LinuxWorld: konkurencja dla Microsoft Project

Spółka Projity opublikuje aplikację Project On Demand na licencji Common Public Attribution License pod nazwą OpenProj. Dotychczas oprogramowanie dostarczane było w modelu SaaS. OpenProj ma być sposobem na odebranie klientów koncernowi z Redmond, korzystających z Microsoft Project.

OpenProj będzie dostarczany wraz z kilkoma wiodącymi dystrybucjami Linuxa, w tym m.in. Mandriva Linux. OpenProj ma odebrać koncernowi z Redmond użytkowników aplikacji Microsoft Project. Zdaniem Marca O'Briena, szefa Projity, główną wadą rozwiązania Microsoftu jest jego wysoka cena, zaczynająca się od 599 USD za wersję Standard lub 349 USD za aktualizację ze starszej wersji. Opłaty za korzystanie z oprogramowania Projity w modelu Software-as-a-Service to niecałe 20 USD miesięcznie za pełny dostęp lub 8 USD miesięcznie za dostęp tylko do odczytu. Projity zamierza zainwestować "znaczne środki" w stworzenie otwartego formatu zapisu danych, który byłby alternatywą dla formatów .mpp/.mpx wykorzystywanych przez Microsoft Project. Format ten miałby stać się członkiem rodziny otwartych formatów zapisu dokumentów OpenDocument.

OpejProj do pakietu

Spółka prowadzi również rozmowy z twórcami pakietu biurowego OpenOffice. Chociaż, jak powiedział Louis Saurez-Potts z OpenOffice.org, ewentualne poszerzenie pakietu OpenOffice o siódmą aplikację jest na razie mało prawdopodobne. "Oczywiście jesteśmy zainteresowani rozwiązaniami, które stanowiłyby alternatywę dla Microsoft Office Project, jednak generalnie nie zamierzamy integrować żadnych dodatkowych modułów" - powiedział Saurez-Potts. Według niego, dodatkową kwestią uniemożliwiającą połączenie OpenProj z OpenOffice jest sposób jego licencjonowania. OpenOffice korzysta z licencji LGPL (Lesser General Public License), natomiast OpenProj ma zostać wydany na licencji CPAL (Common Public Attribution License). Warto dodać, że Open Source Initiative uznało CPAL za zgodną z Open Source.

Może się udać

Jack Dahlgren, konsultant specjalizujący się w zarządzaniu projektami uważa, że OpenProj może odnieść sukces. "W porównaniu z Microsoft Project, OpenProj posiada podobne możliwości i podobny wygląd, jest jednak prostszy w obsłudze. Poza tym, może korzystać z plików konkurenta i pracować na różnych platformach. To również zaleta" - mówi Dahlgren. Podkreśla jednak, że OpenProj powinien być dalej rozwijany, szczególnie o funkcjonalności związane m.in. z zarządzaniem zasobami i harmonogramowaniem sieciowym.

Szacunki Projity zakładają, że w krótkim czasie do programu OpenProj przekona się od 7 do 11 milionów użytkowników. Prognozy są w dużej mierze oparte na analizach związanych z Project-On-Demand. Gdyby potwierdziły się choć w części, aplikacja OpenProj stałby się poważnym konkurentem dla Microsoft Project, z którego, według przedstawicieli koncernu korzysta ponad 20 mln osób.

Od open source do SaaS

Projity nie zamierza rezygnować z rozwoju Project-On-Demand. POD jest oferowany przez Salesforce.com w ramach platformy On-Demand. Do końca roku aplikacja pojawi się również na podobnych platformach: NetSuite's CRM i WebEx Connect.Aktualnie z Project-On-Demand korzysta ponad 100 przedsiębiorstw. OpenProj może zachęcić nowych klientów do aplikacji Project-On-Demand, która oferowana w modelu SaaS będzie oferowała dodatkowe usługi, w tym m.in. pomoc techniczną. Inne rozwiązania konkurencyjne wobec Microsoft Project, również oparte na licencjach open source to m.in. Open Workbench, Vertabase i eProject.


TOP 200