Mobilnie i szerokopasmowo w 2009

Bezprzewodowe technologie szerokopasmowego dostępu następnej generacji zaczynają wypełniać lukę, jaka powstała w użytkowaniu stacjonarnych łączy szerokopasmowych. Operatorzy komórkowi w Europie Zachodniej zaczynają wreszcie uzyskiwać pierwsze korzyści finansowe z wprowadzenia technologii HSPA (High Speed Packet Access) i to jeszcze przed upowszechnieniem się standardu LTE (Long Term Evolution), który rozszerza ofertę jaką udostępnia technologia HSPA. Również w Polsce wkrótce należy spodziewać się intensywnego wzrostu zapotrzebowania na transmisje obejmujące treści obrazowe.

Rynek staje się mobilny

Telefon komórkowy z szybką transmisją danych stał się obecnie niezbędnym narzędziem do oferowania zaawansowanych usług, wypełniając efektywnie lukę spowodowaną brakiem stałej infrastruktury telekomunikacyjnej. W ubiegłym roku sprzedano ponad 1,1 mld telefonów komórkowych, natomiast w bieżącym liczba ta ma wynieść 1,2 mld komórek, przy czym większość z nich jest już przystosowana do transmisji szerokopasmowych. Bardziej optymistyczne prognozy zapowiadają, że jeszcze w tym roku liczba użytkowników komórek przekroczy 1,5 mld. Znaczne rozbieżności w ocenie liczby przyszłych użytkowników mogą wynikać z dosyć kapryśnego rynku w obliczu sytuacji kryzysowej, w której trudno niekiedy rozdzielić zapotrzebowanie od rzeczywistych zachowań klientów.

Według agencji Reuters w światowej dostawie nowych aparatów w kryzysie najlepiej radzi sobie Samsung, który jako jedyny zwiększył sprzedaż komórek w drugim kwartale tego roku i ma szansę utrzymać na taki wynik do końca 2009 r. Niewielki spadek w tegorocznej sprzedaży telefonów komórkowych przewiduje dostawca LG, natomiast poniżej swych możliwości produkcyjnych znajdą się niedawni liderzy w tym sektorze: Motorola, Sony-Ericsson i Nokia. Mimo, iż w drugim kwartale 2009 r. odnotowano (Reuters) globalny spadek sprzedaży komórek o 13%, prognozy wskazują, że ruch związany z komunikacją obrazową (transport obrazu wideo w komunikatorach, połączenia wideo) w latach 2008-2013 wzrośnie nawet dziesięciokrotnie. Zwłaszcza, że od roku w krajach Europy Zachodniej odsetek osób korzystających z danych mobilnych rośnie niemal wykładniczo.

Zwiększony udział w sprzedaży mają obecnie telefony komórkowe z wyższej półki w postaci smartfonów, których europejska sprzedaż sięgnęła kilkunastu procent z ogólnej puli komórkowej. Według analityków z Parks Associates, w ubiegłym roku sprzedano ponad 131 mln smartfonów, ale w 2013 r. ma być już ponad 300 mln chętnych na korzystanie z ich wyspecjalizowanych usług. Już teraz udostępniają one wiele usług przydatnych podczas częstego przemieszczania się pracowników w terenie, a do najbardziej popularnych należą: notatnik, kalendarz, czas, budzik, sekretariat, poczta elektroniczna czy przeglądarka internetowa, nie wspominając o tradycyjnych kontaktach telefonicznych poprzez sieci 2G i 3G.

Zakres usług mobilnych nieustannie przesuwa się w stronę transmisji obrazowych. Suma wszystkich form odbioru wideoprzekazów (TV, Video on Demand, transmisja wideo przez internet oraz sieci P2P) ma sięgnąć bądź nawet przekroczyć 90% ogólnoświatowego ruchu IP generowanego przez użytkowników indywidualnych. Według prognoz ilość danych przesyłanych w sieciach mobilnych ma w latach 2008-2013 wzrastać prawie dwukrotnie każdego roku, by za cztery lata osiągnąć 64% udziału w transporcie danych przesyłanych za pośrednictwem sieci radiowych do abonentów znajdujących się w ruchu. Jak twierdzą analitycy z Cisco VNI Forecast, już dzisiaj mobilny przekaz obrazu stanowi najszybciej rozwijającą się kategorię aplikacji bezprzewodowych.

I szerokopasmowy

Z ostatnim raporcie (lipiec 2009) Frost & Sulivan podano, że w ubiegłym roku w Europie Zachodniej odsetek osób korzystających z bezprzewodowego transportu danych rósł w zawrotnym tempie. W porównaniu z poprzednim rokiem, w mobilnych sieciach szerokopasmowych przesyła się obecnie od sześciu do czternastu razy więcej danych - co przypisuje się narastającej popularności planów ryczałtowych oraz wzmożonej dostępności do technologii szerokopasmowych klasy HSPA (HSDPA/HSUPA). A ze statystyk wynika, że przecięty użytkownik mobilny pobiera miesięcznie ponad 5 GB (bajtów), a niektórzy nawet kilkanaście - czyli są to już rzeczywiście pokaźne zbiory. Ten ruch pakietowy (trafik) ulega zwielokrotnieniu, gdyż na świecie liczba szerokopasmowych użytkowników komórkowych w 2008 r. przekroczyła 380 milionów, co stanowi o 17% więcej klientów, niż jeszcze rok temu. Wszystkie prognozy wskazują na jego systematyczny wzrost w kolejnych latach.

Mimo iż transport danych mobilnych radykalnie przyspiesza, przychody operatorów nie wzrastają w podobnym tempie i pozostają prawie na niezmienionym poziomie. Po raz pierwszy operatorzy zaczęli obserwować rozbieżność pomiędzy przychodami, a krzywymi obrazującymi obciążenie sieci ruchem - co wynika nie tylko z ogromnej ilości transportowanych danych, ale głównie z przyjętych przez nich ryczałtowych modeli opłat. Ponadto należy zauważyć, że coraz częściej pojawiają się sugestie stopniowego obniżania kosztów użytkowania sieci mobilnych, chociaż w obozie operatorów 3G/LTE w centrum zainteresowania są przede wszystkim marże i koszt produkcji. Spór odnośnie opłat za takie usługi trwa więc nadal bez rozstrzygnięcia.

Z informacji analityków Point Topic prezentowanych na tegorocznym spotkaniu Broadband World Forum w Brukseli wynika, że na światowym rynku Europa jest niekwestionowanym liderem w zakresie wdrażania szerokopasmowych usług mobilnych już drugi rok z rzędu. Region europejski ma obecnie prawie 120 milionów klientów mobilnych usług szerokopasmowych - co stanowi ponad 32% tego rynku. Na czołowych pozycjach w tej rywalizacji znajdują się Niemcy (21,7 mln), Wielka Brytania (16,7 mln), Francja (16,6 mln), Włochy (11,5 mln) oraz Hiszpania (8,5 mln). Wśród tych potentatów dobrą pozycję ma obecnie Polska, która zajmuje ósme miejsce z 3,6 mln mobilnych abonentów szerokopasmowych. Drugie miejsce na tej światowej liście zajmują Amerykanie (prawie 77 mln), a blisko za nimi kroczą Chińczycy (76 milionów), u których liczba łączy szerokopasmowych w zeszłym roku powiększyła się o ponad 6,5%. Jest więc wielce prawdopodobne, że pod tym względem wyprzedzą oni abonentów USA jeszcze w tym roku.

Według firmy In-Stat, tradycyjne sieci komórkowe 2G (GSM) wcale nie znikną z rynku, jako że w I kw. br. podpisano szereg kolejnych umów dotyczących instalacji sieci drugiej generacji. Gros mobilnych usług systematycznie przesuwa się jednak w stronę sieci z szybszą transmisją danych. O wzroście zainteresowania szerszym pasmem świadczy również uruchomienie w pierwszym kwartale tego roku dziewięciu dużych sieci bezprzewodowych WiMAX (IEEE 802.16e, wersja mobilna) - głównie w regionie Azji-Pacyfiku oraz Europie Wschodniej. O ile z technologii 3G korzysta obecnie na świecie jedynie 11% użytkowników komórkowych, to w 2013 r. odsetek ten ma wzrosnąć do 28%.


TOP 200