LinkedIn zamyka w Chinach swoją usługę

Firma podjęła decyzję o zamknięciu swojej sieci społecznościowej w Chinach, po tym gdy władze tego kraju oskarżyły ją o tolerowanie wpisów atakujących chiński rząd. LinkedIn – który należy do Microsoftu – zamierza zamknąć lokalną wersję swojej usługi jeszcze w tym roku.

Foto: Razvan Chisu/Unsplash

Analitycy nie mają wątpliwości. Chociaż LinkedIn odniósł sukces w Państwie Środka, pomagając jego obywatelom szukać pracy, komunikować się z firmami, budować relacje biznesowe oraz wymieniać między sobą wiadomości, uwarunkowania społeczne panujące w Chinach spowodowały, że właściwie w zaistniałej sytuacji nie miał wyboru i musiał się zdecydować na wykonanie takiego radykalnego ruchu. Presja ze strony Pekinu była zbyt duża.

Jednocześnie LinkedIn zapowiada, że zastąpi zlokalizowaną usługę (której premiera miała miejsce w Chinach siedem lata temu) innym rozwiązaniem podobnego typu, noszącym nazwę InJobs. Witryna będzie monotematyczna, oferując wyłącznie usługi pomagające wyszukiwać atrakcyjne miejsca pracy. Nie będzie tu żadnego kanału społecznościowego ani możliwości udostępniania postów lub artykułów. Firma zamierza pomagać chińskim specjalistom w znalezieniu pracy, a chińskim firmom w dotarciu do wysokiej jakości kandydatów.

Zobacz również:

  • Pentagon rozpisał nowy przetarg na zbudowanie chmurowego systemu IT
  • Kolejne kłopoty Facebooka

Platforma trafiła na pierwsze strony gazet na początku tego roku, gdy na skutek nacisku rządu chińskiego zaczęła cenzurować profile użytkowników oraz usuwać niektóre wpisy, takie jak te zawierające informacje o masakrze na placu Tiananmen. Kilka tygodni temu LinkedIn zablokował na chińskiej witrynie konta kilku dziennikarzy, których wpisy zawierały treści uważane przez lokalne władze za obraźliwe dla Komunistycznej Partii Chin.

LinkedIn tłumaczył się wtedy, że chociaż popiera wolność słowa, to w pewnym momencie zdał sobie sprawę z tego, że musi przestrzegać lokalnego prawa, jeśli chce dalej funkcjonować w Chinach. Jak widać, kroki te nie zadowoliły Pekinu i LinkedIn został jednak zmuszony do podjęcia takiego radykalnego kroku.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200