Książki w formacie MP3

Księgarnia internetowa audioteka.pl, oferująca audiobooki, wdrożyła system, który pozwala na skopiowanie pliku z książką, ale wciąż zapewniający ochronę jego i praw autorskich.

Księgarnia internetowa audioteka.pl, oferująca audiobooki, wdrożyła system, który pozwala na skopiowanie pliku z książką, ale wciąż zapewniający ochronę jego i praw autorskich.

W audioteka.pl można kupić nagrania audio w formacie MP3, które zawierają książki. Sam pomysł audiobooka nie jest nowy, ale nowością w tym serwisie jest sposób dostarczania treści klientowi, format oraz ochrona praw autorskich i pochodnych. Klient, który kupuje książkę w serwisie audioteka.pl, pobiera z serwera plik skompresowany w MP3, nie mający żadnych zabezpieczeń w samym formacie. Brak mechanizmów DRM, uniemożliwiających dowolne skopiowanie czy konwersję pliku sprawia, że użytkownicy nie doświadczają problemów z tym związanych.

Ślad przestępstwa

Audiobook można skopiować do dowolnego urządzenia odtwarzającego MP3, przekonwertować na płytę CD itd. Treść jest jednak chroniona za pomocą specjalnego znaku „wodnego”, umieszczanego w samym dźwięku i splecionego ze ścieżką audio. Watermark ten nie znika po konwersji do innego formatu, potrafi przetrwać nawet przegranie za pomocą mikrofonu przystawionego do głośnika. Każdy plik posiada dzięki temu własne ID, przypisane w bazie danych do konkretnej transakcji handlowej (stąd często nazwa „watermark transakcyjny”). W przypadku wykrycia nielegalnie udostępnionego audiobooka w serwisach, takich jak Rapidshare, czy w sieciach peer-to-peer, firma może dochodzić praw, ponieważ dokładnie wie, który z klientów pozwolił na „wyciek” pliku do nielegalnej dystrybucji.

„Założeniem audioteka.pl jest sprzedaż treści w sposób, który jak najmniej komplikuje wykorzystanie jej przez końcowego użytkownika” – mówi Michał Lach, jeden z założycieli audioteka.pl. „Zapisanie trwałego watermarku, którego ID można wyśledzić z dokładnością do pojedynczej transakcji sprawia, że użytkownicy są rozważni. Rzadko kto będzie chciał taki oznaczony plik publicznie udostępnić w Internecie czy osobom trzecim, gdyż musi się liczyć z konsekwencjami. Watermark zawsze wskazuje na nabywcę” – dodaje Błażej Kukla, współzałożyciel i prezes zarządu spółki zarządzającej audioteka.pl. Watermark transakcyjny ma również drugą stronę medalu, stanowi niepodważalny dowód dla nabywcy, że nagranie zostało legalnie nabyte i że to ten klient ma wyłączne prawo do użytkowania tej, konkretnej kopii w sposób zgodny z prawem.

Oprócz zalet samego audiobooka (wygoda „czytania” w korku, podczas treningu, na spacerze itd.), argumentem za legalnym korzystaniem z niego jest jego cena, niejednokrotnie jest niższa niż książki papierowej. Ponadto raz zakupiona treść jest dostępna wielokrotnie. Zakupione nagrania są przez miesiąc przechowywane w postaci zakodowanej, czyli z watermarkiem i mogą być ponownie pobrane w każdym momencie. Po tym okresie zabezpieczony plik jest usuwany z serwera i zostanie ponownie zakodowany, gdy tylko użytkownik zechce go ponownie pobrać. Jest to bezpłatne, gdyż użytkownik uiścił już opłatę za treść przy zakupie audiobooka.


TOP 200