Mit produktywności

Pod rządami nowej ekonomii wszyscy powinni pracować szybciej, taniej i wydajniej.

Według amerykańskich statystyk rządowych od 1973 do 1995 roku produktywność Amerykanów wzrosła o 1 procent, zaś od 1996 do 2000 aż o 2,5%. Najbardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem wydaje się wprowadzenie w tym czasie do użytku komputerów i Internetu. Według Johna Chambersa szefa Cisco obserwowany obecnie wzrost wydajności pracy to dopiero początek korzyści wynikających z wdrożenia nowych technologii.

Jednak w tym samym czasie kiedy szef Cisco z takim optymizmem wypowiada się o przyszłości jego firma notuje coraz niższe zyski, a cała branża IT popada w niełaskę u inwestorów. Dlatego wielu analityków jest skłonnych uważać, że zwiększenie produktywności zauważalne w ostatnich latach jest wynikiem wydatków ponoszonych na technologie, a nie wykorzystania technologii w praktyce.