Microsoft składa odwołanie

Kierownictwo amerykańskiego giganta odwołało się do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, z wnioskiem o unieważnienie wyroku sądu okręgowego. Przewiduje on ukaranie Microsoftu za stosowanie praktyk monopolistycznych na rynku systemów operacyjnych.

Koncern zwrócił się do Sądu Najwyższego USA z prośbą o unieważnienie niekorzystnego dla firmy wyroku, który uznał ją winną stosowania praktyk monopolistycznych, a co za tym idzie łamania prawa antymonopolowego. Microsoft twierdzi, że prowadzący tę sprawę sędzia Thomas Penfield Jackson był stronniczy, co już zresztą udowodniono w czasie dalszego postępowania.

"Microsoft jest zdania, że sędzia Jackson utracił zdolność do orzekania w tej sprawie już we wrześniu 1999. Jego zachowanie wskazuje na to, że wydany przez niego werdykt powinien być uchylony", napisano w skierowanym do Sądu Najwyższego wniosku Microsoftu. Prawnicy firmy zwracają uwagę na nieprzychylne wobec Microsoftu wypowiedzi sędziego Jacksona.

Większość analityków uważa, że posunięcie Microsoftu ma na celu zapobieżenie ewentualnemu zarządzeniu tymczasowemu sądu, które mogłoby opóźnić premierę systemu operacyjnego Windows XP. O podjęcie takiej decyzji zabiegają administracje 18 stanów oraz władze federalne. Producenci komputerów zaczną instalować Windows XP w swoich produktach już za trzy tygodnie. Na razie nie wiadomo, czy Sąd Najwyższy USA rozpatrzy wniosek Microsoftu.