Komputer w każdej szkole

Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu zamierza w latach 2004-2006 wydać prawie 1,5 mld zł na zakup nowych komputerów dla prawie 20 tys. szkół.

Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu zamierza w latach 2004-2006 wydać prawie 1,5 mld zł na zakup nowych komputerów dla prawie 20 tys. szkół.

Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu (MENiS) od 1998 r. wydawało co roku kilkadziesiąt milionów złotych na zakup komputerów dla szkół. W ramach tego projektu tworzono tzw. pracownie internetowe w szkołach ponadgimnazjalnych i gimnazjach. Tegoroczny projekt - finansowany podobnie jak poprzednie z budżetu - dotyczył budowy pracowni w 3000 szkół podstawowych. Ogłoszone wiosną br. przetargi o wartości ok. 40 mln zł na zakup ponad 30 tys. komputerów już rozstrzygnięto.

Przyspieszenie dostaw

Obecnie MENiS przygotowuje się do znacznie większego projektu, który potrwa co najmniej do 2006 r. Na jesieni zamierza bowiem zorganizować przetarg o wartości prawie 400 mln zł na zakup ok. 70 tys. PC. W kolejnych dwóch latach na zakupy sprzętu dla szkół będzie przeznaczane po 500 mln zł. Tegoroczny projekt dotyczy budowy pracowni internetowych w 5100 szkołach i stworzenia punktów z dostępem do Internetu w ponad 1100 bibliotekach szkolnych. Obecnie przygotowywany projekt ma być finansowany w większości ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Przeznaczone zostanie na to 240-250 mln euro. Przetargi organizowane w ramach tego projektu mają być rozstrzygnięte w latach 2004-2006, a więc do momentu obowiązywania obecnego budżetu Unii Europejskiej.

"Do końca 2006 r. musimy wybrać dostawców. Natomiast realizacja zakupów i rozliczenie projektu musi - zgodnie z unijnymi wymogami - zakończyć się w 2008 r." - mówi Krzysztof Święcicki, naczelnik Wydziału Informatyzacji Projektów Edukacyjnych w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu. Zapowiada on jednak, że dostawy pierwszych komputerów w przetargach - współfinansowanych przez Unię Europejską - raczej nie dotrą w tym roku do szkół. Przedstawiciele MENiS czekają bowiem obecnie z uruchomieniem przetargów na dokument, który ma być podpisany pomiędzy ministrem finansów a ministrem gospodarki, który odpowiada za wydawanie funduszy strukturalnych. "Musimy mieć zapewnione finansowanie projektu" - dodaje.

Tak więc polscy producenci komputerów nie mogą liczyć, że zakupy MENiS poprawią ich wyniki już w tym roku. Będą też musieli pomyśleć o zwiększeniu mocy produkcyjnych w kolejnych latach. NTT w zeszłym roku sprzedał ok. 85 tys. PC, a Optimus ok. 55 tys. sztuk. Tymczasem sam MENiS będzie co roku potrzebował ok. 100 tys. PC.

Nie tylko szkoły

Komputer w każdej szkole

Stan wyposażenia w sprzęt komputerowy szkół publicznych w Polsce

Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu przygotowuje się do kilku projektów związanych z dostawami komputerów. Pierwszy obejmie ok. 19,5 tys. szkół, głównie podstawowych. Do tej pory pracownie powstały w ok. 18 tys. szkół, na 30 tys. wszystkich. Projekty finansowane z funduszy Unii Europejskiej będą więc miały na celu także wymianę starego sprzętu komputerowego, kupowanego jeszcze w latach 90. XX wieku.

W tym roku MENiS chce rozstrzygnąć przetargi na pracownie internetowe dla 3000 podstawówek, 1700 szkół ponadgimnazjalnych i 400 gimnazjów. W szkołach tych powstaną pracownie wyposażone w zestawy 11 lub 16 komputerów, w tym jeden dla nauczyciela. Dodatkowo każda szkoła ma mieć tzw. przenośne stanowisko komputerowe, na które składają się notebook i projektor.

Drugi projekt jest związany z tworzeniem w szkolnych bibliotekach tzw. punktów informacyjnych. W sumie przez 3 lata program ma objąć 15 tys. szkół, w każdej będą cztery komputery z dostępem do Internetu. "Jeżeli szkoła jest lokalnym centrum kulturotwórczym, jest otwarta na swoje środowisko - dotyczy to zwłaszcza małych miast i wsi - to zapewne zdecyduje się na udostępnienie tych punktów wszystkim mieszkańcom. My w to nie będziemy ingerować" - mówią przedstawiciele MENiS.

Kolejne dwa projekty są związane z wyposażeniem w sprzęt komputerowy ok. 240 centrów kształcenia ustawicznego i kształcenia praktycznego. Komputery mają być instalowane także w ok. 580 poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Do tego dochodzi rozwój portalu - Internetowe Centrum Zasobów Edukacyjnych SCHOLARIS.

Powstał on przy okazji projektu Banku Światowego związanego z aktywizacją obszarów wiejskich. Wówczas był za niego odpowiedzialny resort rolnictwa. Obecnie nadzór nad nim przejęło Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu. Na portalu tym miałyby być udostępniane materiały edukacyjne dla nauczycieli. Służyłby on również wymianie doświadczeń i tworzeniu przez nauczycieli tzw. grup partnerskich.

Dostawy z Polski

W przetargach resortu edukacji startowały dotąd wyłącznie polskie firmy: już nieistniejące JTT Computer, NTT Systems i Optimus. Obecnie o dostawy do MENiS walczą już tylko dwie ostatnie. "W organizowanych przez nas przetargach zwykle startują polskie firmy. Jeśli chodzi o zachodnich producentów, to do tej pory nie byli zainteresowani budową pracowni w szkołach. Raz pojawiał się Dell Computer, innym razem Compaq Computer" - mówi Krzysztof Święcicki.

Prawdopodobnie więc - o ile międzynarodowe koncerny nie zmienią swojej strategii - NTT i Optimus podzielą między siebie dostawy komputerów do szkół. W ciągu trzech lat może to być ponad 330 tys. komputerów typu desktop oraz ok. 20 tys. notebooków z projektorami stanowiącymi tzw. przenośne stanowiska komputerowe. To więcej PC niż kupiono od 1998 r., kiedy w MENiS rozpoczęto projekt budowy pracowni internetowych.


TOP 200