Microsoft spodziewa się wzrostu na rynku PC

Kierownictwo koncernu przewiduje, że mimo rynkowej stagnacji dynamika wzrostu sprzedaży sprzętu PC ponownie osiągnie poziom 10% rocznie.

Jean-Philippe Courtois, prezes koncernu Microsoft na obszar EMEA (Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki) twierdzi, że poziom wzrostu sprzedaży komputerów osobistych osiągnie wkrótce 10%. Nie dorówna to jednak kilkakrotnie większemu wzrostowi sprzedaży odnotowanemu pod koniec lat 90. "Mimo, że rynek PC jest już rynkiem ustabilizowanym, to ciągle ma przed sobą duże perspektywy. Nawet jeśli odczuje skutki tragicznych wydarzeń w Stanach Zjednoczonych i nikt nie będzie w stanie określić skutków ekonomicznych tych ataków, to uważam, że nadal jest ogromne zapotrzebowanie na komputery", powiedział Jean-Philippe Courtois.

Przewidywania wzrostu sprzedaży komputerów są jednak nieco "studzone" przez firmę badawczą Gartner Dataquest, której analitycy stwierdzili, że tempo wzrostu sprzedaży komputerów w Europie w drugim kwartale po raz pierwszy spadło. Jeden z analityków z Gartner Dataquest stwierdził, iż jest mocno zdziwiony prognozami Microsoftu. Jego zdaniem tempo wzrostu będzie się utrzymywać na jednocyfrowym poziomie.

Zobacz również:

Prezes Courtois stwierdził, że spadający popyt na komputery może wpłynąć negatywnie na zapotrzebowanie na system operacyjny Windows XP. Dodał, iż: "Rynek PC nie rośnie już w takim tempie jak dawniej. Rynek EMEA może liczyć na wzrost jedynie około 5%. Kiedy planowaliśmy premierę Windows XP, liczyliśmy na wzrost na poziomie 7-8%". Courtois dodał, że jako pierwsze skorzystają z nowego systemu najprawdopodobniej te firmy, które nie uaktualniły dotąd swoich systemów operacyjnych do Windows 2000.