Komputeryzacja ceł na bieżąco

Ogólnokrajowy system komputerowy wspomagający pracę służb celnych realizuje - od marca 1995 r. - niemiecka firma CGK Siemens. Firma ta uzyskała kontrakt na komputeryzację GUC w drodze trwającego kilka miesięcy (od maja 1994 do grudnia 1995) przetargu.

Ogólnokrajowy system komputerowy wspomagający pracę służb celnych realizuje - od marca 1995 r. - niemiecka firma CGK Siemens. Firma ta uzyskała kontrakt na komputeryzację GUC w drodze trwającego kilka miesięcy (od maja 1994 do grudnia 1995) przetargu.

Nowe zadania, konieczność współpracy

Ze względu na skalę przedsięwzięcia nie zawsze można było przewidzieć, jakie zmiany - prawne, formalne, organizacyjne - zajdą w trakcie realizacji tak dużej inwestycji. W projektach dotyczących budowy tzw. Centrum Gospodarczego GUC ma być umiejscowiony albo w Ministerstwie Finansów (tak jak jest to w większości krajów świata), albo wejdzie w skład Ministerstwa Skarbu lub też ma funkcjonować jako Urząd bezpośrednio podległy pod URM. Zmiana usytuowania Urzędu wpłynie na pewno na pracę obsługującego go systemu komputerowego - stąd też budowany system powinien być na tyle elastyczny, żeby dostosować się do przemian okresu przejściowego.

Przykładem zmian, które mogą wpłynąć na interpretację kontraktu są te, które obecnie uzgadniają przedstawiciele CGK i GUC. Dotyczą one komunikowania się systemu GUC z danymi pochodzącymi z innych systemów jak np. z Poltaxu oraz współpracy baz danych systemu GUC z systemem finansowo-księgowym dla GUC (który będzie w przyszłości stworzony przez innego wykonawcę). Myśli się także o dostosowaniu powstającego systemu do zapowiadanego na lipiec 1996 r. nowego prawa celnego oraz o tych zmianach, które będą dotyczyły zapowiadanych konwencji SAD i konwencji TIR.

Są to zmiany konieczne, nadające powstającemu systemowi charakter bardziej uniwersalny i wymagające większej, bezpośredniej współpracy między informatykami CGK i GUC.

Wydaje się, że tylko ścisła współpraca, ciągła wymiana poglądów, nawet częste spory i wzajemnie uzgadniane stanowiska mogą zapobiec urzędniczemu, czysto formalnemu traktowaniu budowy tak dużego projektu. W przeciwnym wypadku powodzenie całego przedsięwzięcia może stanąć pod znakiem zapytania.

Stan aktualny

Całe przedsięwzięcie, obliczone na lata pracy podzielono na etapy, z których pierwszy kończy się z upływem pierwszego kwartału 1996 r. W tym czasie CGK będzie mogła rozliczyć się z wdrożeń instalacji pilotażowych w dziewięciu placówkach pracy służb celnych (m.in. dwa w Warszawie, dwa w Krakowie, pary - Szczecin, Kołbaskowo oraz Rzepin, Świecko).

Cztery z tych instalacji są w chwili obecnej na ukończeniu i zaczynają żyć własnym życiem - są to Urząd Celny w Rzepinie i terminal w Świecku oraz Urząd Celny w Szczecinie i przejście graniczne w Kołbaskowie. Po skompletowaniu sprzętu i zainstalowaniu nowej aplikacji nastąpił kolejny etap wdrożenia testowej wersji systemu - trwa zbieranie uwag od bezpośrednich użytkowników, nanoszenie niezbędnych zmian itp. Dotychczasowe prace są wykonywane przez zespół składający się w znacznej mierze z przedstawicieli firm polskich, które pod kierunkiem pracowników CGK dokonują m.in. polonizacji niemieckiego oprogramowania.

Wdrożenie każdej z wymienionych instalacji było poprzedzone szeregiem inwestycji - w tym montażem systemu okablowania strukturalnego komputeryzowanych obiektów. Niestety, w kolejnych obiektach można się liczyć z opóźnieniami, które mogą wyniknąć z braku środków. Powstała sytuacja wzięła się stąd, że kosztami inwestycyjnymi obciążony jest GUC, zasilany z kolei ze środków budżetowych. Wiadomo przy tym, że środki te są dostępne dopiero po pewnym czasie od chwili uchwalenia budżetu przez Sejm.


TOP 200