Microsoft wycenił Zune'a

Microsoft poinformował, że odtwarzacz multimedialny z Redmond będzie konkurował z iPodem nie tylko możliwościami czy wyglądem, ale także ceną. Wiadomo już, że Zune z dyskiem o pojemności 30 gigabajtów będzie sprzedawany za 249,99 USD. To o 99 centów drożej, niż iPod zdolny przechować tyle samo informacji. Utwory, które będzie można nabyć w Zune Marketplace, wyceniono na 99 centów. To dokładnie tyle samo, ile trzeba zapłacić za utwory w sklepie iTunes.

Analityk Michael Gartenberg z JupiterKagan Inc. zauważa, iż taka wycena produktu świadczy o tym że Microsoft nie ma zamiaru iść na wojnę cenową z Apple'm. "To będzie walka funkcjonalności przeciwko funkcjonalności, wyglądu z wyglądem. Będą chcieli podbić serca i umysły klientów czymś innym, niż tylko cena" - mówi Gartenberg.

Przedstawiciele koncernu z Redmond zdają sobie sprawę z tego, że walka z firmą Jobsa nie będzie łatwa. "Nie mamy zamiaru zarobić na tym w ciągu najbliższych świąt. Projekt Zune to część bardziej złożonej strategii" - powiedział Scott Erickson z Microsoftu. Przedsiębiorstwo Gatesa ma jednak w zanadrzu olbrzymi atut: jego produkt został wyposażony w moduł bezprzewodowy, który pozwala na wymianę zdjęć i plików muzycznych.

Z badań JupiterKagan wynika, że już w tej chwili 11% Amerykanów korzystających z Internetu jest zainteresowanych korzystaniem z takich funkcji. W grupie wiekowej 18-24 lata takich zainteresowanych jest 18 procent.

Odtwarzacz Zune na zlecenie Microsoftu będzie produkowała Toshiba. A to dopiero początek. Koncern przyznaje, że sprzedaż odtwarzacza to pierwszy krok na drodze do stworzenia całej linii urządzeń o tej nazwie. Jego przedstawiciele potwierdzili, iż trwają pracę na telefonem Zune.

Więcej informacji o odtwarzaczu multimedialnym Microsoftu znaleźć można w tekście "Zune - konkurent iPoda rodem z Redmond".