Łowicka aplikacja z klastrem w tle

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Łowiczu korzysta z aplikacji handlowej Macrologic, łącząc sprzedaż mobilną z obsługą wielu klientów oraz zamówieniami elektronicznymi.

Łowicka aplikacja z klastrem w tle

Jednym z powodów wdrożenia oprogramowania firmy Macrologic w OSM Łowicz był rozwój handlu mobilnego. Do obsługi mobilnej sprzedaży planowano wykorzystać palmtopy, ale firma ProLAN, która opracowała system obsługujący główną gałąź biznesową, nie posiadała wersji dla Windows Mobile - oferowane były tylko starsze urządzenia Palm. OSM potrzebowała rozwiązania, które łączyłoby się z drukarką fiskalną, posiadało narzędzia do okresowej synchronizacji danych z centralą firmy za pomocą połączenia przewodowego oraz bezprzewodowego. Taka aplikacja została napisana, wyposażono ją w mechanizm synchronizacji danych za pomocą narzędzia nazywanego "makropompą". Odpowiada ono za synchronizację danych z palmtopów do głównego programu. W drugą stronę są synchronizowane słowniki, kontrahenci, cenniki, informacje o kredytach kupieckich. Jednocześnie odbywa się filtrowanie bazy, by zmniejszyć ilość danych. Z 800 pozycji w głównej bazie, sprzedawca obwoźny ma w wykazie 50-60 najpopularniejszych produktów.

Ponieważ każda sprzedaż wymaga wystawienia paragonu fiskalnego, opracowano połączenie z drukarką bluetooth, dzięki czemu sprzedawca wystawia paragon z aplikacji w PDA. W ten sposób odbywa się sprzedaż pasz w terenie - na stanowiskach w byłych budynkach zlewni oraz sprzedaż usług weterynaryjnych i remontowych związanych z obsługą infrastruktury rolników (na przykład naprawy dojarek). Dzięki synchronizacji PDA, firma nie musiała polegać na łączach stałych oraz na kosztownych w tych czasach usługach transmisji danych w telefonii komórkowej.

Niezbędne zmiany

Dzięki systemowi EDI wymiana dokumentów z dużymi klientami odbywa się o wiele sprawniej.

Zbigniew Guzek, kierownik Sekcji Automatyki w OSM Łowicz

Wdrożenie oprogramowania Mag-Fakt było dość dużym wyzwaniem, gdyż wiele funkcji trzeba było wprowadzić od początku lub zmodyfikować. Z drobnymi, pojedynczymi kontrahentami współpraca jest stosunkowo łatwa, ale kontrahenci sieciowi wymagają nieco innych zasad. Do tych warunków trzeba było dostosować aplikacje Macrologic. "Głównym problemem Mag-Fakta był termin rozliczeń. Rozliczenia handlowe z sieciami nie kończą się trzydziestego, ale za dany miesiąc rozliczamy się z kilkudniowym poślizgiem. W oryginalnym Mag-Fakcie, żeby zacząć obracać towarem w nowym miesiącu, trzeba było zamknąć poprzedni, a tego nie można było zrobić z racji opóźnienia rozliczenia z klientami sieciowymi" - mówi Zbigniew Guzek, kierownik Sekcji Automatyki w OSM Łowicz.


TOP 200