Most do przyszłości

Apple oficjalnie wprowadził na rynek nową wersję systemu operacyjnego, która jest uważana za najbardziej znaczące udoskonalenie Mac OS-a od momentu jego powstania.

Apple oficjalnie wprowadził na rynek nową wersję systemu operacyjnego, która jest uważana za najbardziej znaczące udoskonalenie Mac OS-a od momentu jego powstania.

Od kilku lat Apple Computer obiecywał użytkownikom nową generację systemu o nazwie kodowej Copland. Na początku tego roku okazało się, że prace nad Coplandem zostają przerwane. Powodów było wiele - od kłopotów finansowych i logistycznych firmy, po fakt, że prace nad nim trwały już tak długo, iż w momencie premiery Copland nie oferowałby wcale więcej niż inne nowoczesne systemy, takie jak np. Windows NT. W poszukiwaniu nowego systemu Apple wykupił NeXT Computers - firmę Steve Jobsa. Na podstawie systemu NeXT ma powstać nowa generacja Mac OS-a, znana jako Rhapsody, którą będzie można uruchamiać na komputerach z procesorem Intela. Jednak przewidywana premiera pierwszej wersji Rhapsody nastąpi dopiero pod koniec przyszłego roku. Do tego czasu Apple zaproponował Mac OS-a 8 - swego rodzaju most między systemem z lat 80. a systemami XXI w.

Nowe możliwości

W nowej wersji Mac OS znajduje się część funkcji zapowiadanych w Coplandzie: Finder (główny program systemu obsługujący pliki) pracujący w kodzie PowerPC, wielozadaniowość, nowe oprogramowanie sieciowe OpenTransport oraz istotne usprawnienia interfejsu, m.in. kontekstowe menu, zakładki okien itd. Wciąż nie zaimplementowano chronionej pamięci i obsługi wielu procesorów (SMP), lecz takie usprawnienia najprawdopodobniej znajdą się dopiero w Rhapsody.

Apple dość długo nie mógł zdecydować się na rezygnację ze wstecznej kompatybilności ze starszymi modelami Macintoshy - liczba posiadaczy Power Macintoshy była zbyt mała, a w użyciu jest jeszcze bardzo dużo starszych modeli (posiadacze Maców z ciężkim sercem się z nimi rozstają). System 8 może być uruchamiany tylko na procesorach PowerPC i 68040, użytkownicy starszych maszyn zostali zmuszeni do zatrzymania się na wersji 7.6.1. Dzięki rezygnacji ze zgodności z częścią maszyn wzrosła wydajność systemu i można było wbudować mechanizmy, które nie działałyby na procesorach starej generacji.

Rynek

Już podczas pierwszych dwóch tygodni sprzedaży Mac OS 8 użytkownicy kupili aż 1,2 mln kopii, co jest chyba największym sukcesem rynkowym Apple'a od kilku lat. Jest to m.in. wynikiem wyrazu poparcia użytkowników dla firmy z Cupertino, która już od kilkunastu miesięcy ma poważne kłopoty finansowe. Nawet piraci zdecydowali się nie umieszczać Mac OS-a 8 na serwerach, żeby potencjalni nabywcy nie mogli uzyskać nielegalnej kopii. W USA Mac OS 8 kosztuje 99 USD (w nowych Macintoshach jest instalowany za darmo), w Polsce zlokalizowana wersja będzie dostępna najprawdopodobniej na początku października w cenie 100-150 USD.

Mac OS jest reklamowany jako system dla ludzi kreatywnych, chcących zmienić świat. Nic w tym dziwnego, jego tradycyjne zastosowania to edukacja, projektowanie graficzne i multimedia. Apple chyba pogodził się z faktem dominacji Windows, świadczy o tym niedawne porozumienie z Microsoftem oraz fakt, że jedną z reklamowanych zalet Mac OS-a 8 jest możliwość otwierania zbiorów z PC. Jednym z efektów porozumienia z Billem Gatesem jest to, że do systemu jest dołączana przeglądarka WWW Internet Explorer. Jednak w zestawie Internet Connection Kit znajdziemy Netscape Navigatora i program PointCast Network.

Licencje

Proces udzielania licencji przez Apple'a na produkcję klonów bardzo rozbudził rynek Mac OS-a. Szybko wyrosła konkurencja - Power Computing, Umax, Motorola i kilka mniejszych firm rozpoczęło sprzedaż swoich, często tańszych i szybszych maszyn. Współpraca z Apple przebiegała doskonale, do momentu pojawienia się systemu 8. Apple konsekwentnie utrudniał proces licencjonowania. Do tej pory nie udało się stronom porozumieć. Ponadto Apple zaostrza swoje stanowisko, pozbawiając producentów klonów możliwości sprzedawania Mac OS-a 8 razem ze swoimi maszynami oraz odmawiając wydawania certyfikatów na nowe, szybsze systemy. Wprawdzie taka sytuacja nie może trwać długo, lecz pozostaje pytanie, czy polityka Apple'a nie spowoduje mniejszego zainteresowania klonami, co w konsekwencji zmniejszy rynek Mac OS-a.

Zdarzyć

Zdaniem specjalistów, Mac OS 8 to naprawdę dobry system. Niektórzy twierdzą jednak, że pojawił się zbyt późno i nie pomoże w zachowaniu pozycji Apple'a. Na razie rzeczywistość pokazuje co innego. Na pewno zaletą Apple'a jest ukazanie się systemu w zapowiadanym terminie (co jest rzadkością w świecie komputerowym) i - jak na pierwszą wersję - jest bardzo dobrej jakości, bez dużych błędów i niezgodności. Teraz jest ważne, aby Apple po sukcesie nie spoczął na laurach, co zdarzało się już w przeszłości, i skupił się na systemie Rhapsody, bowiem czas dla systemów operacyjnych biegnie bardzo szybko.

<hr size=1 noshade>Jerzy Łabuda jest redaktorem polskiej edycji miesięcznika Macworld & Publish.


TOP 200