Marzenie o klastrach

NetWare 5 nie oferuje funkcjonalności wymaganej przez klientów korporacyjnych

NetWare 5 nie oferuje funkcjonalności wymaganej przez klientów korporacyjnych.

Dwa i pół roku temu na konferencji BrainShare '96 w Stanach Zjednoczonych Novell zademonstrował realizację swojej wizji klastrowej, umożliwiającej połączenie szesnastu serwerów w taki sposób, że z punktu widzenia użytkownika i aplikacji sieciowych widoczne one były jako pojedynczy serwer. Zgromadzonej publiczności bardzo podobało się kolejne wyłączanie poszczególnych serwerów pracujących w ramach klastra bez negatywnych skutków dla jego funkcjonowania. Niestety, projekt określany jako Wolf Mountain znacznie się przedłużył w czasie - głównie ze względu na odejście z Novella osób odpowiedzialnych za jego realizację.

W tym samym czasie Microsoft zapowiadał wprowadzenie na rynek rozwiązania klastrowego WolfPack, które miało doprowadzić do realizacji pełnych klastrów w środowisku Windows NT, ale na początek oferowało połączenie dwóch serwerów w trybie failover (jeśli jeden serwer ulegnie awarii, drugi przejmuje realizowane przez niego zadania). Novell jednak ignorował pomysły Microsoftu zapewniając, że jego rozwiązanie będzie znacznie lepsze.

Drożej znaczy lepiej?

Jak wszystkie te zapowiedzi przekładają się na dzisiejsze czasy? Ich wynikiem są dostępne od początku br. usługi Microsoft Cluster Services wchodzące w skład pakietu Windows NT Server 4.0 Enterprise Edition i dostępny od sierpnia br. pakiet Novell High Availability Server (NHAS) dla NetWare 4.11. Mimo szumnych zapowiedzi Novella, jego rozwiązanie klastrowe trafiło na rynek znacznie później niż produkt Microsoftu, a jednocześnie różnice, jakie oferuje on w stosunku do konkurencyjnego rozwiązania, są znikome. Nie jest jednak znikoma różnica w cenie obu rozwiązań.

Pakiet Novella (z licencją dla dwóch serwerów) kosztuje ok. 3900 USD plus koszt licencji dla dwóch serwerów NetWare (ok. 4350 USD każdy w przypadku serwerów z licencją dla 50 użytkowników). Analogiczne rozwiązanie Microsoftu dostępne jest w cenie ok. 4800 USD za pojedynczy serwer. Mimo więc niewielkich różnic funkcjonalnych, za klaster Novella trzeba zapłacić 3000 USD więcej niż za analogiczny produkt Microsoftu.

Obydwa rozwiązania wymagają, aby serwery pracujące w ramach klastra miały dostęp do różnych partycji na współdzielonych dyskach. Jeżeli jeden z serwerów ulegnie awarii, drugi przejmuje jego partycję dyskową razem z wszelkimi informacjami dotyczącymi realizowanych przez niego zadań.

Proces takiego przejęcia nie jest jednak natychmiastowy, ponieważ dodatkowa partycja musi zostać "zamontowana" na nowym serwerze. Może to trwać od kilku minut (w przypadku Windows NT 4.0) do kilkunastu i więcej minut w przypadku NetWare 4.11.

Braki NetWare 5

Mimo wcześniejszych zapewnień, Novell nie udostępnił wraz z serwerem NetWare 5 funkcjonalności oferowanej przez NHAS. Firma nie podaje także dokładnego terminu premiery tego rozwiązania do nowej wersji systemu sieciowego (nie należy się go spodziewać wcześniej niż w przyszłym roku).

Novell popełnił jeszcze jeden duży błąd - NetWare 5 nie zawiera także usług SFT III i docelowo w ogóle nie będą one wprowadzone do tego systemu.

NetWare 5, mimo swych niewątpliwych zalet, z pewnością nie jest rozwiązaniem dla klientów korporacyjnych, którzy wymagają wysokiej dostępności serwerów i obecnie stosują NetWare 4.x w konfiguracjach SFT III, lub pracujących w klastrach. Novell nie ma obecnie argumentów, które mogłyby skłonić tych klientów do migracji na nową wersję systemu. Wygląda na to, że o 16-serwerowych klastrach NetWare klienci jeszcze długo będą musieli marzyć - podobnie jak firma Novell.


TOP 200