Kierunek: kreatywność, wiedza, technologia

Najwięcej pieniędzy będzie do zagospodarowania w ramach koordynowanego przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego Programu Operacyjnego "Innowacyjna gospodarka". W latach 2007-2013 do dyspozycji naukowców, przedsiębiorców i instytucji publicznych będzie 8,2 mld euro, z czego 7,4 mld euro pochodzić będzie ze środków europejskich. Można je będzie przeznaczyć m.in. na badania, rozwój nowoczesnych technologii oraz infrastrukturę sfery badawczo-rozwojowej. Wspierana ma być innowacyjność przedsiębiorstw w zakresie wytwarzanych produktów, świadczonych usług oraz stosowanych rozwiązań organizacyjnych i technologii. Wśród priorytetów znalazła się m.in. informatyzacja administracji oraz budowa i rozwój społeczeństwa informacyjnego.

Dla COMPUTERWORLD komentuje MICHAŁ CIACH, szef działu Software Factory w firmie ABB.

Ważną rolę w przygotowaniach do działalności innowacyjnej ma do spełnienia system edukacyjny, szczególnie w zakresie szkolnictwa wyższego. Programy kształcenia na uczelniach powinny uwzględniać rzeczywiste potrzeby firm w sferze konkurencji rynkowej. Chodzi o to, żeby przedsiębiorstwa miały dostęp do młodych kadr myślących twórczo, innowacyjnie oraz posiadających odpowiednią wiedzę fachową.

W naszym kraju brakuje przedsięwzięć typu start-up i spin-off. Mamy dużo inwestycji zagranicznych czynionych przez wielkie korporacje, za mało natomiast jest inicjatyw zmierzających do powstawania małych, elastycznie działających firm szukających możliwości spożytkowania w pomysłowy sposób posiadanej wiedzy. Zwracamy uwagę głównie na duże, zagraniczne inwestycje, marginalizując znaczenie dla naszej gospodarki małych, innowacyjnych przedsięwzięć. Tutaj, być może, potrzebne by było większe wsparcie ze strony sektora publicznego, czy to w postaci ulg podatkowych, grantów czy innych form pomocy finansowej. Chodzi o to, żeby ludzie z pomysłami mogli zakładać swoje firmy i sprawdzać się w swoim biznesie.

Na promocję współpracy między naukowcami a przedsiębiorcami Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego chce przeznaczyć w tym roku z własnego budżetu co najmniej milion złotych. O dofinansowanie mogą ubiegać się wyższe uczelnie, centra transferu technologii, inkubatory przedsiębiorczości oraz wszystkie firmy i instytucje zajmujące się transferem technologii i wiedzy z placówek naukowych do biznesu. Fundusze mogą być wykorzystane na opracowanie baz danych zawierających wyniki prac badawczych, organizację spotkań, targów, wystaw, szkoleń. "Zależy nam na tym, aby rzeczywiście polepszyć wymianę informacji między naukowcami a przedsiębiorcami" - przekonuje Agnieszka Gryzik, dyrektor Departamentu Wdrożeń i Innowacji w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Wyłowić pomysły

Wspieraniu innowacyjnych projektów i przedsięwzięć mają służyć również inne programy rządowe. Dużym zainteresowaniem wśród firm i instytucji naukowych mających pomysły na innowacyjne produkty i rozwiązania cieszy się program "Wędka technologiczna", przygotowany przez Międzyresortowy Zespół ds. Rozwoju Sektorów Wysokozaawansowanych Technologii pod kierunkiem Teresy Lubińskiej. Ma on służyć wspieraniu innowacyjnych przedsiębiorców i naukowców, którzy chcą rozwijać biznes w dziedzinie nowych, zaawansowanych technologii. Przewiduje się, że w Polsce w najbliższych latach może powstać nawet kilkaset nowych firm technologicznych. Najlepsze, najbardziej innowacyjne mogą nawet wejść na warszawską giełdę. "Chcielibyśmy uruchomić specjalny rynek z mniejszymi rygorami formalnymi dla młodych, ryzykownych, ale innowacyjnych spółek" - mówił pod koniec ubiegłego roku Ludwik Sobolewski, prezes Giełdy Papierów Wartościowych.

W budżecie państwa na ten rok przewidziano na realizację programu 300 mln zł. Czy środki te wystarczą do zaspokojenia potrzeb wszystkich zainteresowanych? Złożono już ponad 800 wniosków o dofinansowanie. Kolejne wciąż napływają. Zgłoszenia przyjmuje Zespół Badawczy,,Integracja" Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego. "Będziemy szukać innych źródeł finansowania. Współpracujemy z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości, Giełdą Papierów Wartościowych, Bankiem Gospodarstwa Krajowego, firmami venture capital. Środki na program zostały przewidziane również w Programie Operacyjnym «Innowacyjna gospodarka»" - twierdzi dr hab. inż. Alberto Lozano Platonoff - koordynator projektu "Call for Leaders - Przygotowanie wdrożenia programu "Wędka Technologiczna" z Zespołu "Integracje".

Priorytety i fundusze

Program Operacyjny "Innowacyjna gospodarka" ma służyć zwiększeniu roli nauki w rozwoju gospodarczym naszego kraju, zwiększeniu innowacyjności polskich przedsiębiorstw, tworzeniu trwałych i lepszych miejsc pracy.

Ma się przyczyniać do wzrostu konkurencyjności polskiej nauki oraz zwiększania udziału innowacyjnych produktów polskiej gospodarki na rynku międzynarodowym. Jego efektem ma być też wzrost wykorzystania technologii informacyjnych i komunikacyjnych. Realizacji tych celów mają służyć następujące priorytety:

  • Badania i rozwój nowoczesnych technologii (instytucja koordynująca - Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego) 1314,3 mln €
  • Infrastruktura sfery B+R (MNiSW) 1314,3 mln €
  • Kapitał dla innowacji (Ministerstwo Gospodarki) - wsparcie dla tworzenia nowych, innowacyjnych firm 340 mln €
  • Inwestycje w innowacyjne przedsięwzięcia (MG)3309,7 mln €
  • Dyfuzja innowacji (MG) - inicjowanie i rozwójpowiązań międzykooperacyjnych, np. klastrów 398,9 mln €
  • Polska gospodarka na rynku międzynarodowym (MG)- promocja polskich przedsiębiorstw w Unii Europejskiej 410,6 mln €
  • Budowa i rozwój społeczeństwa informacyjnego (Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji) 2294,1 mln €

Dwie trzecie złożonych wniosków pochodzi od placówek badawczo-rozwojowych i naukowych, pozostałe od biznesu. Dotyczą projektów głównie z dziedziny medycyny, biotechnologii, chemii, nanotechnologii. Nieco ponad 100 wniosków odnosi się do technik informacyjnych. Są wśród nich m.in. pomysły na systemy wspomagania projektowania, serwisy internetowe, systemy monitoringu medycznego, monitoringu stanowisk pracy, zarządzania produkcją, podpisu elektronicznego, sieci neuronowych, systemów obiegu i archiwizowania dokumentów, zdalnej opieki kardiologicznej, interfejsów multimedialnych. "Trzeba pamiętać też o tym, że większość projektów z innych dziedzin również potrzebuje wsparcia ze strony rozwiązań IT" - zwraca uwagę prof. Alberto Lozano Platonoff.