Kto wzleci na ePUAP

Aby elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej mogła w pełni zadziałać, należy pilnie znowelizować 45 ustaw, 96 rozporządzeń i zmienić kilka uchwał sejmowych. W obecnej sytuacji politycznej stanie się to nie wcześniej, niż na wiosnę 2008 r.

Aby elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej mogła w pełni zadziałać, należy pilnie znowelizować 45 ustaw, 96 rozporządzeń i zmienić kilka uchwał sejmowych. W obecnej sytuacji politycznej stanie się to nie wcześniej, niż na wiosnę 2008 r.

Szczęście w nieszczęściu, że większość usług administracji publicznej, które mają być świadczone drogą elektroniczną zgodnie z Planem Informatyzacji Państwa, zaplanowano do udostępnienia najwcześniej na grudzień 2008 r. Do tego czasu rząd i posłowie chyba znajdą czas, aby znowelizować prawo zgodnie z analizami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Na plan pierwszy wysuwa się nowelizacja Kodeksu Postępowania Administracyjnego i ustawy o podpisie elektronicznym.

Inne poważne wyzwanie, przed jakim stoi MSWiA - jako pomysłodawca tego projektu, dofinansowanego z Sektorowego Programu Operacyjnego Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorców - to przekonać administrację publiczną, aby nie powielała tych samych rozwiązań z dziedziny informatyzacji. Dotyczy to szczególnie samorządu terytorialnego, potencjalnie głównego beneficjenta ePUAP jako warstwy pośredniczącej w wymianie informacji między rejestrami państwowymi a systemami samorządowymi. Cieszy fakt, że Grzegorz Bliźniuk, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji niedawno o to zaapelował; smuci, że są takie resorty jak Ministerstwo Zdrowia, które ignorują budowę ePUAP.

Informatyko, znaj swoje miejsce w szeregu!

W przypadku Kompleksowego Systemu Informatycznego ZUS (KSI ZUS) najpierw zbudowano system, potem zmieniano prawo, co owocowało koniecznością wielu zmian w systemie. Tak samo było przy Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, Integrującej Platformie Elektronicznej (kataster fizyczny) i paru innych przypadkach. Po każdym z nich Najwyższa Izba Kontroli stwierdzała, że tak nie może być - najpierw muszą nastąpić zmiany w prawie, potem dopiero wchodzi informatyka. Szkoda, że to znowu usłyszymy przy ePUAP. A mogło być tak pięknie.

Na tym tle samo przedsięwzięcie od strony informatycznej nie jest już aż tak skomplikowane, aby wątpić w jego terminowe wykonanie przez do wakacji 2008 r. Całkowite nakłady na ePUAP to 26 mln zł, z czego ok. 19 mln zł pochodzi z funduszy unijnych. Kontrakt z Comarchem opiewa zaś na 13,5 mln zł.

Po co ePUAP?

Historycznie ePUAP to mutacja koncepcji Wrót Polski z czasów rządu SLD, gdy Grzegorz Bliźniuk był dyrektorem Departamentu Systemów Teleinformatycznych Administracji Publicznej Ministerstwa Nauki i Informatyzacji. Wówczas Comarch zdobywał doświadczenie w tej materii tworząc Wrota Małopolski, zaś wspólnie z firmą doradczą McKinsey - autorzy architektury ePUAP - tworzyli zręby koncepcji Wrót.

26 mln zł

to całkowite nakłady na budowę ePUAP.

Według MSWiA głównym celem zaprojektowania i wdrożenia platformy ePUAP jest "stworzenie jednolitego, bezpiecznego i w pełni zgodnego z obowiązującym prawem elektronicznego kanału udostępniania usług publicznych przez administrację publiczną dla obywateli, przedsiębiorców i administracji publicznej". W konsekwencji ma nastąpić zasadnicze skrócenie czasu oraz obniżenie kosztów udostępniania danych w procesach realizacji zadań publicznych. Dotyczy to przede wszystkim udostępniania usług i zasobów tzw. rejestrów bazowych.

ePUAP(ka) na biurokratów

Wśród tych usług Grzegorz Bliźniuk wskazuje m.in. na katalog usług publicznych, gdzie będzie agregowana informacja o usługach z Biuletynów Informacji Publicznej administracji publicznej i udostępniana w klasyfikacji przedmiotowej i podmiotowej. Ciekawie się prezentuje także usługa przekazywania dokumentów między usługodawcami i usługobiorcami usług publicznych. ePUAP przejmie rolę skrzynki podawczej dla jednostek administracji publicznej, do której podmiot gospodarczy i obywatel może przekazać swoje podanie lub inny dokument. ePUAP może być także wykorzystywany przez instytucje publiczne do realizacji doręczeń dokumentów.

Warto pochwalić także pomysł przekształcenia ePUAP w brokera rejestrowego. To zestaw usług adresowanych do instytucji prowadzących rejestry publiczne, pozwalający im na definiowanie i udostępnianie usług w strukturach innych niż te, których używają systemy informatyczne wspierające działalność rejestrów.

Podstawowe założenia architektoniczne ePUAP:

  • Nie zastępuje systemów dziedzinowych.
  • Jest dla obywatela bramą do świata administracji.
  • Udostępnia wspólne usługi jednostkom administracji rządowej i samorządowej.
  • Zawiera katalog usług elektronicznych oferowanych przez jednostki administracji państwowej i samorządowej.Z katalogu mogą korzystać: obywatele, firmy i jednostki administracji.
  • Architektura ePUAP musi podlegać ciągłemu i zaplanowanemu rozwojowi.
Źródło: MSWiA