Lektury prawie obowiązkowe

Ireneusz Durlik Restrukturyzacja procesów gospodarczych, Agencja Wydawnicza 'Placet', Warszawa 1998 r.

Ireneusz Durlik Restrukturyzacja procesów gospodarczych, Agencja Wydawnicza 'Placet', Warszawa 1998 r.

Dobrze, że ta solidna pozycja na temat reengineeringu ukazała się tak późno w Polsce. Na Zachodzie koncepcja ta przeżywała wzlot po ukazaniu się książki Jamesa Hammersa i Jamesa Champiego pt. Reengineering the Corporation w 1993 r.

Wtedy wydawało się, że rzeczywiście odmieni styl zarządzania, a radykalnie usprawnione procesy przyniosą efekty w postaci zwiększonych zysków.

W reengineeringu upatrywano też lekarstwa na zwiększenie efektywności inwestycji informatycznych. Po latach okazało się, że wiele tych nadziei nie spełniło się. Odsetek udanych przedsięwzięć z zastosowaniem tej metody zmian jest bardzo niski. Przyczyny są liczne, ale dwie wybijają się na plan pierwszy: duże koszty i lekceważenie ludzkich motywacji. Z tych powodów znienawidzili ją i menedżerowie, i pracownicy. A szkoda, gdyż nie jest to - przepraszam za to określenie - głupia metoda zmian.

Dzisiaj już najgorsze emocje i skojarzenia opadły, również w Polsce. Istnieje też świadomość błędów i wiedza, jak ich uniknąć. To jest właśnie cenne w książce Ireneusza Durlika. Usprawnianie procesów jest natomiast jedynym z najpilniejszych zadań stojących przed przedsiębiorstwami i innymi organizacjami w Polsce. Jest to zarazem źródło oszczędności i nowych przychodów. Sprawa jest tym istotniejsza, że powinna być przeprowadzana wraz z informatyzacją.

Publikacja Ireneusza Durlika obejmuje chyba wszystkie zagadnienia związane z procesami - od analizy SWOT aż po narzędzie informatyczne. Nie można jej jednak czytać "dla rozszerzenia horyzontów". Jest to po prostu podręcznik - trudny i kompletny. Trzeba mu poświęcić dużo czasu przy napiętej uwadze.