Lektury prawie obowiązkowe

Nikolaus B. Enkelmann Biznes i motywacja tłum. Teresa Bożena Tuszyńska, Wydawnictwo Galaktyka, Łódź, 1997 r.

Nikolaus B. Enkelmann Biznes i motywacja tłum. Teresa Bożena Tuszyńska, Wydawnictwo Galaktyka, Łódź, 1997 r.

Na okładce książki niemieckiego psychologa i pedagoga Nikolausa B. Enkelmanna słowo "biznes" napisano złotymi literami. To nie dziwi, wiadomo bowiem biznes na złocie stoi. Ale słowo "motywacja" również napisano złotymi literami i to znacznie większymi. To właśnie może być zastanawiające dla współczesnych Polaków, zaprzątniętych niemal bez reszty budowaniem - mówiąc oględnie - kultury materialnej naszego kraju. Sugeruje bowiem, że biznes wcale nie jest najważniejszy na świecie. Najważniejsza jest jakość i charakter tego, co nas napędza od środka, a to może na zewnątrz objawić się w różnych formach i dokonaniach. Oczywiście jest pożądane, aby przejawiło się również w jakości pracy, sukcesach zawodowych, zamożności. I w tym autor zamierza pomóc swoich czytelnikom.

Sam kieruje się - i zaleca innym - dyrektywę J. W. Goethego. "Największa zasługa człowieka będzie polegać chyba na tym, że będzie on starał się maksymalnie określać okoliczności, pozwalając im w minimalnym stopniu określać siebie samego". Już przywołanie tej dyrektywy jest prowokacją wobec dzisiejszych trendów w myśleniu o zarządzaniu ludźmi, o życiu społecznym, które lansują dogłębne poznawanie rzeczywistości i pilne obserwowanie zmian nie po to, by ochronić własne wewnętrzne siły i przeznaczenia twórcze, lecz po to, by maksymalnie dostosować się do świata zewnętrznego. Mylą tworzywo z twórcą.

Publikacja N. B. Enkelmanna nie jest jednak zbiorem trudnych filozoficznych esejów. Wprost przeciwnie, zawiera proste, jasne i mądre rady - jak pobudzać aktywność innych ludzi i jak nimi kierować, a także po to, by samemu odnieść sukces. Analizuje pewne prawidłowości psychologiczne, np. "Każda negatywna informacja pozostaje w pamięci" albo "Ten, kto umie wzbudzić w ludziach entuzjazm, ma na nich duży wpływ".