Mocne kości

Po nie najlepszym roku 2001, Intelowi udało się zatrzymać spadek przychodów. Natomiast w Polsce firma odnotowała wyraźny wzrost.

Po nie najlepszym roku 2001, Intelowi udało się zatrzymać spadek przychodów. Natomiast w Polsce firma odnotowała wyraźny wzrost.

Kolejny rok z rzędu prezes polskiego oddziału Intela pytany o podsumowanie roku odpowiada, że był to bardzo dobry rok. "Zaobserwowaliśmy szybki wzrost popytu w segmencie konsumenckim, a także wśród małych firm. W ciągu ostatnich 18 miesięcy obserwujemy systematyczną poprawę sytuacji na rynku" - mówi Piotr Pągowski, dyrektor Intel Poland.

W 2001 r. przychody Intela w Polsce wyniosły 282,5 mln zł, czyli kilkanaście milionów więcej niż rok wcześniej. Satysfakcja z wyników w ub.r. może być jednak większa. Przychody skoczyły do 325 mln zł. Wzrost wydaje się wyjątkowo duży, zwłaszcza na tle całego koncernu, któremu udało się jedynie zahamować spadek.

Nierówny podział

Mocne kości

Piotr Pągowski, dyrektor Intel Poland

Przed kilku laty zarząd Intela podjął decyzję o dywersyfikacji oferty. Uznano, że totalna zależność od sytuacji na rynku komputerów PC może być przyczyną poważnych kłopotów. Planu nie udało się jednak zrealizować w całości.

Na dodatek w 2001 r. firma zrezygnowała z produkcji urządzeń elektronicznych, takich jak fotograficzne czy przenośne odtwarzacze plików MP3. Elektroniczne gadżety nie wzbudziły dużego zainteresowania rynku. Firma wycofała się także z rozwoju aktywnych urządzeń sieciowych: przełączników i routerów dostępowych. Technologię tę przekazała swoim partnerom OEM.

Przychody działu Intel Business Architecture, zajmującego się technologiami dla PC, komputerów przenośnych i serwerów, nadal stanowią ogromną większość portfela firmy. Ponadto to jedyny dział przynoszący zyski.

Poza Intel Business Architecture funkcjonuje Intel Wireless Communications and Computing Group (WCCG) zajmujący się tworzeniem komponentów wykorzystywanych w komputerach naręcznych - procesorów, pamięci typu flash - oraz Intel Communications Group (ICG), skupiający się na produktach i komponentach powiązanych z tradycyjną i bezprzewodową komunikacją w sieciach komputerowych.

Wychodzenie z dołka

To, czego obawiało się kierownictwo firmy, stało się faktem w roku 2001 - na świecie sprzedano mniej komputerów niż rok wcześniej. Takiego wydarzenia nie zanotowano od 15 lat. Na rynku półprzewodników spadek obrotów przekroczył 30%. W istotny sposób odbiło się to na wynikach finansowych Intela. Przychody spadły w okresie dwunastu miesięcy o 7,2 mld USD.

W ubiegłym roku było lepiej. Już na jego początku kierownictwo Intela przedstawiło receptę na recesję. Firma zadeklarowała, że zamierza przyspieszyć tempo wprowadzania nowych technologii i produktów - przede wszystkim coraz szybszych wersji procesorów Pentium 4. To właśnie sprzedaż tych układów miała największy wpływ na wyniki Intela i w Polsce, i na świecie. Podobnie jak dla producentów komputerów, szczególnie dobry okazał się czwarty kwartał. Największy wzrost sprzedaży Intel zawdzięcza rynkom azjatyckim.

Koncern jako całość utrzymał przychody na poziomie zbliżonym do 2001 r. Wyniosły one o 300 mln USD więcej i osiągnęły poziom 26,8 mld USD. W przychodach Intela aż 22,3 mld USD pochodzi z działalności Intel Business Architecture. Wartość przychodów WCCG stanowi zaledwie 2,2 mld USD. O pół miliarda spadły przychody ICG, osiągając wartość 2 mld USD. Firmie udało się jednak zanotować zysk netto na poziomie 3,1 mld USD. W roku 2002 Intel nadal systematycznie redukował zatrudnienie. Liczba pracowników w warszawskim biurze (21) i laboratorium w Gdańsku (150) pozostaje bez zmian.

Swoją sytuację Intel tłumaczył ogólną sytuacją na rynku. Zdaniem kierującego firmą Craiga Barretta przemysł informatyczny znalazł się w największym dołku od 30 lat i na razie nie widać szans na poprawę. Pociesza jednak akcjonariuszy, mówiąc, że kiedy wreszcie kryzys się skończy, przemysł IT czeka eksplozja na niespotykaną skalę. Jego zdaniem w odbudowie rynku informatycznego szczególną rolę odegrają technologie bezprzewodowe i szerokopasmowy Internet. Na te technologie stawia Intel.

Siła w składaczach

Mocne kości

Intel

Wydaje się, że w Polsce firma zyskała przede wszystkim na zwiększonej sprzedaży komputerów przez małe przedsiębiorstwa i tzw. składaczy, których udział w rynku producentów komputerów wynosi ok. 60%. Znacznie mocniejszą pozycję niż w innych krajach europejskich mają również rodzimi producenci komputerów.

"Struktura polskiego rynku jest bardzo rozproszona. Odpowiednio dostosowujemy do tego naszą organizację sprzedaży oraz zakres programów partnerskich i marketingowych. Współpracujemy z ponad 2 tys. firm w ramach programu Integrator Produktów Intela" - mówi Piotr Pągowski.

W Polsce Intel sprzedaje głównie procesory, płyty główne i platformy serwerowe. Oferuje także urządzenia sieciowe. Według przedstawicieli firmy w ub.r. zanotowano wzrost popularności rozwiązań dla sieci bezprzewodowych WLAN. "Intel miał w tym obszarze znaczący udział, zarówno w zakresie urządzeń dostępowych, jak i kart sieciowych" - deklaruje Piotr Pągowski.

Firma nie ujawnia wyników lokalnych przedstawicielstw. Wiadomo jednak że przychody regionu EMEA stanowią 24% całości przychodów. Udział ten pozostaje na niemal nie zmienionym poziomie od 10 lat. Wzrósł znacząco (z 16 do 38%) udział w rynkach Azji i Pacyfiku, natomiast spadł (z 52 do 32%) udział w rynku amerykańskim.

Konkurencja nie śpi

Intelowi depcze po piętach AMD. Choć największy konkurent ma problemy finansowe, udało mu się jednak podpisać na początku 2002 r. porozumienie z Microsoftem. Firma AMD uzyskała wsparcie Microsoftu dla architektury x86-64. Microsoft opracowuje 64-bitową wersję systemu Windows, zoptymalizowanego do współpracy z komputerami wykorzystującymi nową generację 64-bitowych procesorów AMD Opteron. Decyzja koncernu z Redmond ma duże znaczenie dla AMD, stanowi bowiem istotny warunek konkurencji z Intelem na rynku serwerów działających pod kontrolą Windows.


TOP 200