Klub czy organizacja lobbingowa

Ustawa o działalności lobbingowej wymusi profesjonalizację Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji.

Ustawa o działalności lobbingowej wymusi profesjonalizację Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji.

Dlaczego firmy zrzeszają się w samorządzie gospodarczym? Przede wszystkim żeby wiedzieć, co w trawie piszczy, żeby móc konkretne sprawy załatwić oraz poprawiać swój wizerunek. "Jeśli nie masz żadnej ustawy do przepchnięcia, możesz siedzieć cicho" - twierdzi jeden z członków Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji (PIIiT). Oznacza to, że przedsiębiorstwa nie są zainteresowane czynnym udziałem w pracach Izby, nie oczekują rewolucyjnych zmian w statucie, natomiast przystają na udział w pospolitym ruszeniu, gdy trzeba zająć się lobbingiem w sprawie konkretnej ustawy lub rozporządzenia.

Dopilnowywanie wprowadzanych zmian w prawie, tak aby przepisy były korzystne dla branży, wysuwa się na plan pierwszy w działalności PIIiT. W ocenie prezesa Wacława Iszkowskiego, wybranego pod koniec marca br. na Walnym Zgromadzeniu tej organizacji na kolejną kadencję, do Izby w ostatnich dwóch latach trafiło 41 ustaw i na temat każdej z nich Izba wyraziła swoje zdanie. "W najbliższym czasie czeka nas praca, m.in. nad nowelizacją Prawa telekomunikacyjnego, Ustawy o prawie autorskim, Ustawy o zamówieniach publicznych, a także nowelizacją przepisów na temat e-usług i zasad ich opodatkowania" - mówi Wacław Iszkowski.

Na każdy z tych aktów prawnych trzeba poświęcić od kilkunastu do kilkudziesięciu godzin tygodniowo. Praktyka parlamentarna pokazuje, że przewodniczącym komisji lub podkomisji sejmowych nie przeszkadza w pracach nieobecność przedstawicieli samorządu gospodarczego. Wacław Iszkowski poświęca sprawom Izby 80% swojego czasu zawodowego. Jest etatowym pracownikiem TP Internet, spółki-córki Telekomunikacji Polskiej. Ireneusz Dąbrowski, wiceprezes Izby i zarazem dyrektor zarządzający , przeznacza na pracę w PIIiT tylko jeden dzień w tygodniu. Jednakże jego zdaniem - jak to miało miejsce przy wprowadzeniu jednolitej stawki podatku VAT na oprogramowanie - niekoniecznie prezesi Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji muszą się osobiście angażować w prace Sejmu. "Opowiadam się za ewolucyjnymi zmianami w pracy Izby, w tym jej profesjonalizacją. Interesy Izby mogą np. reprezentować wynajęci zawodowi lobbyści" - wyjaśnia. Oczywiście rozwiązaniem idealnym byłoby wprowadzenie funkcji etatowych członków rady Izby. Musieliby zrezygnować z innej działalności zawodowej i zająć się wyłącznie sprawami PIIiT. Na razie nie ma takiej woli wśród członków Izby. Wiązałoby się to też nieuchronnie z koniecznością zwiększenia składek członkowskich.

Siłą rzeczy lobbingiem zajmują się zainteresowani przedstawiciele firm - członkowie Izby. Wiesław Paluszyński, do niedawna dyrektor ds. bezpieczeństwa w TP Internet, obecnie wiceprezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, występował na obradach podkomisji sejmowej zajmującej się podpisem elektronicznym, a później także w trakcie dalszych prac parlamentarnych, jako ekspert Polskiego Towarzystwa Informatycznego. Dla nikogo nie było tajemnicą, w czyim interesie występował. Znowuż Jerzy Sadowski, główny strateg w Polkomtelu, z ramienia Izby zajmował się Prawem telekomunikacyjnym, co siłą rzeczy należało do jego obowiązków zawodowych. Gdy Jarosław Mojsiejuk z zabiera głos w kwestii podniesienia składek o 1 euro w Ustawie o ubezpieczeniach - w celu pokrycia kosztów tworzenia CEPiK - nie należy zapominać o zainteresowaniu jego macierzystej firmy budową tego systemu.

Nowe władze PIIiT:

WACŁAW ISZKOWSKI - prezes (TP Internet)

IRENEUSZ DĄBROWSKI - wiceprezes ds. producentów i dystrybutorów (Tech Data Polska)

ALEKSANDER FRYDRYCH - wiceprezes ds. usług dodanych (Projecta)

WOJCIECH HAŁKA - wiceprezes ds. operatorów telekomunikacyjnych (Netia)

MICHAŁ ROGALSKI - wiceprezes ds. oprogramowania i usług (ComputerLand)

Źródło: PIIiT

Branżowe lobby

Jak miecz Damoklesa wisi nad Izbą projekt Ustawy o działalności lobbingowej, którą przygotowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA). Dotychczasową działalność Izby normowały trzy akty prawne - Ustawa o izbach gospodarczych, Ustawa o organizacjach pracodawców oraz Ustawa o stowarzyszeniach.

Chociaż art. 2 pkt 2 projektu Ustawy o działalności lobbingowej określa, że nie narusza ona "przepisów innych ustaw określających uprawnienia grup społecznych lub zawodowych, w szczególności zorganizowanych w formie organizacji pracodawców lub organizacji pracobiorców, do współuczestniczenia w kształtowaniu polityki państwa dotyczącej ich statutowego przedmiotu działania oraz obowiązków organów władzy publicznej w tym zakresie, a także zasady dostępu do informacji publicznej", to tym samym nie wyłącza samorządu gospodarczego spod jej wymogów.