Microsoft rezygnuje

Microsoft zapowiedział, że rozszerzenia przeznaczone do kontroli obiegu dokumentów zawarte w interfejsie MAPI (messaging application programming interface) będą ostatnimi pracami firmy w tym zakresie. W efekcie reszta standardów będzie tworzona przez 80 członków Workflow Management Coalition.

Microsoft zapowiedział, że rozszerzenia przeznaczone do kontroli obiegu dokumentów zawarte w interfejsie MAPI (messaging application programming interface) będą ostatnimi pracami firmy w tym zakresie. W efekcie reszta standardów będzie tworzona przez 80 członków Workflow Management Coalition.

Systemy kontroli obiegu dokumentów automatycznie kierują przechodzeniem przedmiotu pracy przez odpowiednie szczeble organizacyjne firmy. Równocześnie monitorują one postępy zachodzące w danej pracy. Brak standardów dostępnych na rynku powoduje, że użytkownicy nie są w stanie nawiązać łączności między produkcją a systemem kontroli obiegu dokumentów.

Grupa europejskich firm zrzeszająca m.in. General Motors, Nestle, Shell Oil oraz British Airways zwróciła się do Microsoftu o utworzenie nowego standardu. Postulowano zapewnienie zgodności rozszerzeń MAPI Microsoftu a tworzonymi przez Workflow Management Coalition.

Rozszerzenia MAPI udostępniają wzorzec, za pomocą którego system kontroli obiegu dokumentów nawiązuje łączność z systemami komunikatowymi opartymi na MAPI. Większość mniejszych systemów wykorzystuje usługi komunikatowe, niektóre oparte na MAPI, aby przesłać dokumenty użytkowników. Duże produkty nie są oparte na systemach komunikatowych. Workflow Managament Coalition przygotowuje specjalne API, dzięki którym użytkownicy jednej klienckiej aplikacji będą mogli podłączyć się do wielu różnych motorów kontroli obiegu dokumentacji.


TOP 200