Kupić czy wydzierżawić

Za sprawą nowych regulacji prawnych wydawało się, że leasing stanie się popularniejszą formą finansowania zakupu sprzętu komputerowego i oprogramowania.

Za sprawą nowych regulacji prawnych wydawało się, że leasing stanie się popularniejszą formą finansowania zakupu sprzętu komputerowego i oprogramowania.

Znowelizowany w 2000 r. kodeks cywilny wprowadził długo oczekiwane nowe pojęcie do obrotu gospodarczego - leasing. Dotychczas umowy leasingowe miały charakter umów nie nazwanych, stąd często pojawiały się wątpliwości w interpretacji, szczególnie w określaniu ich charakteru. Obecnie, tj. od 9 grudnia 2000 r., wszystkie zawierane umowy jasno określają strony (są to: finansujący i korzystający) oraz charakter umowy (umowa leasingu). Ponadto ustawa o podatku od towarów i usług (VAT) precyzyjnie określa, kiedy od opłat wnoszonych z tytułu umów leasingu można naliczać i odliczać podatek VAT.

Regulacje kodeksu cywilnego oraz ustawy o podatku od towarów i usług czynią leasing bardziej bezpieczny. Gwarantują zgodność zawieranych umów z obowiązującym w Polsce prawem.

Wielu przedsiębiorców myśli o leasingu nie tylko w kategoriach leasingu samochodów. Coraz częściej porusza się temat takiego finansowania maszyn budowlanych czy wręcz całych linii technologicznych. Wzrasta również zainteresowanie leasingiem komputerów i oprogramowania.

Kiedy przed prawie dwoma laty próbowałem dowiedzieć się, która firma leasingowa ma przygotowane oferty na leasing komputerów i oprogramowania, okazywało się, że owszem, leasing komputerów jest możliwy, ale gdy chodzi o oprogramowanie, to już nie. Praktycznie żadna firma leasingowa nie miała gotowego produktu na oferowanie w leasingu oprogramowania. Dziś większość z nich ma już w swojej podstawowej ofercie leasing oprogramowania. Również najwięksi producenci oprogramowania w Polsce współpracują z firmami leasingowymi i proponują leasing oprogramowania.

Jest rynek

A jest o co walczyć. Przy stale rosnącej liczbie producentów oprogramowania (dotyczy to szczególnie producentów programów finansowo-księgowych) i jednoczesnym pogarszaniu się ogólnej sytuacji przedsiębiorstw zaproponowanie kompleksowego produktu połączonego z idealnie dopasowanym finansowaniem może stanowić przewagę nad innymi produktami.

Nie można jednak jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie leasing stanowi najważniejszy bodziec dla firmy w procesie decyzyjnym wymiany posiadanego sprzętu i oprogramowania na nowy. Nie jest bowiem praktykowany leasing tylko upgrade'u (chyba że zostało to już zawarte w umowie przy zakupie programu) czy pojedynczych części komputerowych o niskiej wartości.

Z praktyki można zauważyć, że z leasingu - jako formy finansowania zakupu komputerów - korzystają głównie firmy małe - o małych obrotach, zatrudniające niewielką liczbę pracowników. Wydatek rzędu 10-15 tys. zł jest ponad możliwości takiej firmy - dlatego szukają finansowania. Zaciągnięcie kredytu najczęściej nie jest możliwe. Firmy leasingowe natomiast nie stwarzają większych problemów.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku firm średnich i dużych. Tam, jeżeli następuje decyzja o finansowaniu zakupu (wymiany) nowego sprzętu komputerowego lub oprogramowania, to najczęściej kontrakt jest zawierany na duże kwoty. Firmę stać na ten wydatek, ale woli sfinansować go w formie leasingu, jeśli przyczynia się to do lepszego zarządzania własnymi finansami. Dla tych firm leasing nie jest formą ratunku, lecz strategii finansowej. Korzystają z leasingu zatem te firmy, które taką strategię mają. Nie jest to jednak norma w Polsce.

Dla obywatela

Szansą na upowszechnienie komputerów jest oferta Telekomunikacji Polskiej SA. Rozreklamowanie dostępu do Internetu za jej pośrednictwem i jednoczesne "rozdawanie" komputerów może być szansą na zdobycie komputera przez jednostki i osoby fizyczne, które nie mogłyby sobie pozwolić na jego zakup, a z różnych powodów muszą go mieć - np. mają obowiązek komputerowego rozliczania się z ZUS-em, uczą się czy studiują. "Rozdawanie" komputerów przez TP SA będzie swego rodzaju leasingiem.

Korzystający będzie bowiem ponosił comiesięczną, stałą opłatę z tego tytułu. Tak naprawdę powodzenie tego programu będzie zależeć od atrakcyjności oferty stałego dostępu do Internetu. Obecna cena jest trudna do zaakceptowania.

Na ile możliwość leasingu sprzętu komputerowego oraz oprogramowania zwiększa rynek? Odpowiedź nie jest prosta. Z jednej strony, postęp technologiczny jest tak duży, że zakup nowego sprzętu jest dla firmy czymś koniecznym. Nie ma możliwości opóźnienia go, a jednocześnie korzystania ze starych komputerów w nieskończoność. Podobnie z oprogramowaniem. Częste zmiany w przepisach powodują, że jesteśmy co chwilę zmuszeni nabywać nowe wersje posiadanych programów. Ciągłe odświeżanie "parku informatycznego" jest zjawiskiem naturalnym. Leasing niczego tu nie zmienia.

Z drugiej strony, nie można zapominać o tych wszystkich, dla których leasing jest jedynym sposobem finansowania działalności. Są to nie tylko małe firmy - opisywane już wcześniej. Zaliczamy do nich również średnie i duże przedsiębiorstwa, które utraciły w mniejszym lub większym stopniu, chwilowo lub na dłuższy czas, płynność. Przedsiębiorstwa te są też zmuszone co jakiś czas zakupić nowy komputer lub zaktualizować swoje oprogramowanie. Na kredyt nie mają szans.

Taki sobie interes

Gdy spojrzymy na wyniki firm leasingowych i strukturę zawieranych umów, zobaczymy, że tylko 289 mln zł (z prawie 7 mld) wynosiła wartość netto komputerów i sprzętu biurowego oddanych w leasing w roku 2000, stanowi to jedynie 4,2%. Należy przy tym zauważyć, iż występuje tendencja spadkowa. W latach 1998-99 były to trochę wyższe odsetki, aczkolwiek nie przekraczały 5%.

Leasing komputerów, a także oprogramowania stanowi najczęściej uzupełnienie kompleksowej obsługi przedsiębiorstw przez firmy leasingowe. Polscy menedżerowie rzadko finansują kupowane komputery za pomocą leasingu. Dzieje się tak, mimo że warunki prawne do leasingu sprzętu są zdecydowanie lepsze niż panowały jeszcze przed kilkoma laty.


TOP 200