Microsoft prosi o czas

Koncern zwrócił się do sądu z prośbą o odroczenie kolejnych przesłuchań w sprawie antymonopolowej ustalonych na 11 marca 2002 r. Prokuratorzy dziewięciu stanów USA, którzy uprzednio odmówili zawarcia porozumienia w procesie, domagają się jak najszybszego zakończenia sprawy i nałożenia sankcji na Microsoft.

Dwa tygodnie temu Microsoft zwrócił się do sądu z prośbą o odroczenie przesłuchań ustalonych na 11 marca 2002 r. Prawnicy koncernu motywowali prośbę tym, iż potrzebują więcej czasu na przestudiowanie zarzutów, przygotowanie linii obrony i ewentualnych propozycji ugodowych. Dziewięć stanów domaga się od sądu nałożenia na koncern biznesowych i technologicznych restrykcji, które Microsoft określa jako "drakońskie". Koncern z Redmond chce, aby rozprawy sądowe zostały wznowione najwcześniej w okresie wakacyjnym.

Przedstawiciele Kalifornii, Massachusetts, Connecticut, Iowa, Florydy, Kansas, Minnesoty, Zachodniej Virginii oraz Utah zwrócili się wczoraj do sądu federalnego z wnioskiem o odrzucenie wniosku Microsoftu i jak najszybsze nałożenie na koncern dodatkowych sankcji. Te stany nie zgodziły się na zawartą na początku grudnia 2001 r. przez Microsoft i amerykański Departament Sprawiedliwości ugodę.

Zobacz również: