Kto komputeryzuje Rosję?

Na mocy dekretu, wydanego przez prezydenta Jelcyna, szeroko rozumianą komputeryzacją zarządzać będzie w Rosji Komitet ds. Polityki Informatyzacyjnej przy Prezydencie Federacji Rosyjskiej. O zadaniach nowo powstałej struktury informuje nasz moskiewski korespondent.

Na mocy dekretu, wydanego przez prezydenta Jelcyna, szeroko rozumianą komputeryzacją zarządzać będzie w Rosji Komitet ds. Polityki Informatyzacyjnej przy Prezydencie Federacji Rosyjskiej. O zadaniach nowo powstałej struktury informuje nasz moskiewski korespondent.

Jeszcze w styczniu br. za szeroko rozumianą komputeryzację kraju odpowiadał w Rosji Komitet Federacji Rosyjskiej ds. Informatyzacji - struktura rządowa, podporządkowana jednemu z wicepremierów. Podstawową przyczyną podniesienia statusu Komitetu jest stworzenie warunków dla zgodnego funkcjonowania i współdziałania wszystkich organów władzy państwowej Federacji Rosyjskiej, gdzie na czele władzy wykonawczej stoi de facto prezydent. W uzasadnieniu podporządkowania tej struktury prezydentowi, a nie - jak dotąd - rządowi, wspomina się potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa kraju i obrony jego interesów narodowych w dziedzinie informatyki.

Zdaniem przewodniczącego Komitetu ds. Polityki Informatyzacyjnej przy prezydencie Federacji Rosyjskiej, Arkadego Gołubkowa, w dzisiejszych czasach trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie struktur państwowych, społecznych i komercyjnych, prowadzenie efektywnej polityki finansowej i podatkowej państwa bez informatyzacji. W Rosji może ona dodatkowo zadecydować o sukcesie reform społecznych i gospodarczych.

Kompleksowe rozwiązanie problemów informatyzacji możliwe jednak będzie, zdaniem Gołubkowa, tylko wtedy, gdy stworzone zostaną odpowiednie warunki prawne, ekonomiczne i organizacyjne na poziomie państwa. Tymczasem dotychczasowe nakłady na informatyzację są w Rosji wyraźnie niewystarczające. Świadczą o tym dwa podstawowe wskaźniki: 12 telefonów na tysiąc mieszkańców Federacji Rosyjskiej i zaledwie 2 komputery na 1000 miejsc pracy. Jak podkreśla Gołubkow, jest to dwa razy mniej, niż w Stanach Zjednoczonych, będących dla Rosji niezmiennie niedościgłym wzorcem.

Do podstawowych zadań swego Komitetu Arkadij Gołubkow zalicza:

1. Udział w opracowaniu i realizacji polityki państwowej w dziedzinie informatyzacji.

2. Przygotowanie propozycji narodowych priorytetów w tej dziedzinie.

3. Opracowanie projektów prawnych i innych aktów normatywnych.

4. Przeprowadzenie państwowej ekspertyzy systemów informatycznych sieci, baz i banków danych oraz zapewnienie kontroli państwowej nad ich tworzeniem i wykorzystaniem.

5. Zapewnienie jednolitej polityki państwowej w dziedzinie weryfikacji środków i systemów informatycznych oraz

realizacja nowych opracowań.

6. Koordynacja działalności przy opracowaniu federalnych programów w dziedzinie informatyzacji i udział w ich

realizacji.

7. Nadzór nad doskonaleniem mechanizmu regulowania rynku usług informatycznych.

8. Realizacja funkcji państwowego zleceniodawcy na opracowanie federalnych systemów informatycznych.

9. Zapewnienie międzynarodowej współpracy w dziedzinie informatyzacji kraju.

Jak poinformowano korespondenta CW, szczegółowy plan pracy Komitetu nie jest jeszcze na razie gotowy. Jednak nie rozpoczyna on swej pracy od zera. Przygotowany wcześniej "Federalny program informatyzacji Rosji na lata 1994-1995" wytyczył podstawowe kierunki działalności Komitetu. Obejmują one m.in. informatyzację kierowania i zarządzania strukturami państwowymi, informatyczne wsparcie reform gospodarczych. Zadania te będą realizowane kompleksowo w 22 wiodących regionach Rosji, dokąd prezydencki Komitet kierować będzie swoich specjalistów. Tam też w pierwszej kolejności będą napływać nakłady finansowe z Centrum.

W jednym z wywiadów Arkadij Gołubkow podkreślił wagę doskonalenia prawnej bazy informatyzacji w Rosji. Dużą rolę odegra zwłaszcza Komisja ds. Informatycznego Bezpieczeństwa, której podstawowym zadaniem jest obrona prawa do informacyjnego bezpieczeństwa zarówno w odniesieniu do osób prywatnych (ochrona danych osobistych), jak i poszczególnych przedsiębiorstw i państwa jako całości.

Nieznane są, jak dotąd, źródła finansowania tego ambitnego programu. Jest to zrozumiałe w dzisiejszych warunkach ekonomicznych Rosji. Władze mają jednak nadzieję, iż niektóre projekty uzyskają stosowne wsparcie ze strony międzynarodowych organizacji finansowych.


TOP 200