Kłopoty europejskich oddziałów CHS Electronics

Od kilku miesięcy europejskie oddziały CHS Electronics (CHSE) przeżywają kłopoty. Pod koniec ubiegłego miesiąca z propozycją przejęcia części udziałów w spółkach CHS w Europie i Azji zwróciła się tamtejsza kadra kierownicza. CHS pozostałby jednak większościowym ich udziałowcem.

Od kilku miesięcy europejskie oddziały CHS Electronics (CHSE) przeżywają kłopoty. Pod koniec ubiegłego miesiąca z propozycją przejęcia części udziałów w spółkach CHS w Europie i Azji zwróciła się tamtejsza kadra kierownicza. CHS pozostałby jednak większościowym ich udziałowcem.

Właścicielem oddziałów europejskich miałaby być w przyszłości nowa firma, w której 51% udziałów zachowałby CHSE, a 49% europejska kadra zarządzająca firmą. Kierownictwo amerykańskiego dystrybutora nie podjęło jeszcze decyzji co do ewentualnego utworzenia tej firmy.

"Propozycja europejskiej kadry zarządzającej nie dotyczy na razie rynku polskiego. Sytuacja firmy w Europie, w tym w Polsce, powinna wyjaśnić się w ciągu kilku najbliższych tygodni" - twierdzi Krzysztof Musiał, prezes ABC Data/CHS Polska, która należy w 100% do CHSE. Krzysztof Musiał zapewnia również, że kłopoty finansowe pozostałych oddziałów firmy nie dotyczą Polski. Na jej wyniki niekorzystnie może wpłynąć jednak wzrost kursu dolara.

Do końca listopada br. plan restrukturyzacji mają przedstawić oddziały niemieckie i austriackie (CHS Frank & Walter, CHS Germany i CHS Austria). W I połowie 1999 r. przyniosły one stratę w wysokości ok. 14 mln USD, przy przychodach 735 mln USD (15% całkowitej sprzedaży CHS). Oddziały te znajdują się dzisiaj pod opieką przed wierzycielami (do końca listopada br.).

CHS wycofał się natomiast całkowicie z rynku angielskiego, sprzedając tamtejsze spółki (CHS Electronics Plc, Metrologie Ltd i Kama U.K.). W I połowie tego roku brytyjskie oddziały firmy odnotowały stratę 4,5 mln USD, a ich przychody wyniosły 436 mln USD (9% przychodów CHSE).