Microsoft nie zaniedbuje Unixa

Rozmowa z Charlesem Stevensem, wiceprezesem Microsoftu ds. narzędzi programistycznych.

Rozmowa z Charlesem Stevensem, wiceprezesem Microsoftu ds. narzędzi programistycznych.

Jaka jest sytuacja Microsoftu w zakresie Javy, po decyzji sądu nakazującej usunięcie logo Java z IE 4.0?

Inwestujemy w prace prowadzone w Javie więcej niż jakakolwiek inna firma narzędziowa w świecie. Mamy więcej programistów pracujących w Javie niż ktokolwiek; nie stanęliśmy, a nowa wersja Visual J++ będzie najlepszym narzędziem programistycznym dla Javy w Windows.

Umiemy opracowywać dobre narzędzia programistyczne, umożliwiające korzystanie z Windows DNA, Common Object Model (COM), architektury Windows i API z Windows.

Kiedy można się spodziewać Visual J++ 2.0?

Jesienią tego roku. Wtedy też pojawią się nowe wersje naszych głównych narzędzi w postaci zestawu Visual Studio 6.0, który będzie zawierał nowe wersje takich narzędzi, jak Visual Basic i Visual Java.

Nie sądzi Pan, że Java zostanie pofragmentowana, jak stało się to z Unixem?

Rozdzielmy dwie sprawy. Istnieje Java jako narzędzie programistyczne, które - naszym zdaniem -- będzie mieć różne postacie. Istnieje problem Javy jako modelu programowania lub architektury. Można mówić, że Java to prawie konkurent dla Windows DNA, ale jak pasuje do modelu CORBA i innych? Nie jest jeszcze kompletna. Większość dostawców, np. Sun i IBM, przeniosła się teraz na serwery z Enterprise Java Beans, ale ta specyfikacja jeszcze nie jest kompletna i mało programistów z niej korzysta.

No i wreszcie Java jest traktowana jako system operacyjny, ale przed nim jeszcze daleka droga. System Windows NT ma ok. 30 mln linii kodu, a jego opracowanie zajęło nam 10 lat. Przygotowanie Unixa również trwało ok. 10 lat, tak więc opracowanie systemu operacyjnego Java wymaga jeszcze 6 lub 7 lat pracy.

Oczywiście zawsze istnieje to samo ryzyko co w Unixie - pofragmentowanie Javy na różne platformy.

Microsoft zdecydował się przenieść COM na Unixa. Co na to programiści?

Wydaje mi się, że odnieśli się do tego pozytywnie. Dokonaliśmy tego przeniesienia, gdyż zarówno programiści, jak i nasi partnerzy domagali się tego ruchu. W każdej firmie istnieje mieszanka różnych systemów. Aby je skutecznie wykorzystać, trzeba je wszystkie połączyć.

Pierwszym etapem w tym kierunku jest wspieranie COM na różnych platformach i wsparcie z naszej strony. Microsoft będzie zarówno sprzedawał, jak i wspierał te rozwiązania, co oznacza, że mamy w firmie specjalistów ds. Unixa.

Teraz gdy Microsoft wspiera COM na Unixie, czy będzie również wspierał inne platformy?

Istnieją granice naszego zaangażowania. Nie zamierzamy przenosić naszych głównych aplikacji na inne platformy - nie pojawi się SQL Server lub Exchange na Unixie ani na AS/400.

Zamierzamy jednak wspierać różnych klientów, w wielu środowiskach, nie tylko klientów Windows. Uważamy, że dużą wartość ma wspieranie innych platform serwerowych. Nie staniemy się firmą wieloplatformową, wspierającą wszystkie aplikacje, ale zamierzamy wspierać narzędzia programistyczne i metodologie na innych systemach.

Narzędzia programistyczne, takie jak Visual Basic, będą nadal działały na Windows NT, ale aplikacje napisane przy ich użyciu będą mogły funkcjonować na różnych platformach.

Jakie są główne różnice między COM, DCOM i COM+ i kiedy się pojawi COM+?

COM+ pojawi się jesienią br., mniej więcej w tym samym czasie co nowa wersja SQL Servera. Windows NT 5.0 ukaże się nieco później. COM+ to nowa wersja lub generacja COM. Integruje ona z COM usługi, które już mamy opracowane, takie jak obsługę transakcji czy kolejkowanie komunikatów. Jedną z jej cech jest pojęcie interceptora, pozwalającego na uruchamianie obiektów wewnątrz różnych procesów biznesowych, zmieniając ich zachowanie.

Co Pańskim zdaniem jest potrzebne programiście? Jakie są ich główne problemy?

Dużo różnych rzeczy, ponieważ jest wiele klas programistów. Są programiści korporacyjni, niezależni producenci oprogramowania, tworzący aplikacje pakietowe, i programiści budujący aplikacje na zamówienie.

Programiści korporacyjni mają ogromną liczbę działających dawnych aplikacji. Jak oni to robią, że potrafią je utrzymać w ruchu, a jednocześnie wprowadzają nowe rodzaje - takie jak hurtownie danych - i integrują je z dawnymi aplikacjami? Strategia Microsoftu w tej dziedzinie jest oparta na wykorzystaniu DNA - bogata architektura, wiele różnych usług i szybkie tworzenie nowych aplikacji.

Niezależni producenci oprogramowania budują wysokiej klasy aplikacje, mające najlepsze właściwości funkcjonalne i najlepszą wydajność. Jest więc zainteresowanie dużym rynkiem i szybkim pisaniem aplikacji o rozległych możliwościach funkcjonalnych.

No i wreszcie są programiści tworzący aplikacje na zamówienie. Są oni raczej zainteresowani szybkim opracowaniem aplikacji, aby nadążać za potrzebami klientów. Istnieje ogromne zapotrzebowanie na szybkie modyfikowanie i zmienianie aplikacji, potrzebują więc oni narzędzi do szybkiego opracowania aplikacji, takich jak Visual Basic i Java; muszą mieć możliwość dostosowania aplikacji do rozpowszechniania w sieci Web i wymagają łatwego ich wspierania i uaktualniania.

<hr size=1 noshade>Na podstawie amerykańskiej edycji tygodnika Computerworld opr. mł.