Lider bez zmian

Polski rynek informatyczny to taka gra, parafrazując piłkarską mądrość, w której zawsze wygrywa HP Polska. W siedemnastej edycji Computerworld TOP200 również obyło się bez niespodzianek.

Polski rynek informatyczny to taka gra, parafrazując piłkarską mądrość, w której zawsze wygrywa HP Polska. W siedemnastej edycji Computerworld TOP200 również obyło się bez niespodzianek.

Z przychodami szacowanymi na 2,6 mld zł (2,25 mld zł rok wcześniej) polski oddział HP ponownie sięga po tytuł największej firmy informatycznej działającej w Polsce. Po raz drugi pod rządami Pawła Czajkowskiego, który fotel prezesa objął wiosną 2006 r. Na podane przez nas wyniki firmy na polskim rynku składają się także przychody wrocławskiego centrum usługowego HP - Global Business Center (d. Global e-Business Operations), które obsługuje m.in. koncern Procter&Gamble. Po trzech latach istnienia liczba etatów we wrocławskim ośrodku wynosi ok. 1100 osób. W tym roku przybędzie kolejnych kilkuset pracowników.

Równomierny rozwój

385 tys.

komputerów, notebooków i serwerów sprzedało w 2007 r. w Polsce HP.

Paweł Czajkowski podkreśla, że najważniejszy dla niego jest równomierny rozwój wszystkich głównych działów HP Polska i linii produktowych. "Dlatego ten rok minął bez specjalnych fajerwerków. Można wręcz powiedzieć, że był nudny. Nie chodzi jednak o to, aby mieć silną lokomotywę, która ciągnie nie do końca sprawną resztę wagonów"- śmieje się Paweł Czajkowski. "Narzucone przez centralę plany udało się nam jednak znacząco przekroczyć" - dodaje. Spory w tym udział miała sprzedaż komputerów, notebooków i serwerów x86.

W 2007 r. HP - pod hasłem "Komputer znów jest osobisty" - intensywnie reklamowało konsumencką linię notebooków i desktopów serii Pavillon. W reklamowych filmach wystąpiły postacie ze świata showbiznesu m.in. Paulo Coello, Jay-Z, Jerry Seinfeld. "Rynek konsumencki przyjął linię Pavillon bardzo dobrze" - mówi Paweł Czajkowski. "Oczywiście nie odbyło się to kosztem wyników w rynku komercyjnym, który rósł równie szybko. Moim celem na początku roku było zachowanie równowagi pomiędzy wynikami sprzedaży w obu kategoriach" - zaznacza szef HP Polska. Wzrost sprzedaży komputerów przenośnych i stacjonarnych sięgnął łącznie w Polsce w ub.r. 36%, w HP - 77%. Polski rynek notebooków wzrósł o 65%, a sprzedaż HP o 95%. Dobre wyniki sprzedaży sprzętu PC to - jak przekonuje Paweł Czajkowski - przykład udanej synergii pomiędzy działami. HP weszło na detaliczny rynek komputerów szlakiem przetartym przez dział druku i przetwarzania obrazu (IPG). "Jak widać, opłaca się sprzedawać i komputery, i drukarki, wbrew sugestiom, że najlepiej byłoby wydzielić i odsprzedać te działy, jak zrobiła konkurencja"- mówi Paweł Czajkowski. Aż 74% przychodów HP Polska to sprzedaż sprzętu.

Lider bez zmian

Do tej pory Polska wykonywała plan jako część regionu. Teraz dołącza do grona Niemiec, Francji czy Wlk. Brytanii, które pracują na własny rachunek - mówi Paweł Czajkowski, prezes HP Polska.

Na rynku drukarek HP Polska także notuje stabilny wzrost, choć nie tak dynamiczny, jak w komputerach. W 2007 r. na polski rynek trafiła milionowa laserowa drukarka marki HP. Rynek jest dojrzały i nasycony, dlatego spółka poszukuje kolejnych źródeł przychodów. "Zarządzanie setkami, czy wręcz tysiącami urządzeń drukujących oznacza duże koszty i wymaga wiedzy. Dlatego oferujemy usługi zarządzania wydrukiem" - mówi Paweł Czajkowski. Ofertę outsourcingu druku HP Polska kieruje głównie do największych przedsiębiorstw. Wśród klientów jest m.in. Alcatel Lucent. "To kolejny przykład synergii. Łączymy gamę produktów z wiedzą na temat outsourcingu" - zaznacza Paweł Czajkowski.

Większy udział MSP

W 2007 r. HP Polska przedefiniował strategię wobec rynku enterprise. Mniejsza liczba największych klientów pozwala na opracowanie szerszej oferty. Z kolei tzw. midmarket - dzięki sprzyjającej sytuacji gospodarczej - inwestuje coraz więcej w informatykę. "Ze względu na dynamiczny rozwój, nikt tu nie czeka kilkunastu miesięcy z decyzją o zakupie. Rośnie także zainteresowanie outsourcingiem" - mówi Paweł Czajkowski. Rynek MSP przynosi coraz więcej przychodów działowi enterprise. Udział tego sektora w całkowitej sprzedaży HP Polska to ok. 40%.

"W 2007 r. przychody działu enterprise były zadowalające, gdyż także duzi klienci w sektorze bankowym, przemysłowym i telekomunikacyjnym przynosili wpływy, choć nie należy nazwać ich rewelacyjnymi" - mówi szef HP Polska. Dokonane przez HP w minionym czasie przejęcia firm produkujących oprogramowanie przekładają się na poprawę wyników tego działu, choć w ogólnej sprzedaży jego udział wciąż jest znikomy. "Obecne już w Polsce rozwiązania firm, takich jak Peregrine czy Mercury, mamy teraz okazję oferować innym naszym klientom" - mówi Paweł Czajkowski. W dotarciu do rynku ma pomóc zwiększona liczba osób w działach sprzedaży oprogramowania.

Największe sukcesy

Najbardziej prestiżowe zamówienia HP Polska w zeszłym roku to bezdyskusyjnie budowa systemu SIS II oraz implementacja SIS One 4 All. Za ich pomocą uprawnione służby z państw członkowskich UE mogą wymieniać dane o osobach, rzeczach i zdarzeniach. Jednym z zadań systemu SIS jest wspomaganie zwalczania przestępczości. HP za ok. 50 mln zł zbuduje główny komponent polskiego odcinka SIS II. To jednak jeden z nielicznych projektów w administracji, które wciąż nie nadchodzą. Na rynku publicznym HP sięga więc do samorządów, które lepiej zabierają się do projektów IT. Wśród nich jest m.in. zlecenie na zarządzanie infrastrukturą w Warszawie. W tym roku może HP Polska przypaść jednak intratny kontrakt na utrzymanie systemu IACS przez kolejne trzy lata. Szacowana wartość to 300 mln zł.

Tytuł największej firmy IT w Polsce to nie jedyne trofeum, które szef HP Polska będzie mógł powiesić w gabinecie. Niedawno polski oddział otrzymał 3 z 5 nagród za najlepsze wyniki w regionie CEE za I kw. 2008 roku obrachunkowego w kategorii serwerów i pamięci masowych, outsourcingu i serwisu, wygrywając m.in. z Rosją. Centrala firmy krajom naszego regionu narzuca agresywne plany rozwoju, dostosowując je do dynamiki tutejszej gospodarki. Przed Pawłem Czajkowskim centrala postawiła wymagające zadanie. Polska i Rosja, jako jedyne dwa kraje w regionie, mają opracować własne plany wzrostu na trzy lata, obejmujące zarówno przychody, jak i inwestycje. Już w czerwcu będzie im się przyglądał prezes korporacji Mark Hurd. Do tej pory Polska wykonywała plan jako część regionu. Teraz dołącza do Niemiec, Francji i Wlk. Brytanii, które pracują na własny rachunek.

Wpływ fuzji z EDS

Według raportu Computerworld TOP200, przychody HP za 2007 r. wyniosły 2,6 mld zł, z czego 634 mln zł przypadło na usługi. Być może jednak jeszcze w tym roku dział usług zostanie połączony z EDS, firmą którą HP przejął aby skuteczniej konkurować z IBM. Przychody EDS w Polsce to niespełna 80 mln zł. Decyzje o tym, jak potoczy się integracją EDS z działem usług HP zapadnie na szczeblu centralnym. Dla Pawła Czajkowskiego priorytetem na 2008 r. pozostanie równomierny wzrost, tak aby trzy główne działy - PC, drukarki i serwery - przynosiły po 1/3 przychodów. "Pierwsze półrocze pokazuje, że to się udaje. Na drugie mamy w zanadrzu ciekawe projekty" - zapowiada Paweł Czajkowski. "Pozycja lidera jest niewątpliwie atrakcyjna, ale najważniejszy jest udział w rynku, który pokazuje, czy biznes prowadzimy dobrze, czy źle" - konkluduje.


TOP 200