Kłopoty z przeglądarką

Przeglądarka Internet Explorer 5 jest dołączana do wielu produktów Microsoftu. Choć wyposażono ją w nowe opcje i rozwiązania, to zawiera też kilka wadliwie działających.

Przeglądarka Internet Explorer 5 jest dołączana do wielu produktów Microsoftu. Choć wyposażono ją w nowe opcje i rozwiązania, to zawiera też kilka wadliwie działających.

Wiele uwag zgłaszanych przez użytkowników pod adresem przeglądarki Internet Explorer 5 (IE) dotyczy przycisku Wstecz, który służy do wyświetlania poprzednio oglądanych stron !WWW. Często zdarza się, że po kilku minutach nawigowania w Internecie przyciśnięcie tego przycisku umożliwia cofnięcie się tylko o jeden etap, czyli do ostatniej oglądanej strony. Ta sama przypadłość może dotyczyć również funkcji Dalej, jeśli użytkownik niedawno cofnął się do poprzedniej strony.

Sposób naprawy

David Pochron, autor bezpłatnego programu CacheSentry, poprawiającego współpracę IE 3 i 4 z pamięcią podręczną (www.mindspring.com/~dpoch/enigmatic/cachesentry.html) oraz innych ulepszeń również dla IE 5, twierdzi, że tego typu efekty wiążą się z funkcją automatycznej aktualizacji stron !WWW. Sugeruje, jak temu zaradzić:

Krok 1. Należy w menu wybrać kolejno: Narzędzia, Opcje internetowe, Ogólne, na zakładce Tymczasowe pliki internetowe wcisnąć przycisk Ustawienia.

Krok 2. W oknie Ustawienia w pozycji "Sprawdzaj, czy są nowsze wersje przechowywanych stron", trzeba zaznaczyć opcję "Przy każdym uruchomieniu programu Internet Explorer" (zamiast opcji Automatycznie).

Po wykonaniu tej operacji przycisk Cofnij będzie działał poprawnie.

Komentując to zjawisko, pracownik Microsoft stwierdził: "Można oczekiwać, że dopiero w jednym z kolejnych uaktualnień przeglądarki nastąpi jego ostateczne rozwiązanie".

Grafika na raty

Inny problem dotyczy plików graficznych JPEG, które są wyświetlane z przeplotem, tzn. obraz ma najpierw rozdzielczość 1/4, następnie 1/2 wartości maksymalnej, a dopiero na końcu jest prezentowany z pełną rozdzielczością. Projektanci stron WWW używają tej technologii (tzw. progresywnego wyświetlania grafiki JPEG) po to, aby użytkownik mógł zdecydować, czy chce, by cała ilustracja była wyświetlona na ekranie, czy też przerywa jej pobieranie i przechodzi na inną stronę. Jest to rozwiązanie wygodne, które może zaoszczędzić sporo czasu.

"IE 5 wciąż nie obsługuje technologii progresywnego ładowania grafiki JPEG, inaczej niż przeglądarka Netscape" - twierdzi David Pochron. Gdy program napotka grafikę JPEG, najpierw pobiera cały plik i dopiero wtedy wyświetla ilustrację. W efekcie technologia progresywnego wyświetlania JPEG nie tylko nie jest wykorzystywana, lecz takie pliki graficzne są wyświetlane wolniej niż te o standardowym formacie.

Ponadto z niewiadomych przyczyn Microsoft zrezygnował w IE 4.01 i 5 ze znacznika HTML, określającego tzw. alternatywny obraz (opcja ta jest obsługiwana przez IE 4.0). Znacznika alternatywnego obrazu używają projektanci stron !WWW. Dzięki niemu bowiem program nie musi automatycznie wyświetlać oryginalnego obrazu (który ma np. wysoką rozdzielczość i wiele kolorów), a użytkownik może ograniczyć wyświetlanie do wersji mono lub o niskiej rozdzielczości, których przekaz zajmuje mniej czasu.

Microsoft twierdzi, że używając technologii progresywnego wyświetlania grafiki JPEG, przeglądarka Netscape realizuje zadanie kompleksowego przetwarzania obrazu (rendering), wyświetlając najpierw zamazany obraz, a następnie uruchamiając wiele przebiegów, które wpływają na poprawę jakości grafiki. Microsoft mógłby robić to samo, ale użytkownicy dotychczas nie zgłaszali takiej potrzeby.

<hr size=1 noshade>Na podstawie tygodnika InfoWorld, wydawanego przez IDG, opr. jch.


TOP 200