Miasto na BBB+

Jeśli samorząd myśli o finansowaniu inwestycji komunalnych poprzez emisję obligacji lub kredyt bankowy, powinien zadbać o ocenę wiarygodności kredytowej (tzw. rating), która m.in. informuje inwestorów, czy emitent lub pożyczkobiorca są w stanie terminowo spłacić zobowiązania.

Jeśli samorząd myśli o finansowaniu inwestycji komunalnych poprzez emisję obligacji lub kredyt bankowy, powinien zadbać o ocenę wiarygodności kredytowej (tzw. rating), która m.in. informuje inwestorów, czy emitent lub pożyczkobiorca są w stanie terminowo spłacić zobowiązania.

Tylko cztery polskie miasta: Szczecin, Kraków, Łódź i Wrocław postarały się o ocenę wiarygodności kredytowej na poziomie międzynarodowym. Następne trzy - Ostrów Wielkopolski, Żory i Tychy - otrzymały rating krajowy (patrz tabela 1). Samorządowcy wciąż bowiem sceptycznie podchodzą do tej oceny, nie widząc w niej innych korzyści, jeśli nie planują zaciągania zobowiązań finansowych na rynku kapitałowym. Pozornie postępują racjonalnie - w renomowanej międzynarodowej agencji ratingowej Standard & Poor's procedura uzyskania ratingu kosztuje ok. 40 tys. USD. W krajowej agencji - Środkowoeuropejskie Centrum Ratingu i Analiz CERA SA, utworzonej w 1996 r. przez Związek Banków Polskich przy współpracy z USAID - ocena jest tańsza, lecz też kosztowna. Politycy samorządowi nie biorą jednak pod uwagę faktu, że ocena ratingowa tworzy wizerunek miasta lub regionu w oczach potencjalnych inwestorów. Dobry rating przyciąga inwestycje, które pobudzają wzrost gospodarczy i wpływają na obniżenie poziomu bezrobocia. Jest zarazem sprawdzianem umiejętności zarządczych zarządów i urzędników samorządowych, tym cenniejszym, że dokonanym przez niezależną instytucję.

Rządowe rekomendacje

Na świecie działa ok. 40 agencji ratingowych. Ocena ratingowa jest uznanym miernikiem wiarygodności danego podmiotu, o ile została nadana przez renomowaną agencję. Niespodziewanie, w październiku tego roku, Ministerstwo Finansów w wydanym komunikacie na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów wprowadzającego możliwość zaciągania kredytów i pożyczek w walutach obcych przez jednostki samorządu terytorialnego, regulującego także sprawę emisji obligacji komunalnych emitowanych na międzynarodowych rynkach kapitałowych, gdy samorządy uzyskały ocenę wiarygodności kredytowej na poziomie inwestycyjnym, wydaną przez jedną spośród agencji oceniających wiarygodność kredytową, określiło, że mogą być nimi tylko: Moody's Investors Service, Standard & Poor's oraz Fitch IBCA.

Rzeczywiście, są to renomowane agencje, ale w ten sposób rząd ograniczył zasadę konkurencyjności i sprzeniewierzył się fundamentalnej zasadzie ratingu, że to sama organizacja wybiera agencję ratingową zgodnie z zasadami wolnego rynku. Najbardziej poszkodowaną agencją jest krajowa CERA SA, ponieważ jej udziałowiec: Thompson BankWatch (TBW) - czwarta agencja ratingowa świata - nie znalazł się na tej liście. Jeśli komunikat - prawo powielaczowe - nie zostanie zmieniony, CERA SA straci możliwość przekształcenia się z agencji krajowej w agencję o znaczeniu środkowoeuropejskim, co zresztą sugeruje nazwa.

Od takiej rządowej rekomendacji oficjalnie odżegnują się przedstawiciele wybrańców. Gdy jednak wzrasta liczba miast zainteresowanych emisją obligacji, w tym również euroobligacji, przepisy prawne będą wpływały na wolny rynek, tworzy się niezdrowa sytuacja, kłopotliwa dla każdej ze stron.

Wiarygodni na BBB

Ciekawą lekturą są uzasadnienia ocen ratingowych. Ujawniają one kryteria brane pod uwagę przy tej ocenie.

Przykładowo - w tym roku Kraków uzyskał od agencji Standard & Poor's ponowną ocenę klasyfikacyjną na poziomie BBB+ (stabilna) dla waluty lokalnej i BBB (pozytywna) dla waluty zagranicznej. Analitycy tej agencji wyjaśniają, że ocena stanowi odzwierciedlenie m.in. zróżnicowanej gospodarki miasta, którą w ostatnich kilku latach charakteryzował szybki wzrost w gałęziach nie związanych z przemysłem stalowniczym. Następnie podkreśla rozwój sektora usługowego - co nastąpiło dzięki firmom prywatnym - w szczególności stałego rozwoju turystyki, potwierdzającego zwiększającą się co roku liczbą turystów. Na ocenę także ma wpływ dobra polityka finansowa władz miejskich, obejmująca szczegółowy, 5-letni plan rozwoju z należycie ustalonymi priorytetami, odnoszącymi się do strategii i przyszłych potrzeb inwestycyjnych miasta oraz odzwierciedlającymi możliwości finansowe Krakowa. Inne czynniki to umiarkowany poziom deficytu budżetowego i niskie zadłużenie, wg stanu z grudnia 1998 r. - nie przekraczające 20% przychodów.

Za najważniejszy czynnik obniżający ocenę uznano dotychczasową niestabilność polityczną, która spowodowała istotne zmiany personalne w składzie zarządu miasta. Kraków ma także duże potrzeby inwestycyjne, co wkrótce spowoduje szybkie narastanie zadłużenia i kosztów jego obsługi.

Kryteria obejmują zatem sferę polityki, gospodarki i modelu zarządzania w gminie. Agencje wymagają od władz samorządowych m.in. informacji o bazie gospodarczej miasta, demografii, przewidywanych trendach rozwoju, strukturze wewnętrznej w urzędzie czy systemach zarządzania. Celami analizy jest ustalenie m.in. czy mieszkańcy miasta znajdują zatrudnienie tylko w kilku branżach (np. górnictwo, przemysł stoczniowy lub odzieżowy), czy wzrasta poziom dochodu na jednego mieszkańca, czy miastem rządzą kompetentni ludzie, znający się na polityce finansowej.