Mobilny pracownik to dobry pracownik

Postęp w telekomunikacji i zwiększające się umiejętności korzystania z nowoczesnej elektroniki użytkowej przez zwykłych użytkowników pozwalają w dużym stopniu zmienić tradycyjny obraz biznesu. Według analiz IDC, w 2011 r. na świecie aż miliard osób będzie wykonywało swoje obowiązki zawodowe poza biurem (w domu, podróżując, będąc w delegacjach), wykorzystując do tego celu laptopy i smartfony. Taki "kosmopolityczny" pracownik może generować dodatkowe zyski w wielu przedsiębiorstwach.

W obszernym raporcie zatytułowanym "The Voice of Mobile Workers", eksperci firmy badawczej Knoll Workforce Research przyjrzeli się podstawowym elementom pracy zdalnej, dzięki którym wzrasta efektywność i jakość zadań wykonywanych przez pracowników. Analitycy zauważyli, że firmy są w przeważającej części (ponad 80%) zainteresowane wdrożeniem u siebie jakiejkolwiek formy telepracy. Większość badanych przedsiębiorców przyznaje, że najczęściej zachęca pracowników do pracy w domu - niejednokrotnie jest to rozwiązanie optymalne zarówno dla firmy, jak i danej osoby.

Narzędzia telepracownika

Typowe miejsca pracy zdalnych pracowników

Typowe miejsca pracy zdalnych pracowników

Specjaliści ds. telepracy zgodnie przyznają, że dla 90% pracowników najważniejszym narzędziem wykorzystywanym do wykonywania codziennych obowiązków jest z szerokopasmowym dostępem do internetu.

Od dwóch lat polscy operatorzy komórkowi sukcesywnie rozszerzają promocyjne oferty na modemy szerokopasmowe, do których dołączany jest laptop (np. Orange Free, Era Blueconnect z laptopem, Iplus z laptopem). Coraz częściej wprowadza się netbooki, które z racji swoich małych gabarytów są niejako dedykowane mobilnym pracownikom.

Jak podaje IDC, w 2008 r. producenci komputerów wprowadzili na rynek 9,9 mln netbooków, czyniąc z nich najpopularniejszy produkt elektroniczny roku. Specjaliści podkreślają jednak, że liczba ta określa przede wszystkim popyt na rynku konsumenckim.

Analitycy spółki Gartner twierdzą, że netbooki nie przyjmą się w najbliższych dwóch latach w biznesie (ok. 1% wyprodukowanych minikomputerów trafi do dużych firm). Przyczyną takiej prognozy są wątpliwości dotyczące szerszego wykorzystania netbooków w korporacjach (oprócz podróży). Komputery te często nie dysponują stacją dysków optycznych, co dość mocno ogranicza możliwość archiwizacji i przenoszenia informacji. Ponadto, małe przekątne ekranów netbooków nie pozwalają na długie spędzanie czasu przed nimi.

Drugim niezbędnym narzędziem zdalnego pracownika jest telefon komórkowy - obecnie są to zwykle rozbudowane smartfony. Rynek zaawansowanych smartfonów jest ogromny. Wśród niedawnych premier można wymienić: Apple iPhone 3G, BlackBerry 9000 Bold, Touch Diamond. Modele te są profesjonalnymi narzędziami pracy, wyposażonymi przeważnie w pełną opcję łączności (2G/3G/UMTS/HSDPA, Wi-Fi, Bluetooth), GPS, klientów email, usługi push-to-email, duże, kolorowe wyświetlacze (bądź ekrany dotykowe), klawiaturę QWERTY, wielofunkcyjny notatnik itp. Smartfony mogą stanowić alternatywny środek komunikacji z siecią firmy (gdy zawiedzie laptop/netbook), ale przede wszystkim są używane do obsługi poczty elektronicznej i wyszukiwania kontaktów. Popyt na te urządzenia jest wysoki. Według firmy Canalys w 2007 r. sprzedano 118 mln smartfonów, a w 2008 r. liczba ta wzrosła niemal o 30%.

Bez dostępu ani rusz

Konwergencja sieci

Konwergencja sieci

Praca w domu czy w pociągu nie byłaby możliwa i tak rozpowszechniona, gdyby nie swoisty skok cywilizacyjny w zakresie telekomunikacji oraz sieci dostępowych. Na przestrzeni kilku lat obserwujemy niemal geometryczne tempo wzrostu możliwych do uzyskania szybkości transmisji danych (zarówno w przypadku sieci stałych, jak i mobilnych).

Sposób dostępu do sieci jest ściśle związany z miejscem pracy danego telepracownika. Jeśli będzie on pracował przede wszystkim w domu, to ma do wyboru szeroką gamę rozwiązań przewodowych. Tu niezmiennie dominują technologie spod znaku xDSL (Digital Subscriber Line), z których korzysta niemal 65% użytkowników (257 mln) - dane Point Topic z III kw. 2008 r. Najbardziej znaczące pod względem dynamiki popytu zmiany systematycznie następują w obszarach sieci kablowych (już ponad 21% zasięgu) - tu już za ok. 100 zł miesięcznie można otrzymać łącze 10 Mb/s, oraz w dziedzinie rozwiązań optycznych (FTTx - 12%).

Biorąc pod uwagę wymagania pracowników mobilnych, należy przyjrzeć się zmianom, jakie zaszły w ofercie operatorów sieci komórkowych. Technologie HSDPA (High Downlink Packet Access; 7,2 Mb/s) oraz HSUPA (High Speed Uplink Packet Access; do 2 Mb/s) oferują wszyscy polscy operatorzy komórkowi. Mimo że przedstawione przepływności dostępne są tylko teoretycznie i - jeśli występują - to przede wszystkim w dużych miastach, czyli tam, gdzie pokrycie stacjami bazowymi UMTS jest największe, to jest to krok milowy w szerokopasmowym dostępie mobilnym. Biznesmeni, którym HSPA nie wystarczy już za rok, będą mogli wypróbować najnowszą technologię komórkową, jaką jest LTE (Long Term Evolution). Obecnie udaje się za jej pomocą osiągać przepływności przekraczające 160 Mb/s (do użytkownika) i 50 Mb/s (do stacji bazowej) w komórce - znacznie większe niż ma to miejsce w przypadku HSPA.


TOP 200