej sytuacji podano właśnie zwiększające się koszty produkcji i wydatki operacyjne. Wtedy też zapowiedziano redukcję kosztów.

***

Wyniki Motoroli zgodne z oczekiwaniami