Mieć czy nie mieć... Unixa?

Producenci samochodów dawno już zauważyli zjawisko metamorfozy klientów. Najpierw - poszukujesz czegoś taniego. Czegoś, co zawiezie cię do szkoły i z powrotem. Szkolne parkingi pełne są gruchotów wymagających częstej dłubaniny. Z wiekiem, pracą i rodziną zmieniają się twoje priorytety. Wybierasz samochody bardziej bezpieczne, niezawodne, duże i wygodne. Być może zdecydujesz się nawet na półciężarówkę lub przyczepę campingową. Samochody, jakimi w czasach studenckich pogardzałeś, mają teraz twoi koledzy - a może nawet ty sam.

Producenci samochodów dawno już zauważyli zjawisko metamorfozy klientów. Najpierw - poszukujesz czegoś taniego. Czegoś, co zawiezie cię do szkoły i z powrotem. Szkolne parkingi pełne są gruchotów wymagających częstej dłubaniny. Z wiekiem, pracą i rodziną zmieniają się twoje priorytety. Wybierasz samochody bardziej bezpieczne, niezawodne, duże i wygodne. Być może zdecydujesz się nawet na półciężarówkę lub przyczepę campingową. Samochody, jakimi w czasach studenckich pogardzałeś, mają teraz twoi koledzy - a może nawet ty sam.

Wspólne sieci lokalne (ang. Corporate LAN) podlegają tym samym prawom. Usługi dotyczące obsługi plików bądź wydruków, oferowane przez standardową sieć NetWare firmy Novell, są potrzebami twoimi i twoich kolegów na najniższym poziomie sieci w firmie. Aplikacje pracujące w trybie klient/serwer wymagają już bardziej skomplikowanych usług sieciowych, większej niezawodności oraz dużej mocy obliczeniowej.

Wprawdzie mógłbyś zapewne zainstalować twoje aplikacje na serwerze plików i wydruków, ale wiele firm zamiast tak czynić, używa tzw. serwerów aplikacji. W tym zastosowaniu Unix może być bardzo pomocny.

Obsługa aplikacji

Jeśli zapytasz ekspertów - co to jest serwer aplikacji, to większość z nich powie czym serwer aplikacji nie jest. A więc, nie zajmuje się obsługą plików oraz wydruków. Te funkcje są bowiem zarezerwowane dla sieciowego systemu operacyjnego (NOS). Serwer aplikacji zawiera system operacyjny, aplikację oraz sprzęt umożliwiający jej uruchomienie. W większości przypadków serwery aplikacji są tworami dedykowanymi. Dobrym przykładem serwerów aplikacji są popularne obecnie serwery telefoniczne Novella i Microsofta. Innymi przykładami mogą być serwery obsługujące bazy danych, oprogramowanie do tworzenia obrazów oraz serwery dedykowane do uruchamiania Lotus Notes.

Obecnie stosunek sprzedaży serwerów klasycznych do serwerów aplikacji jest 4:1, ale wg prognoz oba rynki zrównają się w 1997 r. IDC twierdzi, że sprzedaż roczna serwerów aplikacji wzrośnie od 215 tys. w 1994 r. do 750 tys. w 1998 r.

Wprawdzie Novell zawładnął 66% rynku serwerów obsługujących pliki i wydruki, tym niemniej nic nie wskazuje na to, by osiągnął podobną przewagę na rynku serwerów aplikacji. Inni wielcy producenci NOS, tacy jak Microsoft, IBM i rodzina wytwórców Unixa, też nie osiągnęli istotnej przewagi.

Dlaczego Unix?

Pragnąc zdyskontować swój znaczący sukces na rynku serwerów klasycznych, Novell zachęcił producentów oprogramowania (np. Oracle czy Sybase) do wyposażenia nowych wersji ich popularnych baz danych w tzw. NLM (NetWare Loadable Modul).

Tym niemniej specjaliści twierdzą, że uruchamianie aplikacji na klasycznych serwerach ogólnego zastosowania ma swoje ograniczenia. "Tworzenie NLM jest skomplikowanym procesem, który zajmuje firmom kilka lat", mówi Don DePalma, specjalista z Forrester Research. Według tej firmy dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie Unixa. System ten jest niezawodny i wyposażony w pełną kolekcję rozwojowych narzędzi. Jest również wielozadaniowy (z wbudowaną ochroną pamięci), wielowątkowy i skalowalny. Można używać Unixa zarówno na komputerze osobistym jak i na Cray'u - w zależności od wielkości firmy.

Administratorzy i użytkownicy sieci nie mają tak pochlebnej opinii jeśli chodzi o NetWare. "NetWare nie ma odpowiedniego zabezpieczenia zapewniającego integralność danych", mówi Cory Isaacson - dyrektor CompuFlex Int. z Kalifornii. Jego firma sprzedaje zestaw aplikacji finansowych współpracujących z bazą danych Sybase.

Isaacson twierdzi, że mógł wprawdzie zbudować aplikację NLM, ale bał się zawodnej architektury. Dlatego CompuFlex skoncentrował się na wersji unixowej i dostarcza swoje oprogramowanie na unixowe serwery HP, IBM i Suna. "Unix jest bardziej niezawodną i lepiej dopracowaną platformą dla uruchamiania aplikacji niż systemy sieciowe NetWare", twierdzi Isaacson.

Jego opinia jest podtrzymywana przez IISA Software - nowojorską firmę, która opracowuje aplikacje (pod Ingresem) zarządzania funduszami dla finansistów z Wall Street. "Firmy z Wall Street oceniają, że NetWare nie jest wystarczająco stabilnym środowiskiem dla ich aplikacji i większość z nich decyduje się na zastosowanie Unixa", mówi Harry Stahl, wicedyrektor IISA.

Przenosiny Krogera

Unix nadaje się także doskonale dla firm, które uruchamiały aplikacje na dużych komputerach klasy mainframe, a teraz chciałyby przenieść je na mniejsze maszyny. Przykładem może być sieć supermarketów Kroger Co. w Ohio. Firma postanowiła przenieść swój system decyzyjny z mainframe'a na komputery RS/6000 umieszczone w ponad stu sklepach. Do przeniesienia aplikacji w trybie konwersacyjnym użyto Informixa, unikając w ten sposób stosowania nowego systemu DBMS. Uważa się, że komputery RS/6000 są naturalnym dodatkiem do systemu opartego o mainframe. Jednak Agee widzi wady takiego rozwiązania. "Narzędzia systemów unixowych nie są tak mocne, jak narzędzia systemów mainframe. Zadania takie jak tworzenie kopii zapasowych lub pomiary wydajności sieci nie są też tak funkcjonalne jak te, które znamy z dużych komputerów", mówi Agee. Mimo to firma planuje ostateczne pozbycie się mainframe'a, gdyż systemy unixowe są zdecydowanie tańsze.

Inne rozwiązania

Jeśli już zdecydowałeś się na zastosowanie serwera aplikacji pod Unixem, to musisz wybrać odpowiednią wersję Unixa oraz platformę sprzętową.

Zaczynając od najprostszych. Unixowe serwery PC wzbudzają zainteresowanie ze względu na swoją niską cenę (od 2,5 tys. USD), w porównaniu z 10 tys. USD lub drożej za stacje robocze takie jak RS/6000 produkcji IBM. IDC szacuje wzrost sprzedaży unixowych serwerów PC podczas najbliższych czterech lat na 16% rocznie. Liderem w tym sektorze rynku jest Santa Cruz Operation (SCO) - 62% udziałów w 1993 r. Firma ta, stworzona w 1979 r., pierwsza dostrzegła potrzebę stworzenia serwera skomplikowanych aplikacji. Serwery SCO nie pozwalają wprawdzie na budowanie aplikacji o architekturze klient/serwer (firma ma dostarczyć w 1995 r. serwer bez tego ograniczenia), ale liczba 8 tys. uruchamialnych na nich aplikacji budzi respekt.

"Serwery oparte o komputery osobiste mogą nie być tak tanie jak się to wydaje na pierwszy rzut oka" twierdzi Isaacson i dodaje, że jego firma straciła zainteresowanie produktami SCO. "Używając SCO trzeba zainwestować dodatkowo w karty sieciowe oraz oprogramowanie protokołu TCP/IP", wyjaśnia. "Gdy firma przestanie już wydawać pieniądze na różne zakupy extra, to okazuje się, że całkowity koszt systemu jest porównywalny z ceną serwera HP lub Suna, które są wyposażone we wszystkie potrzebne rekwizyty i jednocześnie są wydajniejsze od serwerów SCO", dodaje.

Solaris x86

Ostatnio Sun działa na tym rynku z dużym rozmachem. Stahl twierdzi, że coraz więcej jego klientów uważa, że Sun jest IBM-em lat 80. Czyli bezpiecznym wyborem dla tych, co nie lubią ryzyka. Użytkownicy, którzy zechcą zmierzyć się ze sprzętem opartym na procesorach Intela powinni zwrócić uwagę na Solaris x86 firmy SunSoft. Jest to wersja systemu operacyjnego Suna opracowana dla serwerów opartych o procesory Intela.

Ostatnie doniesienia mówią niestety, że pod systemem Solaris x86 nie można uruchomić aplikacji napisanych pod standardowym Solarisem dla stacji roboczych SPARCstation. W związku z problemami z kompatybilnością u Suna, niektórzy rekomendują innych liderów Unixa: HP i IBM. "Sun stale wprowadza na rynek nowe wersje swego systemu operacyjnego. Zmusza to producentów oprogramowania do ciągłego sprawdzania czy ich aplikacje są kompatybilne z najnowszą wersją systemu. Tymczasem HP robi tylko jeden główny upgrade każdego systemu. Dla producentów aplikacji jest to sytuacja znacznie łatwiejsza", mówi Isaacson.

Tony Hampel, szef grupy w SunSoft, twierdzi, że krytyka w stosunku do Solarisa jest usprawiedliwiona i firma planuje dostarczać tylko jedną wersję systemu rocznie. Dodaje też, że od czasu wprowadzenia Solaris x86 w 1993 r. użytkownicy mieli do czynienia tylko z jedną nową wersją.

Własny Unix Novella

W grudniu 1992 r. Novell zakupił Unix Systems Labs i opracował UnixWare. Celem tej operacji było stworzenie połączenia dla obsługi plików i wydruków między systemami NetWare i Unix. Od czasu powstania UnixWare użytkownicy Unixa czekają na następne posunięcia Novella. Ale do tej pory nic się nie wydarzyło. Novell zaplątał się w problemy z UnixWare i w rezultacie produkt ten miał nikły wydźwięk wśród klientów (tylko 4% rynku unixowych serwerów PC LAN w 1993 r.).

Sedno leży w tym, że potencjalni klienci nie wiedzą, co zamierza Novell. Czy powinni kupić następną wersję NetWare czy UnixWare? W odpowiedzi na te pytanie William Donahoo - dyrektor ds. marketingu NetWare mówi, że firma planuje ewentualne połączenie NetWare i UnixWare w 1997 r.

Narzędzia kluczem do sukcesu

Słabo zdefiniowany podział rynku systemów operacyjnych pozostawia wiele miejsca dla Windows NT i OS/2. Ale żaden z tych systemów nie ma kompletu narzędzi potrzebnych do zarządzania sieciami oraz aplikacji unixowych. IBM zadbał co prawda o narzędzia wspomagające OS/2 jako serwera aplikacji, ale brakuje wsparcia dla tak istotnych aplikacji, jak bazy danych.

W 1991 r. firma wydawnicza Random House, uruchamiała aplikację służącą do rejestracji zamówień na dedykowanym systemie midrange. "Po wzięciu pod uwagę komputera AS/400, wybrano sieć lokalną opartą o system OS/2 jako rozwiązanie znacznie tańsze", mówi Ed Bromwell, kierownik ds. aplikacji rozproszonych. Dziś z aplikacji Random House korzysta 115 użytkowników posługujących się IBM Model 95 PC pod systemem OS/2. Planuje się przeniesienie aplikacji na system operacyjny AIX. Bromwell cytuje dwie przyczyny planowanej zmiany systemu. Pierwszą jest konieczność zwiększenia wydajności. Drugą - współpraca z systemem zarządzania bazami danych Sybase'a. W tym roku Sybase zapowiedział nową wersję DBMS, która będzie pracowała pod AIX.

A może Windows NT?

Windows NT, użyty jako serwer aplikacji, może zaoferować bardzo interesującą kombinację cech. Jest systemem wielozadaniowym, wielowątkowym i skalowalnym. Jeśli aplikacja będzie wymagała większej mocy niż jest dostępna w intelowskim serwerze, można ją przenieść na Alphę Digitala. Dodatkowo, świat pełen jest narzędzi zgodnych ze środowiskiem Microsofta.

Obecnie problemem większości systemów operacyjnych jest brak jednorodnych sterowników oraz ograniczona liczba personelu znającego dogłębnie środowisko. Windows NT nie jest tu wyjątkiem.

Christian Children Foundation z Richmond chciałaby znaleźć długofalowe rozwiązanie dla tych problemów. Organizacja ta ma w swej siedzibie 170 użytkowników sieci, a dalszych 300 - rozproszonych po całym świecie. Korzystają oni z komputera Hitachi klasy mainframe oraz lokalnych sieci NetWare. Trzy lata temu zaczęto zastanawiać się nad zastąpieniem ówczesnego systemu unixową siecią lokalną opartą o komputery PC. Fundacja zastosowała jako środowisko Windows NT. "Wydaje nam się, że to właśnie Windows NT oferuje bezproblemowe i niezawodne połączenie wszystkich użytkowników", mówi Nick Kost - administrator sieci lokalnych w fundacji.

Kluczową sprawą jest elastyczność systemu operacyjnego. Jeśli aplikacja jest prosta, to może być uruchamiana na komputerze osobistym. Jeśli ma większe wymagania, to fundacja przesyła ją do serwera opartego o procesor Alpha. Do chwili obecnej firma przeniosła już większość zadań z serwera mainframe i planuje zakończyć ten proces w ciągu kilku następnych lat. Windows NT oferują końcowym użytkownikom prostotę wersji popularnego systemu operacyjnego oraz siłę 32-bitowego przetwarzania danych. "Windows NT może pomóc przekroczyć granicę dzielącą serwery plików i wydruków od prawdziwych systemów sieciowych przedsiębiorstwa", podsumowuje Stahl.

Oczekiwania

Dobranie właściwego serwera aplikacji dla konkretnego środowiska nie jest łatwe. Trzeba wziąć pod uwagę rodzaj uruchamianych aplikacji, dostępność i znajomość narzędzi oraz możliwości finansowe. Jedno jest jasne. Rozwój technologii klient/serwer spowodował gwałtowne przyspieszenie u producentów oprogramowania, którzy zapewne będą walczyć o każdego klienta. "Spodziewam się wiele ruchu w dziedzinie aplikacji klient/serwer w ciągu kilku następnych lat", mówi Stahl. "Producenci współzawodniczą w trudnej konkurencji i nie jest jasne, kto wygra" - dodaje.


TOP 200