Komputerowy nadzór leków

Do brytyjskiego urzędu dopuszczającego do obrotu leki, napływa rocznie ok. 20 tys. raportów od lekarzy, dentystów i placówek dokonujących sekcje zwłok, na temat niepożądanych skutków ubocznych stosowanych obecnie środków medycznych.

Do brytyjskiego urzędu dopuszczającego do obrotu leki, napływa rocznie ok. 20 tys. raportów od lekarzy, dentystów i placówek dokonujących sekcje zwłok, na temat niepożądanych skutków ubocznych stosowanych obecnie środków medycznych. Aby móc zagospodarować tę masę danych i wycofać na czas z rynku szkodliwe medykamenty, wspomniany urząd wprowadził ostatnio nowy system komputerowy. Otrzymane raporty nie są, jak to się działo dotychczas, przepisywane do komputerów ręcznie lecz wskanowywane do bazy danych i wczytywane do pamięci optycznych. Dopiero wówczas odbywa się przetwarzanie raportów przy pomocy komputerów. Dotychczas pełna analiza otrzymanych danych trwała miesiąc. Z pomocą nowego systemu daje się przeprowadzić w ciągu kilku godzin.


TOP 200